<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038</id><updated>2011-07-07T14:06:50.309-07:00</updated><category term='Chrystus zmartywchwstał. Prawdziwie powstał.'/><category term='Dlaczego jestem chrześcijaninem?'/><category term='A co z innymi religiami?'/><category term='Luter i Kalwin'/><category term='Seks'/><category term='Mężczyzna i kobieta'/><category term='Video'/><category term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Rekolekcje internetowe z Pastorem</title><subtitle type='html'>"Wierzę w Chrześcijaństwo tak jak wierzę we wschód słońca: nie tylko ponieważ je widzę, ale ponieważ dzięki niemu widzę wszystko inne." 
C.S. Lewis</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>83</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-8427717591290797599</id><published>2009-03-23T13:30:00.001-07:00</published><updated>2010-11-08T23:51:50.378-08:00</updated><title type='text'>WITAJ!</title><content type='html'>Strona Rekolekcje Internetowe z Pastorem przeznaczona jest dla osób, które pragną zmian i reformacji w swoim duchowym życiu. Z pewnością nie zachęci do zapoznania się z jej treścią wszystkich, a jedynie tych, którzy uważają, że w życiu chodzi o coś więcej niż spłacanie kredytu, robienie pieniędzy i wydawanie ich w supermarketach oraz o ustawiczną pogoń za seksualnymi doznaniami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli należysz do takich osób - zapraszam do zapoznania się z treścią Rekolekcji. Jeśli zachęcą cię one do refleksji i zainspirują do dalszych poszukiwań - uznam, że cel tego projektu został osiągnięty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej znajdują się działy naszych Rekolekcji. Po kliknięciu na każdy z nich znajdziesz artykuły lub krótkie wpisy (oraz filmy Video z kanału Reformacja TV) na interesujący Cię temat. Życzę owocnych poszukiwań! A więc w drogę!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;ARTYKUŁY I ROZWAŻANIA:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a style="color: rgb(0, 0, 153);" href="http://rekolekcje2009.blogspot.com/search/label/Chrystus%20zmartywchwsta%C5%82.%20Prawdziwie%20powsta%C5%82." linkindex="3"&gt;CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAŁ! PRAWDZIWIE POWSTAŁ! &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a style="color: rgb(0, 0, 153);" href="http://rekolekcje2009.blogspot.com/search/label/W%20co%20wierz%C4%85%20Protestanci%3F" linkindex="4"&gt;W CO WIERZĄ PROTESTANCI?&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a style="color: rgb(0, 0, 153);" href="http://rekolekcje2009.blogspot.com/search/label/Dlaczego%20jestem%20chrze%C5%9Bcijaninem%3F" linkindex="5"&gt;DLACZEGO JESTEM CHRZEŚCIJANINEM? (OBRONA WIARY)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a style="color: rgb(0, 0, 153);" href="http://rekolekcje2009.blogspot.com/search/label/M%C4%99%C5%BCczyzna%20i%20kobieta" linkindex="6"&gt;MĘŻCZYZNA I KOBIETA&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a style="color: rgb(0, 0, 153);" href="http://rekolekcje2009.blogspot.com/search/label/Seks" linkindex="7"&gt;SEKS&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a style="color: rgb(0, 0, 153);" href="http://rekolekcje2009.blogspot.com/search/label/Luter%20i%20Kalwin" linkindex="8"&gt;LUTER I KALWIN&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a style="color: rgb(0, 0, 153);" href="http://rekolekcje2009.blogspot.com/search/label/A%20co%20z%20innymi%20religiami%3F" linkindex="9"&gt;CO Z INNYMI RELIGIAMI?&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;MULTIMEDIA:&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a style="color: rgb(0, 0, 153);" href="http://www.youtube.com/reformacjatv" linkindex="10"&gt;VIDEO (REFORMACJA TV)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.reformacja.pl/kazania_08.htm"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 153);"&gt;KAZANIA&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; &lt;span style="color: rgb(0, 0, 153);"&gt;(z obozów, konferencji oraz nabożeństw)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;KSIĄŻKI ON-LINE (PDF)&lt;/span&gt;:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a style="color: rgb(0, 0, 153);" href="http://www.reformacja.pl/download/publ/dlaczego_i_co.pdf"&gt;DLACZEGO I CO? - DOUGLAS JONES&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a style="color: rgb(0, 0, 153);" href="http://www.reformacja.pl/download/publ/dlaczego_wierze_w_boga.pdf"&gt;DLACZEGO WIERZĘ W BOGA? - CORNELIUS VAN TIL&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;POROZMAWIAJ O WIERZE:&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/porozmawiajmy.html"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 153);"&gt;PYTANIA I ODPOWIEDZI&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 153);"&gt;OSOBIŚCIE: NAPISZ do prowadzącego Rekolekcje Pastora Pawła Bartosika - e-mail: bartosik7@gmail.com     &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 153);"&gt;gg:533032   LUB ZADZWOŃ tel. 605 282 417&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-8427717591290797599?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/8427717591290797599/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/witaj-ta-strona-powstaa-by-cie_23.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/8427717591290797599'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/8427717591290797599'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/witaj-ta-strona-powstaa-by-cie_23.html' title='WITAJ!'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-3916952884576963441</id><published>2009-03-23T12:23:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T12:28:28.497-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mężczyzna i kobieta'/><title type='text'>Małżeństwo to coś więcej niż seks</title><content type='html'>Do ożenku potrzeba kobiety, z którą człowiek nie tylko chętnie by się przespał, ale jeszcze miał ochotę na wspólne śniadanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;— Waldemar Łysiak&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-3916952884576963441?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/3916952884576963441/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/mazenstwo-to-cos-wiecej-niz-seks.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3916952884576963441'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3916952884576963441'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/mazenstwo-to-cos-wiecej-niz-seks.html' title='Małżeństwo to coś więcej niż seks'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-6475231665656002190</id><published>2009-03-23T12:21:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T12:23:14.852-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dlaczego jestem chrześcijaninem?'/><title type='text'>Otwarty i zamknięty umysł</title><content type='html'>Wg Pisma Św. prawdę mamy więc nie tylko poznawać, dążyć do jej odkrywania, ale w niej trwać. O tym zapomina wielu filozofów i humanistycznych naukowców. Ap. Paweł przypomina słuchaczom by trzymali się nauki, którą im przykazał. Czy to oznacza zamknięcie? Tak i nie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak w tym sensie, że nie powinniśmy pozwolić by prawda nas opuściła. Błędnym założeniem postmodernistycznej ideologii jest, że umysł "otwarty" jest lepszy od "zamkniętego". Wielu z postmodernistów ma otwarty umysł na wszystko tylko nie na chrześcijaństwo. Mają więc jednak pewne zapory w swoim systemie szczelnie blokujące przyjmowanie określonych informacji. Umysł otwarty ma często to do siebie, że jest albo pusty, albo zaśmiecony różnymi informacjami, które nigdy nie zostały wyselekcjonowane, ocenione, zinterpretowane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak powiedziała amerykańska pisarka Flannery O'Connor "Niektórzy ludzie mają tak otwarte umysły, że mózg im wycieka".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Umysł zamknięty robi selekcję. Czasami we właściwy, innym razem w niewłaściwy sposób. Selekcja jednak ma miejsce. Czyli umysł zamknięty zanim coś wpuści do swojego systemu najpierw przepuści plik z informacjami przez antywirusa. Biblia jest najlepszym programem antywirusowym. Umysł zamknięty wpuszczając coś do środka również strzeże pewnych informacji i nie kasuje ich z obawy przed padnięciem systemu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z drugiej strony powinniśmy być otwarci na gotowość do reformacji. Jeśli Pismo Św. nas przekona, że w czymś błądzimy powinniśmy być gotowi porzucić daną ideologię, praktykę.&lt;br /&gt;Dlatego Pismo mówi o trwaniu W POSTĘPACH.&lt;br /&gt;1 Tm. 4:15&lt;br /&gt;15. O to się troszcz, w tym trwaj, żeby postępy twoje były widoczne dla wszystkich.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-6475231665656002190?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/6475231665656002190/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/otwarty-i-zamkniety-umys.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6475231665656002190'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6475231665656002190'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/otwarty-i-zamkniety-umys.html' title='Otwarty i zamknięty umysł'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-8139152072494140126</id><published>2009-03-23T12:19:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T12:20:21.916-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dlaczego jestem chrześcijaninem?'/><title type='text'>Dlaczego wierzę w Boga?</title><content type='html'>Poniżej fragment książki "Dlaczego wierzę w Boga?" autorstwa wybitnego apologety chrześcijańskiego - Corneliusa Van Tila. Polecam szczególnie osobom niewierzącym oraz tym, którzy chcieliby doskonalić się w obronie swojej wiary w zgodzie z podstawowymi założeniami Pisma Św. W moim przekonaniu jest to najlepsza książka wprowadzająca do podstaw chrześcijańskiej apologetyki - opartej na założeniach wstępnych (tzw. presupozycjonizm).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Nie miałem jeszcze pięciu lat, kiedy ktoś - na szczęście nie pamiętam kto - zabrał mnie do szkoły. Pierwszego dnia dano mi szczepionkę i bardzo mnie bolało. Wciąż to czuję. Chodziłem już wtedy do kościoła. Pamiętam to dokładnie, ponieważ lubiłem nosić moje ładnie wypolerowane, skórzane buty. Przeczytano nade mną formułkę podczas chrztu, która uroczyście stwierdzała, że zostałem poczęty i urodziłem się w grzechu. Chodziło o to, że moi ropdzice, jak wszyscy ludzie, odziedziczyli grzech po Adamie - pierwszym człowieku i reprezentancie całej ludzkości. Ta sama formułka stwierdzała dalej, iż pomimo tego, że zostałem już uwarunkowany przez grzech, którego nie da się uniknąć, to jednak byłem dzieckiem Przymierza odkupionym w Chrystusie. Podczas ceremonii moi rodzice uroczyście obiecali, że jak tylko będę w stanie rozumieć cokolwiek będą mnie uczyli tych wszystkich rzeczy przy pomocy wszelkich dostępnych im środków. To właśnie z powodu tej przysięgi posłali mnie do chrześcijańskiej szkoły podstawowej. Tam zrozumiałem, że moje zbawienie od grzechu i moja przynależność do Boga oznacza rewolujcę we wszystkim co wiem i robię. Zacząłem postrzegać potęgę Boga w przyrodzie oraz Jego opatrzności nad biegiem historii. Był to właściwy fundament dla mojego zbawienia, które miałem w Chrystusie. Wkrótce cały wielki świat, który dzięki szkole stopniowo otwierał się przed moimi oczami, postrzegałem jako działający w każdym swoim detalu pod kierownictwem wszechpotężnego i wszechmądrego Boga, którego dzieckiem byłem dzięki Chrytusowi. Uczyłem się naśladować Boże myślenie w każdej dziedzinie życia (...).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakże inaczej wyglądała twoja wczesna aedukacja! Uczęszczałeś do "neutralnej" szkoły. Twoi nauczyciele nauczali według strategii twoich rodziców. Chcieli, abyś miał "otwarty umysł". Nie było miejsca dla Boga czy to w nauce przyrody czy historii. Od samego początku uczono cię rozumowiania (jakoby) bez uprzedzeń. Oczywiście teraz lepiej się orientujesz w tej sprawie. Jesteś świadom, że założenia twojej szkoły były tylko złudzeniem. Być "bez uprzedzeń" oznacza po prostu reprezentować określony rodzaj uporzedzeń. Pojęcie neutralności jest po prostu bezbarwnym garniturem, który ukrywa wrogie nastawienie do Boga. Przynajmniej to powinno być jasne, że ten, kto nie jest za Bogiem chrześcijaństwa, jest przeciwko Niemu. Widzisz, cały świat należy do Niego, również ty jesteś Jego stworzeniem i dlatego spoczywa na tobie obowiązek, aby Jemu oddawać cześć: czy jesz, czy pijesz, cczy cokolwiek innego robisz. Bóg mówi, że żyjesz jak gdyby na Jego posiadłości. Ta posiadłość jest bardzo dobrze oznaczona przy pomocy dużych znaków rozmieszczonych właściwie wszędzie, stwierdzających Jego prawa własności. Nie sposób ich nie zauważyć, nawet gdybyś pędził 120 km/h". s. 3-4&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-8139152072494140126?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/8139152072494140126/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/dlaczego-wierze-w-boga.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/8139152072494140126'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/8139152072494140126'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/dlaczego-wierze-w-boga.html' title='Dlaczego wierzę w Boga?'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-1218366076190531095</id><published>2009-03-23T12:17:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T12:18:56.018-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dlaczego jestem chrześcijaninem?'/><title type='text'>Ograniczenia materializmu</title><content type='html'>Chrześcijaninowi wolno wierzyć w całkiem pokaźną dawkę ustalonego porządku i nieuchronnego rozwoju wypadków we wszechświecie. Natomiast materialiście nie wolno dopuścić, by do jego nieskazitelnej maszyny dostało się choćby ziarenko spirytualizmu lub po prostu cudu. Biedny pan McCabe nie może mieć nawet najmniejszego duszka - tak małego, że schowałby się w pączku kwiatu. Chrześcijanin uznaje, że wszechświat jest skomplikowany, a nawet różnorodny, tak samo jak człowiek zdrowy na umyśle uznaje złożoność świata (...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Doktryny religijne w rzeczywistości nie ograniczają umysłu tak dalece jak materialistyczne zaprzeczenia. Nawet jeśli wierzę w nieśmiertelność, wolno mi o niej czasem nie myśleć. Ale jeśli w nią nie wierzę, nie wolno mi o niej myśleć pod żadnym pozorem. W pierwszym przypadku droga stoi przede mną otworem i mogę iść nią tak daleko, jak zechcę. W drugim jest zamknięta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;G.K. Chesterton, Ortodoksja, W-wa 2007, s. 36-37.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-1218366076190531095?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/1218366076190531095/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/ograniczenia-materializmu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1218366076190531095'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1218366076190531095'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/ograniczenia-materializmu.html' title='Ograniczenia materializmu'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-921974645136489408</id><published>2009-03-23T12:11:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T12:13:01.285-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>List do nieprzeciętnych</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Coś co nas łączy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cieszę się, że czujesz się wyjątkowy. To dobrze. Zaraz Ci powiem dlaczego. Jednak pomimo Twojej wyjątkowości jest bardzo podstawowa rzecz, która sprawia, że w pewnym sensie w niczym nie różnisz się ode mnie, Twojego sąsiada i reszty ludzi na ziemi. Zanim wskażę ją Tobie, uczciwość wymaga, bym zaczął od siebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie jestem mordercą. Jednak złamałem Boże Prawo. Jesteś w podobnej sytuacji. Prawdopodobnie nikogo nie zabiłeś. A jednak złamałeś Boże Prawo. Nie znam Twojego życia, lecz z pewnością nie raz ominąłeś Boże przykazania. Tak mówi Boże Słowo i domyślam się, że dostrzegasz to w swoim życiu: „Gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej” (Rzym. 3:23). W świetle Bożego Prawa jesteśmy przestępcami. Sąd jest nieuchronny. W tym przypadku nie da się uciec ani uniknąć sprawiedliwości. Tu nie ma niewinnych ani uprzywilejowanych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ani ja ani Ty nie jesteśmy tak źli jak tylko zły mógłby być człowiek. Przyznaj jednak, że łatwo Ci wychodzi łamanie Bożego Prawa, na które być może nawet do tej pory nie zwracałeś uwagi i bagatelizowałeś jego ostrzeżenia. Skutek jest taki, że jesteś winny. Tak samo jak ja. Złamaliśmy Boże Prawo. Posłuchaj co mówi Jezus: „Słyszeliście, iż powiedziano: Nie będziesz cudzołożył. A Ja wam powiadam, że każdy kto patrzy na niewiastę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim.” (Mt. 5:27-28). „Słyszeliście, iż powiedziano przodkom: Nie będziesz zabijał, a kto by zabił, pójdzie pod sąd. A Ja wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego, pójdzie pod sąd (...), a kto by rzekł: Głupcze, pójdzie w ogień piekielny.” (Mt. 5:21-22). Mocne słowa, prawda? Tak jednak mówi odwieczny Bóg, który stał się człowiekiem ponad 2000 lat temu. Mam nadzieję, że już widzisz, że jest coś co nas łączy: grzech.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/dlanieprzecietnych.xhtml"&gt;&lt;br /&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-921974645136489408?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/921974645136489408/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/list-do-nieprzecietnych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/921974645136489408'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/921974645136489408'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/list-do-nieprzecietnych.html' title='List do nieprzeciętnych'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-2473708311346711287</id><published>2009-03-23T11:29:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T12:11:48.224-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='A co z innymi religiami?'/><title type='text'>Chrześcijaństwo to kontynuacja starotestamentowego judaizmu</title><content type='html'>Jednym z dobrych sposobów zapoznania się z istotą chrześcijaństwa jest spojrzenie na jego hebrajskie korzenie. Często myślimy o chrześcijaństwie i judaizmie jako dwóch odrębnych religiach, prawie jak o buddyzmie i islamie. Jednak wcześni chrześcijanie nigdy tak siebie nie traktowali – uważali się raczej za wiernych wyznawców judaizmu. W rzeczy samej jedna z pierwszych kontrowersji w łonie chrześcijaństwa dotyczyła&lt;br /&gt;kwestii tego, czy nie-Żyd, poganin, może stać się chrześcijaninem! Chrześcijanie uważali się za kontynuację i wypełnienie prawdziwego judaizmu. Zatem korzenie chrześcijaństwa sięgają dalej ni do pierwszego wieku – do króla Dawida, Mojżesza, Abrahama i w ostateczności do pierwszego człowieka, Adama. Wszystko we wcześniejszym judaizmie zapowiadało i wskazywało na dzieło Jezusa Chrystusa. Pierwsi uczniowie&lt;br /&gt;niezmordowanie wyjaśniali, że Chrystus był wypełnieniem pradawnych obietnic judaizmu.&lt;br /&gt;(...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy więc rozmawiamy o chrześcijaństwie, musimy zrozumieć jego hebrajskie korzenie. Powinniśmy więc założyć, e chrześcijaństwo we wszystkim będzie przypominać judaizm, chyba że w pewnych kwestiach jednoznacznie wprowadzi zmiany. Możemy oczekiwać, że Pismo św., instytucje, podstawowe zasady, prawa, przemyślenia, życie rodzinne itd.&lt;br /&gt;spotykane w judaizmie zostały wniesione do chrześcijaństwa, chyba że Chrystus, ostatni prorok, na mocy posiadanej władzy zmienił określone praktyki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Douglas Jones, Dlaczego i co?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-2473708311346711287?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/2473708311346711287/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/chrzescijanstwo-to-kontynuacja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/2473708311346711287'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/2473708311346711287'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/chrzescijanstwo-to-kontynuacja.html' title='Chrześcijaństwo to kontynuacja starotestamentowego judaizmu'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-607340555105560298</id><published>2009-03-23T11:26:00.001-07:00</published><updated>2009-03-23T11:26:29.451-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Dlaczego jestem protestantem?</title><content type='html'>Postaram się napisać krótko i zwięźle. Protestantem jestem ponieważ:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- wierzę w Trójjedynego Boga: Ojca, Syna i Ducha Św.&lt;br /&gt;- wierzę w historyczność i nieprzerwane istnienie Kościoła od czasów Abrahama, poprzez czasy Chrystusa, XX stuleci, aż do dziś. Jednocześnie ów Kościół nie był bezgrzeszny, nie był bezbłędny, nie zawsze był wierny (np. 1 Koryntian 10:1-13).&lt;br /&gt;- wierzę w nadrzędny wobec: ustaleń Soborów, Synodów, Tradycji, komentarzy biblijnych i innych ludzkich orzeczeń - autorytet Pisma Św.&lt;br /&gt;- wierzę, że Biblia jest wystarczającym, pewnym i spolegliwym źródłem wiary oraz poprawnego interpretowania rzeczywistości (włączając w to prawa przyrody, fizykę, chemię, ekonomię, matematykę, prawo, politykę, edukację, sztukę itd.). W swym podstawowym przesłaniu jest jasna i została nam dana by prawdę objawić, a nie ukryć.&lt;br /&gt;- wierzę, że Pismo Św. jest dokumentem przymierza danym Kościołowi Powszechnemu. Biblia nie spadła z nieba do domów każdego z nas. Stąd ważne by Pismo było czytane, nauczane, głoszone w kontekście wspólnoty Kościoła&lt;br /&gt;- wierzę, że Pismo nie jest do dowolnej interpretacji. Bóg w tym celu ustanowił w Kościele biskupów, pastorów (starszych, prezbiterów) odpowiedzialnych za nauczanie i zdrowy wykład Bożego Słowa.&lt;br /&gt;- wierzę, że człowiek przychodzący na świat jest duchowo martwy (a nie ranny) zgodnie z Ef 2:1-3 i nie jest w stanie podjąć kroku w stronę Boga o ile Ten najpierw nie ożywi go duchowo mocą Swojego Ducha. Nikt nie jest w stanie przyjść do Ojca, jeśli najpierw nie zostanie pociągnięty przez Syna.&lt;br /&gt;- wierzę w zbawienie dane człowiekowi wyłącznie dzięki Bożej życzliwości. Nie jest więc ono wynikiem współpracy Boga z człowiekiem, lecz od początku do końca dziełem Bożej łaski.&lt;br /&gt;- wierzę w dwa sakramenty (środki łaski, Boże znaki i pieczęcie): chrzest i komunię dane Kościołowi, a więc wierzącym dorosłym oraz ich dzieciom.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co prawda powyższe przekonania nie wyczerpują tematu lecz jedynie wskazują na fundamenty.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-607340555105560298?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/607340555105560298/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/dlaczego-jestem-protestantem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/607340555105560298'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/607340555105560298'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/dlaczego-jestem-protestantem.html' title='Dlaczego jestem protestantem?'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-4101407202726913162</id><published>2009-03-23T11:23:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T11:25:52.213-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Zbawienie przychodzi poprzez wiarę, nie poprzez uczynki</title><content type='html'>Witam,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedną z podstawowych zasad protestantyzmu jest zasada sola fide - tylko przez wiarę. Mam więc pytanie jak pogodzić tą zasadę z wypowiedziami biblijnymi klarownymi i wyraźnymi, że zbawienie nie pochodzi tylko przez wiarę, ale też przez uczynki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakuba 2:14&lt;br /&gt;Cóż to pomoże, bracia moi, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakuba 2:24&lt;br /&gt;Widzicie, że człowiek bywa usprawiedliwiony z uczynków, a nie jedynie z wiary.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie - jak pogodzić ta zasadę z faktem że Biblia pokazuje wyraźnie, że uczynki będą kryterium sądu nad każdym człowiekiem a nie tylko wiara:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzym. 2:5-7&lt;br /&gt;5. Ty jednak przez zatwardziałość swoją i nie skruszone serce gromadzisz sobie gniew na dzień gniewu i objawienia sprawiedliwego sądu Boga,&lt;br /&gt;6. Który odda każdemu według uczynków jego:&lt;br /&gt;7. Tym, którzy przez trwanie w dobrym uczynku dążą do chwały i czci, i nieśmiertelności, da żywot wieczny;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1 Piotr. 1:17&lt;br /&gt;A jeśli wzywacie jako Ojca tego, który bez względu na osobę sądzi każdego według uczynków jego, żyjcie w bojaźni przez czas pielgrzymowania waszego,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obj. 2:23&lt;br /&gt;A dzieci jej zabiję; i poznają wszystkie zbory, że Ja jestem Ten, który bada nerki i serca, i oddam każdemu z was według uczynków waszych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam - Sławek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_____________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drogi Sławku,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kwestia, którą poruszyłeś jest bardzo ważna i kluczowa jeśli chodzi o różnicę pomiędzy katolicyzmem, a protestantyzmem. Protestancka zasada (myślę, że biblijna) sola fide nie mówi, że dobre uczynki nie są potrzebne do zbawienia . Mówi raczej, że sama wiara jest jedynym instrumentem, poprzez który zbawienie staje się udziałem człowieka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Musimy pamiętać, że autorem zbawienia i wiary człowieka jest sam Bóg. On dokonał obiektywnego dzieła zbawienia poprzez wcielenie, śmierć i zmartwychwstanie Swojego Syna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Błogosławieństwo życia wiecznego płynące z krzyża Chrystusowego jest dla nas dostępne dzięki wierze, którą wzbudza w nas Duch Św.. Przyjmujemy je w ten sposób jako dar ofiarowany darmo wszystkim tym, którzy zwrócą się ku Synowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fragmenty, które przytoczyłeś mówią o konieczności dobrych uczynków w życiu każdego kto uważa się za chrześcijanina. Nie są one instrumentem zbawienia (którym jest wiara) lecz owocem nawróconego serca. Marcin Luter powiedział: Zbawia nas sama wiara, ale nie taka wiara, która jest sama. I o to chodzi. Prawdziwa wiara nigdy nie jest jedynaczką. Ma braci i siostry w postaci dobrych uczynków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Protestanci wyznają, że zbawienie jest darem, który przyjmujemy przez samą wiarę. Sami z siebie jesteśmy słabi, ułomni i grzeszni. Zbawienie od początku do końca jest dziełem Bożej łaski. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił". - Efezjan 2:8-9&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Nie ma bowiem różnicy, gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej i są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie," - Rzymian 3:23-24&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym" - Rzymian 6:23&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-4101407202726913162?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/4101407202726913162/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/zbawienie-przychodzi-poprzez-wiare-nie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/4101407202726913162'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/4101407202726913162'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/zbawienie-przychodzi-poprzez-wiare-nie.html' title='Zbawienie przychodzi poprzez wiarę, nie poprzez uczynki'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-6324176415780274467</id><published>2009-03-23T11:21:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T11:22:11.223-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Dlaczego Kościół "Reformowany"</title><content type='html'>Jestem pastorem Ewangelicznego Kościoła Reformowanego. Czasami słyszę (całkiem uzasadnione) pytanie: Co oznacza nazwa "reformowany"? Niniejszym odpowiadam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słowem reformowany XVI-wieczni reformatorzy kościoła (np. Luter, Kalwin, Zwingli, Bucer) chcieli wyrazić przekonanie, że jeden i nieprzerwanie istniejący Kościół Jezusa Chrystusa wymaga stale odnowy: ecclesia reformada et semper reformanda. Takim kościołem chcemy być – szukając odnowy i pouczenia w Bożym Słowie na temat każdej dziedziny naszego życia (osobistej świętości, życia naszych rodzin, nabożeństwa, edukacji, ekonomii, państwa itd.).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wierzymy, że cała Biblia jest autorytetem w sprawach wiary i codziennej praktyki (2 Tym 3:16, Dz 17:11). Dlatego kładziemy nacisk na czytanie i wyjaśnianie całego Pisma, które jest dla nas źródłem duchowego posilenia. Czynimy to podczas publicznych nabożeństw, społeczności w naszych rodzinach oraz indywidualnej lektury Pisma Św.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reformowane wyznania wiary jednomyślnie wyrażają (za Biblią) fakt, że Bóg jest suwerenny w swoim działaniu. Jest źródłem naszego istnienia oraz naszego zbawienia, stad jedynie Jemu należy się chwała i wdzięczność. Źródłem naszej pomyślności i błogosławieństwa zarówno w sferze doczesnej jak i wiecznej jest Boże zmiłowanie i upodobanie Jego woli. Z tego wynika wielka i jaśniejąca w Piśmie Św. prawda, że nasza wieczność zależy wyłącznie od Bożej łaski i Bożego suwerennego wybrania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kościoły Reformowane podkreślają także prawdę, że podstawą więzi Boga z człowiekiem jest przymierze. Ludem z którym Bóg upodobał sobie zawrzeć przymierze łaski w Starym Testamencie jest Izrael, zaś w Nowym Testamencie – wielonarodowy i wielorasowy kościół (Nowy Izrael). Podkreślając przymierzowe (nie tylko indywidualne) działanie Boga z ludzkością dostrzegamy fakt, że Bóg jest Bogiem również naszych rodzin i źródłem obietnic wobec naszego potomstwa. Nasze dzieci są objęte Bożym przymierzem i są członkami Ciała Chrystusa, podobnie jak ich rodzice.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To oczywiście nie wyczerpuje wszystkiego. Jeśli macie pytania, komentarze dotyczące powyższego wpisu - śmiało: bartosik7@gmail.com&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-6324176415780274467?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/6324176415780274467/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/dlaczego-koscio-reformowany.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6324176415780274467'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6324176415780274467'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/dlaczego-koscio-reformowany.html' title='Dlaczego Kościół &quot;Reformowany&quot;'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-6116952274813398895</id><published>2009-03-23T11:20:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T11:21:09.694-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Duchowo martwi czy duchowo ranni?</title><content type='html'>Efezjan 2:1-3&lt;br /&gt;(1) I wy umarliście przez upadki i grzechy wasze, (2) w których niegdyś chodziliście według modły tego świata, naśladując władcę, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach opornych. (3) Wśród nich i my wszyscy żyliśmy niegdyś w pożądliwościach ciała naszego, ulegając woli ciała i zmysłów, i byliśmy z natury dziećmi gniewu, jak i inni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Paweł pisze do nawróconych ludzi w kościele w Efezie. W całym liście, szczególnie pierwszych 3 rozdziałach mówi im o tym kim SĄ w Chrystusie. Na początku 2 rozdziału Apostoł przypomina im jednak to kim BYLI zanim nawrócili się do Jezusa. Najwidoczniej więć jest to ważne - abyśmy właściwie rozumieli co dokonało się w naszym życiu gdy zaufaliśmy Chrystusowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Umarliście przez upadki i grzechy wasze”. Czy Efezjanie byli wcześniej martwi? I nie i tak. Nie – oczywiście w sensie fizycznym. Wciąż byli żywymi ludźmi, którzy oddychali, jedli i pracowali. Jednocześnie – TAK – byli martwi jeśli chodzi o ich kondycję duchową. Co ich zabiło? Ich upadki i grzechy. Musimy to dobrze uchwycić ponieważ uchwycenie tej prawdy ma kolosalne przełożenie na wiele rzeczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Paweł mówi, że zabiły nas upadki i grzechy nasze. Oczywiście one mają swój korzeń – jest nim grzech Adama, który jest naszym grzechem. Gdy zgrzeszył Adam – skutki jego decyzji są przypisane nam ponieważ Adam nie zgrzeszył jako jedna z wielu jednostek. Adam zgrzeszył jako nasz reprezentant. I skutki jego decyzji ponosimy my - cała ludzkość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale nie tylko dziedziczymy grzech Adama. Dziedziczymy również jego grzeszną naturę, a więc skłonność do grzechu. Grzech jest częścią ludzkiej natury od samego poczęcia. Psalmista wyznaje (Ps 51): „w grzechu poczęła mnie matka moja”. I oczywiście nie chodzi o to, że sam akt poczęcia jest zły. Chodzi o to, że człowiek od momentu poczęcia jest grzeszny. Grzeszymy ponieważ jesteśmy grzesznikami (jeszcze zanim popełniliśmy jakikolwiek zły czyn).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Musimy więc postrzegać grzech jako coś co zniszczyło całkowicie, a nie jedynie zachwiało relację Boga z człowiekiem. I jako coś co w duchowy sposób człowieka uśmierciło, a nie jedynie zraniło. Człowiek jest duchowo martwy, nie zaś duchowo ranny. To spojrzenie będzie się bardzo przekładało wiele dziedzin naszego życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Np. Świecka psychologia tratuje człowieka i jego naturę jako moralnie neutralną, lub jako z natury dobrą. Wiele teorii wynika z potrzeby wzbudzenia wiary w człowieku, że zasadniczo jest dobry i moralny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Świecka pedagogika mówi, że wychowanie ma na celu uaktywnienie dobrej natury dziecka, którą ma od urodzenia lub nie dopuszczanie do tego by stawało się złe. Podejście, że człowiek nie jest z natury grzeszny ma też niszczące podejście do oczekiwań względem działania ludzkiego w polityce, ekonomii, prawie... Ap. Paweł jednak mówi, że człowiek jest duchowym trupem, bankrutem. Jest z natury grzeszny, a jego dążenia są przeciwne Bogu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Apstoł mówi o Efezjanach: "chodziliście w grzechach według modły tego świata, naśladując władcę, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach opornych". To nie było więc coś co tylko zdarzało im (i nam) się popełnić. Grzech nie był jakimś wypadkiem przy pracy. Chodziliście w nich. Jakub mówi: „dopuszczamy się bowiem wielu uchybień”. Gdziekolwiek Wy się udaliście tam grzech był z Wami. Nie było takiej sfery, która nie byłaby dotknięta grzechem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdyby nie Boża łaska i zmiłowanie każdy z nas podążałby prostą ścieżką na wieczne oddalenie od Bożego oblicza.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-6116952274813398895?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/6116952274813398895/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/duchowo-martwi-czy-duchowo-ranni.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6116952274813398895'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6116952274813398895'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/duchowo-martwi-czy-duchowo-ranni.html' title='Duchowo martwi czy duchowo ranni?'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-7357125685106287376</id><published>2009-03-23T11:19:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T11:20:11.839-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Luter i Kalwin'/><title type='text'>Codzienna modlitwa poranna Marcina Lutra</title><content type='html'>W imię Ojca, i Syna i Ducha Świętego. Amen.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję Ci Ojcze mój niebiański, przez Jezusa Chrystusa, Syna Twego umiłowanego, żeś mnie tej nocy strzegł do wszelkiej szkody i niebezpeczeństwa, i proszę Cię, racz mnie i dnia dzisiejszego strzec od grzechów i wszystkiego złego, żeby Ci się wszelkie sprawy i życie moje podobać mogły. W ręce Twoje polecam ciało i dsuszę, i wszystko. Duch Twój Święty nicech rządzi mną, anioł Twój niech będzie ze mną, aby zły wróg nie miał żadnej mocy nade mną! Amen.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-7357125685106287376?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/7357125685106287376/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/codzienna-modlitwa-poranna-marcina.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7357125685106287376'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7357125685106287376'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/codzienna-modlitwa-poranna-marcina.html' title='Codzienna modlitwa poranna Marcina Lutra'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-1348722344864214887</id><published>2009-03-23T11:18:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T11:19:37.795-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Luter i Kalwin'/><title type='text'>Marcin Luter poszedł naprzód i Reformacja wraz z nim</title><content type='html'>"Wreszcie musimy nadal głosić Ewangelię, nawet wtedy, gdy cena jest wysoka. Nic w Biblii nas nie upoważnia do zaprzestania głoszenia jej. Biblia raczej mówi, abyśmy nie przestawali, ale głosili dalej. Pomyślmy o Pawle, kiedy pisze w 2 Liście do Koryntian 11:24-28 słowa, które moglibyśmy tak sparafrazować: "Zostałem pobity przez Żydów, zostałem pobity przez pogan, walczyłem z morzem, poznałem gniew ludzki i poznawałem siłę szatana". Czy Paweł zaprzestał głoszenia? Nie. Powiedział raczej: "Chcę pójść do Rzymu i tam też głosić Ewangelię".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy Luter rozpoczął swą działalność, otrzymał wiadomość o pierwszych protestanckich męczennikach. Kilku mnichów przeczytało jego pracę, przekonali się do jego sposobu myślenia i zastali na żywo spaleni w Wielkim Pałacu w Brukseli. Miejsce gdzie oni zginęli do dziś jest oznaczone. Powiadają, ze kiedy Marcin Luter usłyszał o tym, zaczął chodzić tam i z powrotem i mówić: "Nie mogę pójść dalej, nie mogę już więcej działać. Z mego powodu inni ludzie giną. Nie mogę iść dalej". I wtedy, kiedy przechodził tę walkę wewnętrzną, zrozumiał, że ponieważ to jest sprawa prawdy, niezależnie od tego, ile to będzie kosztować jego lub kogokolwiek innego, on musi nadal działać. Dzięki Bogu, Marcin Luter poszedł dalej, prosto naprzód i Reformacja też poszła naprzód".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Frabncis Schaeffer, Dokąd? Warszawa 1973, s. 204.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-1348722344864214887?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/1348722344864214887/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/marcin-luter-poszed-naprzod-i.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1348722344864214887'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1348722344864214887'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/marcin-luter-poszed-naprzod-i.html' title='Marcin Luter poszedł naprzód i Reformacja wraz z nim'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-6429763090082105906</id><published>2009-03-23T11:17:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T11:18:30.028-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Luter i Kalwin'/><title type='text'>Cytaty z Lutra</title><content type='html'>"Jeżeli widzisz dziecko, to przyłapujesz Boga na gorącym uczynku".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Kłamstwo jest kula śnieżna: im dłużej ją kręcisz, tym staje się większa".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Gdybym wiedział, że koniec świata nastąpi jutro, dziś zasadziłbym jabłoń."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marcin Luter&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-6429763090082105906?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/6429763090082105906/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/cytaty-z-lutra.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6429763090082105906'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6429763090082105906'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/cytaty-z-lutra.html' title='Cytaty z Lutra'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-1978542702595002287</id><published>2009-03-23T11:16:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T11:17:25.250-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Luter i Kalwin'/><title type='text'>Luter w obliczu przygnębienia</title><content type='html'>Wielką pociechą dla nas powinien być fakt, że Bóg, który podtrzymuje swoją mocą gwiazdy, księżyc, słońce i cały wszechświat troszczy się również o nas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marcin Luter w obliczu przygnębienia spoglądał na niebo, by przypominać sobie tą pokrzepiającą prawdę o Bożej Opatrzności. Kiedyś napisał: "Ostatnio spoglądałem na wieczorne niebo, usiane gwiazdami i nie zauważyłem żadnych słupów, które by je podpierały, jednak nie spadały one w dół".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W podobny sposób Bóg "podpiera" nas swą niewidzialną siłą i mocą. Niech ta prawda dodaje nam otuchy w chwilach przygnębienia i osamotnienia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-1978542702595002287?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/1978542702595002287/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/luter-w-obliczu-przygnebienia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1978542702595002287'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1978542702595002287'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/luter-w-obliczu-przygnebienia.html' title='Luter w obliczu przygnębienia'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-6243189623666522552</id><published>2009-03-23T11:14:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T11:15:31.179-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Seks'/><title type='text'>Nie chodzi o tolerancję lecz o kulturową dominację  - zapis rozmowy</title><content type='html'>Poniżej zamieszczam tekst rozmowy jaką odbyliśmy z moim znajomym z warszawskiego Kościoła Misja Łaski Robertem Kabatą. Został on opublikowany w biuletynie tamtejszego kościoła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Jezus wyciąga rękę do każdego człowieka"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;R.K. Czy jesteś homofobem?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.B. Nie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;R.K. Jednak wiadome środowiska szermują tym epitetem, określając nim każdego, kto ma odmienne stanowisko od nich. Dlaczego to robią?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.B. Należałoby o to ich zapytać. Z moich obserwacji wynika, że tego typu określenia wobec osób, które zajmują stanowisko odmienne od zwolenników jednopłciowych związków, jest narzędziem manipulacji i dyskryminowania tych osób. Proszę zauważyć, że jest ono używane zarówno w stosunku do agresywnych oponentów homoseksualnych praktyk (np, środowisko Młodzieży Wszechpolskiej) jak i rzeczowo argumentujących środowisk chrześcijańskich (poradnie, duszpasterze itp.), polityków oraz dziennikarzy, którzy w publicznej debacie stoją na stanowisku, że rodziną można nazwać wyłącznie związek małżeński mężczyzny z kobietą. Postawa środowisk promujących związki homoseksualne dowodzi, że nie o walkę o tolerancję tu chodzi, lecz o kulturową oraz ideologiczną dominację.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;R.K. Niedawno, tuż przed świętami Bożego Narodzenia, tygodnik Newsweek opublikował artykuł p. Lisy Miller pt. "Nasza wspólna sprawa", gdzie stara się ona udowodnić, że tradycyjne normy życia i współżycia małżeńskiego nie mają ugruntowania w Biblii. I tak zdaniem p. Miller Stary Testament promuje poligamię, a słowa św. Pawła nazywającego akty homoseksualne zboczeniem są "w rzeczywistości krytyką wszelkiej nikczemności, okłamywania samych siebie, gwałtów, rozpusty, rozpasania...". Czy mógłbyś to objaśnić?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.B. Stary Testament nie promuje poligamii, lecz ją opisuje. A to istotna różnica. Jeśli 2 Księga Samuela poświęca całe 2 rozdziały na opis cudzołóstwa Dawida z Batszebą nie oznacza to, że Stary Testament promuje cudzołóstwo jako model życia. Nawiasem mówiąc - Biblia opisuje więcej grzechów seksualnych popełnianych przez ludzi: rytualny nierząd świątynny, kazirodztwo (np. 1 Kor 5), poligamię, cudzołóstwo, nierząd (współżycie przedmałżeńskie), homoseksualizm. Czy fakt opisywania tych czynów w Piśmie jest dowodem ich Bożej akceptacji? Chętnie usłyszałbym odpowiedz p. Miller na to pytanie. Wracając do poligamii: Bóg ustanawiając model małżeństwa nie stworzył dla Adama ani drugiego Adama, ani pięciu kobiet. Stworzył Ewę i tylko ten wzorzec: jeden mężczyzna i jedna kobieta jest w stanie oddać symbolikę, jaką Bóg zawarł w małżeństwie: więź Chrystusa (Oblubieńca) z Kościołem (Oblubienicą). Chrystus ma jedną żonę - Kościół. Nie jest poligamistą. Chrystus ma jedną żonę, różną, odmienną względem siebie - nie jest homoseksualistą. Ten wzorzec dla chrześcijańskiego małżeństwa rysuje ap. Paweł w Ef 5:22-33. Przywoływane przez p. Miller słowa ap. Pawła z Rzym 1:25-28 w oczywisty sposób odnoszą się do współżycia homoseksualnego ("zapałali jedni ku drugim rządzą, mężczyźni z mężczyznami..."). Według Pawła jest to rezultat pogrążenia się w moralnej ciemności - braku rozróżnienia między dobrem i złem oraz bałwochwalstwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;R.K. Jezus jednak (według p.Miller) wyciąga rękę do każdego, szczególnie do osób odtrąconych i prześladowanych, a w Jego kościele jest miejsce dla każdego... Mimo to wiele kościołów nie przyjmuje czy też nie akceptuje osób homoseksualnych. Ponadto p. Miller, powołując się na słowa Pawła z listu do Kolosan, zauważa, że w "kościele nie ma Greka, ani Żyda" itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.B. Pani Miller ma rację w tym, że Jezus wyciąga rękę do każdego człowieka, ale nie chce pozostawiać człowieka w tym stanie, w jakim on się znajduje. Wyciąga go z jego grzechów, słabości, zniewoleń i niszczących przyzwyczajeń. Nie mówi: "Chodź do mnie i żyj tak jak żyłeś. Nie zmieniaj się". Raczej mówi: "Porzuć to, co niszczyło twoją więź ze mną oraz twoją osobowość, charakter i czystość". Jako kościół staramy się być otwarci na osoby o skłonnościach homoseksualnych, mówiąc im jednocześnie: "Musicie podjąć walkę i chcemy wam w tym pomóc. Chcemy was wspierać w szukaniu dróg uwolnienia, modlić się o was. Jeśli jesteście gotowi na to - drzwi są dla was otwarte. Jeśli chodzi o słowa Pawła z Kolosan to dotyczą one zniesienia podziału na Żydów i chrześcijan "drugiej kategorii" - czyli nawróconych pogan. Kwestia ta była szeroko dyskutowana w I wieku, gdy Żydzi - jako przedstawiciele ludu Bożego Starego Przymierza, wymagali od nawróconych pogan obrzezania oraz zachowywania żydowskich świąt. Paweł mówi "nie". Ten porządek minął. W Chrystusie tego rodzaju podział nie może mieć miejsca. Każdy więc, bez względu na narodowość, rasę, ma dostęp do Boga dzięki Jezusowi. Warunek jest jeden: upamiętanie z grzechów i ufna, żywa wiara przejawiająca się w zmienionym życiu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;R.K. Przed akcesją do Unii Europejskiej słyszeliśmy zewsząd, że Unia nie będzie ingerowała w kwestie moralne krajów członkowskich. Mimo to, co jakiś czas Parlament Europejski wydaje rezolucje, w których wzywa do legalizacji tzw. związków partnerskich. Na razie jest to grożenie palcem, ale chyba ciężko wierzyć, że na tym się skończy. Co my, chrześcijanie, możemy w tej sytuacji zrobić? Czy grozi nam zejście do podziemia?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.B. Możemy ukuć jakieś przezwisko dla osób o takiej postawie :) To oczywiście żart. Dwie rzeczy jako chrześcijanie na pewno powinniśmy robić. Po pierwsze, wiernie głosić Słowo Boże. Nie tylko w podziemiu (w murach naszych kościołów), ale i "na dachach", jak nauczał Chrystus, czyli publicznie. Ważne jest oczywiście nie tylko CO mówimy, lecz także JAK mówimy. Jestem przekonany, że agresywna, bezmyślna postawa wielu przeciwników związków homoseksualnych bardzo przyczynia się do pozyskiwania sympatyków przez środowiska gejowskie. Potrzebna jest więc wrażliwość. Wrażliwość i prawda. Po drugie, chrześcijanie powinni dawać dobry przykład poprzez swoje rodziny. Argument przeciwko homoseksualnemu stylowi życia polegający na twierdzeniu, że są to nietrwałe związki, przypadkowe kontakty seksualne, zupełnie nie trafia do świadomości ludzi w społeczeństwie, w którym co czwarta rodzina jest rozbita, a rozwody są na porządku dziennym. Jako chrześcijanie powinniśmy dbać o to, byśmy swoją postawą, nie tylko słowami, promowali biblijny model szczęśliwej, spełnionej rodziny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;R.K. Dziękuję za rozmowę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-6243189623666522552?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/6243189623666522552/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/nie-chodzi-o-tolerancje-lecz-o.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6243189623666522552'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6243189623666522552'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/nie-chodzi-o-tolerancje-lecz-o.html' title='Nie chodzi o tolerancję lecz o kulturową dominację  - zapis rozmowy'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-9016224267950398107</id><published>2009-03-23T11:12:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T11:13:31.847-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mężczyzna i kobieta'/><title type='text'>Herezje w małżeństwie</title><content type='html'>"Przez pryzmat naszego funkcjonowania w małżeństwie powinniśmy sprawadzć, czy dobrze rozumiemy biblijną doktrynę o Trójcy. Według tego testu mężczyzna, który zdominował żonę jest arianinem - wyznaje herezję, że Chrystus jest poddany Ojcu, ponieważ jest istotą stworzoną. Mężczyzna, który zrzeka się władzy nad żoną (kapitulując wobec powszechnego feminizmu) jest sabellianinem - heretykiem, który nie widzi żadnych różnic (prócz imion) pomiędzy osobami Trójcy. (...) Właściwe zrozumienie małżeństwa wyklucza też wzajemne obarczanie się winą. Mąż nie może winić żony za stan małżeństwa; to tak jakby złodziej za kradzież winił swoje ręce. Chrystus przyjął odpowiedzialność za wszystko, czego nie uczynił, mężowie mają postępować podobnie wobec żon". - Douglas Wilson, Głowa rodziny.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-9016224267950398107?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/9016224267950398107/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/herezje-w-mazenstwie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/9016224267950398107'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/9016224267950398107'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/herezje-w-mazenstwie.html' title='Herezje w małżeństwie'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-2466750050673877443</id><published>2009-03-23T11:11:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T11:12:49.890-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mężczyzna i kobieta'/><title type='text'>Błogosławieństwo feminizmu</title><content type='html'>"Feminizm zaatakował przymierzowy charakter małżeństwa i popełnił tym samym okrutny błąd. Jednak suwerenny Bóg używa ludzkich błędów aby zmusić kościół do zdefiniowania i porzucenia tego, co odstępcze i przynoszące nieszczęście. To właśnie heretyk Marcjon sprowokował kościół do oficjalnego wypowiedzenia się na temat kanonu Pisma Świętego, a heretyk Ariusz zmusił Kościół do wyraźnego nauczania o boskości Pana Jezusa. W czasach współczesnych feminizm świadczy podobne usługi poprzez wyzwanie rzucone małżeńskiemu przymierzu".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Douglas Wilson, Reformowanie małżeństwa, Wyd. Biblioteka Reformacji w Polsce, s. 5.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-2466750050673877443?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/2466750050673877443/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/bogosawienstwo-feminizmu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/2466750050673877443'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/2466750050673877443'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/bogosawienstwo-feminizmu.html' title='Błogosławieństwo feminizmu'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-1848340807319702144</id><published>2009-03-23T11:09:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T11:10:59.471-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mężczyzna i kobieta'/><title type='text'>Moc słabości</title><content type='html'>Biedny Józef - zawsze znajduje się na marginesie każdej bożonarodzeniowej historii, na marginesie sztuki, literatury. I po części słusznie. W Historii Bożego Narodzenia mężczyzna ze swoją siłą, przywódczą rolą, często dumą jest odsunięty na bok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg stawia w centrum kobietę – osobę pełną pokory, uniżenia i słabości. Nie człowieka w jego historycznym znaczeniu, ale człowieka w słabości jego natury - reprezentowanego przez kobietę, która ma do zaoferowania Bogu tylko słowa: ”Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdyby to wszystko było odpowiednio i często podkreślane oraz uznawane w naszym społeczeństwie, że Bóg wywyższył kobietę, która poczęła bez udziału mężczyzny sądzę, że nie słyszelibyśmy nigdy o takim zjawisku jak feminizm lub męski szowinizm.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-1848340807319702144?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/1848340807319702144/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/moc-sabosci.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1848340807319702144'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1848340807319702144'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/moc-sabosci.html' title='Moc słabości'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-1340278321291072529</id><published>2009-03-23T11:08:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T11:09:18.371-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Seks'/><title type='text'>O poligamii</title><content type='html'>"Wytrwanie przy jednej kobiecie to niewielka cena za możliwość ujrzenia kobiety w ogóle. Narzekamie, że wolno mi się tylko raz ożenić, przypominało według mnie narzekanie, że wolno mi się było tylko raz urodzić. Cała ta gadanina wydawała się zupełnie niewspółmierna do niezwykle ekscytującej sprawy, o jakiej mówiła. Nie ukazywała ona większej wrażliwości na seks, ale zupełną nań niewrażliwość. Człowiek jest głupcem, który narzeka, że nie może wejść do Edenu pięcioma bramami naraz. Poligamia to zupełny brak zrozumienia ludzkiej seksualności; poligamiista przypomina człowieka, który z powodu roztargnienia zerwał pięć gruszek zamiast jednej."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;GK. Chesterton, Ortodoksja, Fronda 2007, s. 96-97&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-1340278321291072529?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/1340278321291072529/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/o-poligamii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1340278321291072529'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1340278321291072529'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/o-poligamii.html' title='O poligamii'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-1441964450677535336</id><published>2009-03-23T11:07:00.001-07:00</published><updated>2009-03-23T11:07:56.642-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Seks'/><title type='text'>Przedmałżeński seks komunikuje kłamstwo</title><content type='html'>Biblia uczy, że każda aktywność seksualna przed lub poza małżeńska jest zabroniona i sprzeczna z celem jej nadania. Kontekstem dla radowania się fizyczną bliskością jest małżeństwo mężczyzny i kobiety. Małżeństwo jest więc barierą ochronną dla dobrego daru danego przez Boga (1 Kor 7:1-5). Wychodzenie poza ową ochronę jest nie tylko złamaniem Bożego Prawa i porządku, lecz prowadzi również do wielu nieszczęść (rozbite związki, choroby, frustracja...), zarówno o doczesnych, jak i wiecznych konsekwencjach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedność fizyczna jest dopełnieniem jedności duchowej (1 Mj. 2:24: "Dlatego opuści mąż ojca swego i matkę swoją i złączy się z żoną swoją, i staną się jednym ciałem"). Dlatego seksualne zjednoczenie zawsze powinno być poprzedzone zawarciem małżeństwa. Konsumowanie deseru przed obiadem nigdy nie daje satysfakcji ani spełnienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tym wiąże się jeszcze jeden istotny aspekt: małżeństwo mężczyzny i kobiety, którego współżycie seksualne jest nieodzowną częścią, jest odbiciem relacji Chrystus (Oblubieniec) - Kościół (Oblubienica). Jedną z cech ich miłosnej więzi przed nastaniem Wesela (Obj 19:7) jest czystość i wierność. Seksualna aktywność przed ślubem komunikuje kłamstwo na temat więzi Oblubieńca-Chrystusa z Oblubienicą-Kościołem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-1441964450677535336?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/1441964450677535336/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/przedmazenski-seks-komunikuje-kamstwo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1441964450677535336'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1441964450677535336'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/przedmazenski-seks-komunikuje-kamstwo.html' title='Przedmałżeński seks komunikuje kłamstwo'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-755274671041574448</id><published>2009-03-23T11:06:00.001-07:00</published><updated>2009-03-23T11:06:59.481-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Seks'/><title type='text'>Seks to nie tylko dotyk</title><content type='html'>Poniżej zamieszczam krótki fragment książki Douglasa Wilsona pt. "Reformowanie małżeństwa" (tłum. Iwona Żydek) wydaną przez "Reformację w Polsce", którą gorąco polecam! W moim skromnym przekonaniu jest to najlepsza obecnie pozycja w j. polskim nt. istoty i praktycznego życia małżeńskiego z chrześcijańskiej perspektywy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Pieśni nad Pieśniami dowiadujemy się, że nie ma nic złego w lekturze tego typu utworów. Erotyk nie jest czymś obscenicznym, ale ma jednocześnie wyraźne i niedwuznaczne podłoże seksualne. Innymi słowy, Biblia zawiera utwory literackie, które opisują igraszki miłosne męża i żony. Jesteśmy zaproszeni, aby obserwować to wszystko, ale przez zasłonę. (...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pieśń nad Pieśniami uczy pewnych ważnych aspektów płciowego pożycia. Po pierwsze, współżycie w Pieśni nad Pieśniami jest doznaniowe i zmysłowe, co znaczy, że mamy do czynienia z czymś więcej niż tylko dotykiem. Już w trzech pierwszych wierszach nazwane są dwa zmysły - smak i zapach. „Niech mnie pocałuje pocałunkiem ust swoich! Ach twoja miłość jest słodsza niż wino!” (PnP 1,2). A zapach, to zapach słodkich perfum. „Wyborna jest wonność twoich olejków, twoje imię jak najlepszy olejek do maści! Dlatego miłują cię dziewczęta” (PnP 1,3). Woń ta wiąże się także z odbywającym się aktem seksualnym. „Mój miły jest mi wiązką mirry, położoną między moimi piersiami” (Pn P. 1:13).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Również ważne jest otoczenie. Nie tylko kochanek powinien być atrakcyjny, ale także miejsce, w którym oboje się znajdują. Kobieta i mężczyzna nie są zwierzętami; miłość, którą uprawiają jest ucywilizowana. „O jakże jesteś piękny mój miły, i jakże uroczy! Nasze łoże w zieleni. Belki naszego domu cedrowe, nasze stropu cyprysowe” (Pn P. 1:16-17). (...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chrześcijanie powinni nie tylko czytać Pieśń nad Pieśniami, ale również uważnie wczytać się w to, co jest w niej napisane. Jeżeli zrobią to, nie będą musieć nic zapożyczać ze świata.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-755274671041574448?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/755274671041574448/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/seks-to-nie-tylko-dotyk.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/755274671041574448'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/755274671041574448'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/seks-to-nie-tylko-dotyk.html' title='Seks to nie tylko dotyk'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-7152499743362997871</id><published>2009-03-23T11:02:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T11:06:29.141-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mężczyzna i kobieta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Seks'/><title type='text'>W starożytnym Kościele kapłani byli żonaci</title><content type='html'>"Wiadomo też, iż w starożytnym Kościele kapłani byli żonaci, Paweł bowiem mówi, że biskupem powinno się wybierać tego, kto jest żonaty. W Niemczech zaś po raz pierwszy przed czterystu laty narzucono kapłanom celibat przemocą, przy czym okazali taki opór, że arcybiskup Moguncji, który miał właśnie ogłosić edykt papieża w tej sprawie, omal nie zginął w tumulcie, jaki wszczął się wśród rozgniewanych kapłanów. Sprawę załatwiono w tak nieludzki sposób, że nie tylko zabroniono zawierania małżeństw w przyszłości, lecz także rozrywano już istniejące, wbrew wszelkim prawom boskim i ludzkim, także wbrew samym kanonom, wydanym nie tylko przez papieży, ale i sławniejsze synody. Że zaś natura ludzka słabieje w miarę starzenia się świata, należy baczyć, aby się w Niemczech nie szerzyło więcej występków. Nadto Bóg ustanowił małżeństwo, aby było lekarstwem na ludzkie słabości" (Konfesja Augsburska 1530 r.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zob. 2 Tm 3:2-5; Tyt 1:5-7; 1 Kor 7:1-4.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-7152499743362997871?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/7152499743362997871/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/w-starozytnym-kosciele-kapani-byli.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7152499743362997871'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7152499743362997871'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/w-starozytnym-kosciele-kapani-byli.html' title='W starożytnym Kościele kapłani byli żonaci'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-7827203442326720592</id><published>2009-03-23T11:01:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T11:02:28.097-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Co można dokleić do Biblii?</title><content type='html'>Jakiś czas temu usłyszałem następującą zagadkę:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Jak wszyscy wiemy, Biblia nie podaje losów wszystkich apostołów. Możemy być pewni co do jednego: napewno głosili. A teraz ma taką zagadkę: Przypuśmy, że jeden z apostołów podczas głoszenia stanął przed sądem. Na pewno stawali i to nie raz. Przypuścmy teraz, że dał świadectwo wiary. Pełny opis tego w co wierzy. Wyobraźmy sobie, że jego zeznania zostały spisane i przypadkiem sie zachowały i teraz zostały odkryte. Pytanie: Czy ta wypowiedź jest natchniona?(Ostrzegam, że to wyjątkowo perfidna zagadka)"&lt;br /&gt;___________________________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto moja odpowiedź na niniejszą " zagadkę":&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Ów dokument ze słowami Apostoła nie powinien być wklejony do Biblii ponieważ Bóg w swojej Opatrzności zadbał o to by nic nie brakowało w kanonie Pism Świętych. JEŚLI apostoł wypowiadał się z natchnienia Ducha Bożego - wypowiadał Słowo Boże. Ale niekoniecznie autor przekazujący nam relację na piśmie z tego wydarzenia był natchniony. Mamy wiele PRAWDZIWYCH słów i opisów z życia Jezusa w apokryfach, czyli pismach nienatchnionych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Zasada Sola Scriptura (bo o to tu chodzi) NIE mówi, że w czasach Apostolskich nie było WYPOWIADANYCH słów z natchnienia Bożego. W czasach Starego i Nowego Testamentu było ich mnóstwo. Każde Słowo Jezusa było Słowem Bożym, w zborach było wypowiadanych wiele (niespisanych) proroctw. Ale nie o to chodzi. Zasada Sola Scriptura mówi, że OBECNIE nie mamy żadnego innego źródła natchnionego objawienia POZA Biblią. Owszem, niegdyś Bóg przemawiał przez proroków mówiących, przez wizje, sny, w różnoraki sposób. Jednak skompletowane Pismo jest zarazem skompletowanym i pełnym dokumentem Bożego objawienia dla kościoła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Pismo Św. jest PEŁNYM objawieniem Boga NIE w tym sensie, że przekazuje nam WSZYSTKIE natchnione wypowiedzi jakie kiedykolwiek wyszły z ust człowieka. Jest pełne w tym sensie, że mamy dziś wszystko co Bóg chciał abyśmy mieli - byśmy wzrastali ku dojrzałości i doskonałości. O niczym Bóg nie zapomniał. Nie musimy i nie powinniśmy więc dziś szukać natchnionego objawienia poza Biblią.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-7827203442326720592?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/7827203442326720592/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/co-mozna-dokleic-do-biblii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7827203442326720592'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7827203442326720592'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/co-mozna-dokleic-do-biblii.html' title='Co można dokleić do Biblii?'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-1712792000138239176</id><published>2009-03-23T11:00:00.001-07:00</published><updated>2009-03-23T11:00:21.744-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Kto zdecydował o składzie kanonu Biblii?</title><content type='html'>Dlaczego w kanonie Pisma Św. nie mamy Didache, Pasterza Hermasa listu Klemensa, czy Ew. Tomasza w kanonie? Czy dlatego, że kościół orzekł, że nie są Słowem Bożym? Nic bardziej mylnego! Natchnienie księgi jest niezależne od orzeczenia kościoła. Lud Boży nie określa, lecz odkrywa kanon. Jest sługą, a nie matką kanonu; nie jest magisterium lecz wykonawcą kanonu; nie tworzy, ale rozpoznaje kanon; nie jest panem, lecz sługą kanonu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To ważne ponieważ Kościół Katolicki uczy, że dał nam kanon w nieomylny sposób określając jego skład (!). To bardzo buńczuczne stwierdzenie. Wynika z niego, że Ew. Mateusza stała się kanoniczna (natchniona) dzięki orzeczeniu kościoła, a nie wówczas gdy wyszła spod pióra natchnionego pisarza. Owszem, przez długi okres toczyły się dyskusje w kościele na temat składu kanonu. Nie dowodzi to jednak, że to kościół nadał autorytet zebranym księgom. Jest dokładnie odwrotnie. To Słowo Boże nadaje autorytet kościołowi. Autorytet kościoła jest ustanowiony (delegowany) przez Słowo Boże. Kościół Katolicki odwracając ten porządek – stawia siebie ponad Pismem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście powinniśmy być wdzięczni kościołowi, że zebrał i przetłumaczył Biblię dzięki czemu mamy ją dziś powszechnie dostępną. Pamiętać jednak musimy, że autorytet Pisma jest samoustanawiający. Czyli nie zależy od ludzkiego rozpoznania. Nawet gdyby nikt nie wierzył w natchnienie Biblii – wciąż obiektywnie istniałoby 66 kanonicznych ksiąg. List do Rzymian aby był kanoniczną księgą nie potrzebuje do tego orzeczenia żadnego człowieka. Jest kanoniczny dzięki Bożemu orzeczeniu. Kościół ową kanoniczność (natchnienie) jedynie odkrył.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg nie potrzebuje ludzkiej aprobaty aprobaty aby mógł mówić z autorytetem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-1712792000138239176?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/1712792000138239176/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/kto-zdecydowa-o-skadzie-kanonu-biblii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1712792000138239176'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1712792000138239176'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/kto-zdecydowa-o-skadzie-kanonu-biblii.html' title='Kto zdecydował o składzie kanonu Biblii?'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-8708641731905209681</id><published>2009-03-23T10:57:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:58:09.479-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Co mam zrobić abym był zbawiony?</title><content type='html'>Kwestia zbawienia to jedna z najważniejszych nauk Pisma Św. Dosłownie „zbawienie” oznacza ratunek. Pismo mówi, że potrzeba zbawienia jest obiektywną potrzebną każdego człowieka, co nie oznacza, że każdy w subiektywny sposób owej potrzeby doświadcza. Skoro jest ono obiektywną potrzebą człowieka oznacza to, że coś nam zagraża. Pismo uczy,&lt;br /&gt;że zagrożeniem przed którym człowiek powinien szukać zbawienia jest... Bóg. A dokładniej Boży gniew, który Bóg wyleje na każdego kto odszedł do wieczności mając nie przebaczone winy (grzechy) – Rzym 1:18; Kol 3:6; 1 Tes 2:16). Ponieważ Biblia uczy, że człowiek jest grzeszny, dlatego potrzebuje zbawienia (Rzym 3:23, Rzym 6:23). Ponieważ Biblia uczy, że człowiek jest niezdolny do samozbawienia lub wysłużenia go własnymi uczynkami (Gal 2:16; 3:10) dlatego potrzebuje... Zbawiciela.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co więc Pismo uczy na temat zbawienia?&lt;br /&gt;Jest ono dziełem Bożym. To Bóg w 100% jest autorem naszego zbawienia. Jest ono w 100% dziełem Bożej łaski. Łaska jest nie tylko konieczna do zbawienia, lecz także wystarczająca (Sola Gratia). Ponieważ zbawienie jest dziełem Boga (a nie Boga + człowieka jak głosi współcześnie wielu teologów zainfekowanych humanistycznym spojrzeniem&lt;br /&gt;na człowieka, jak i samo zbawienie) oznacza to, że jest ono darem. Bóg zbawia darmo, z łaski. Nie jest ono zapłatą za nasze zasługi lecz darem, który przyjmujemy przez wiarę (Ef 2:8-9).Dokonało się ono poprzez śmierć i zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa, który ponad 2000 lat temu umarł za grzeszników, aby ich przywieść do Boga. Kiedy Chrystus wisiał na krzyżu zawołał „Dokonało się” (Jn 19:30). Oznacza to, że do kompletnego i doskonałego dzieła Chrystusa nie możemy nic dodać ani z niego ująć. Jest ono jedyną podstawą naszego usprawiedliwienia. Aby dzieło zbawienia, które historycznie miało miejsce 2000 lat temu na krzyżu Golgoty mogło być realne dla człowieka, musi on ufać Chrystusowi jako swemu Panu i Zbawicielowi. To zawiera w sobie upamiętanie z grzechów i nawrócenie do Jezusa, które przejawiają się w poddaniu Jemu naszej woli i wszystkich dziedzin naszego życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zbawienie ma więc aspekt teraźniejszy. Paweł uczy, o tym, że jesteśmy teraz zbawieni z łaski przez wiarę (Gal 3:29; Ef 2:5,8; 1 Tes 5:5; 1 P 2:9-10). Człowiek wierzący może być pewny zbawienia ze względu na dzieło Chrystusa i Boże obietnice, które są dla chrześcijanina źródłem pewności i pokoju (1 Jn 5:20). Zbawienie ma jednak także aspekt przyszły. Ponieważ wciąż oczekujemy odkupienia ciał i przyszłego zbawienia, które będzie miało miejsce gdy staniemy przez Bożym tronem. I Pismo również w taki sposób wypowiada się na temat zbawienia. Jesteśmy uratowani teraz (przez wiarę), lecz wciąż oczekujemy zbawienia w Dniu Ostatecznym (Dz. Ap. 15:11, Rzym 5:10, Rzym 13:11; 1 Tes 5:9, 1 Tm 2:15; Hbr 9:28, 1 P 1:5, 2:2, 4:18). Dlatego mamy w Biblii zachętę i liczne wezwania abyśmy byli czujni i trwali wierze, ponieważ jedynie ci, co wytrwają do końca – będą zbawieni (Mt 10:22, Mk 13;13).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jaka jest często dyskutowana relacja między wiarą a uczynkami w kwestii zbawienia? Z pewnością zbawienie nie wynika z naszych uczynków (lecz z Bożego suwerennego wyboru, z dzieła Chrystusa na krzyżu i działania Ducha Św. w naszych sercach, które jest przyczyną naszego nawrócenia). Jednak nie ma zbawienia bez uczynków. Jasno uczy o tym List Jakuba 2:14,17. Marcin Luter powiedział: :”Zbawia nas sama wiara, lecz nie taka wiara która jest sama.” Sama wiara bez uczynków jest wiarą martwą. I nie o taką wiarę chodzi Bogu. Jeśli więc licząc na zbawienie pozostajemy w jakimś grzechu – to trwamy w samozakłamaniu i poddajemy w wątpliwość obecność zbawczej łaski w naszym życiu. Pismo jasno uczy, że owocem Ducha Św. są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność i wstrzemięźliwość" (Gal. 5:22-23). Brak owych owoców jest przejawem braku działania i obecności Ducha Św. w życiu człowieka. Ap. Paweł, który przecież kładł wielki nacisk na doktrynę łaski powiedział: "Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy, ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy Królestwa Bożego nie odziedziczą." (1Kor. 6:9-10).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-8708641731905209681?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/8708641731905209681/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/co-mam-zrobic-abym-by-zbawiony.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/8708641731905209681'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/8708641731905209681'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/co-mam-zrobic-abym-by-zbawiony.html' title='Co mam zrobić abym był zbawiony?'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-6550520589173915785</id><published>2009-03-23T10:55:00.002-07:00</published><updated>2009-03-23T10:56:38.380-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dlaczego jestem chrześcijaninem?'/><title type='text'>Cząstkowa znajomość absolutnej prawdy</title><content type='html'>Gorąco polecam książkę pt. Dokąd? - znakomitego apologety kulturowego i teologa Francisa Schaeffera. Poniżej jej fragment:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Prawdziwi ewangelicznie wierzący chrześcijanie powinni zwrócić uwagę na to, że Reformacja stwierdziła, iż fundamentem poznania jest "wyłącznie Pismo", "a nie "wyłącznie objawienie Boga w Chrystusie". Jeśli bowiem nie posiadasz takiego spojrzenia na Pismo Święte, jakie mieli Reformatorzy, to słowo "Chrystus" nie będzie miało właściwie żadnej treści - a w tym kierunku zdąża właśnie modernistyczna teologia. Używa ona słowa bez treści, a dzieje się tak dlatego, że słowo "Chrystus" jest odcięte od Pisma Świętego. Reformacja stała się posłuszna nauce samego Chrystusa w tym, że połączyła objawienie jakie Chrystus dał odnośnie Osoby Boga z tym, co jest napisane w Słowie Bożym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pismo Święte daje klucz do dwojakiego poznania: znajomości Boga, a także poznania przyrody, natury. Wielkie wyznania Reformacji podkreślają, że Bóg objawił swoje przymioty człowiekowi w Piśmie Świętym, i że to objawienie było zrozumiałe, miało wymowę i znaczenie zarówno dla Boga jak i człowieka. Nie mogło być nawet mowy o Reformacji i o kulturze reformacyjnej w Północnej Europie, bez uświadomienia sobie faktu, że Bóg przemówił do człowieka przez Pismo Święte i że dla tej przyczyny rzeczywiście coś wiemy o Bogu - i to tylko dlatego, że Bóg to człowiekowi objawił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest rzeczą niezmiernie ważną, aby pamiętać o zasadzie iż w obliczu współczesnego zainteresowania sprawą komunikowania się ludzi pomiędzy sobą i studium języków - Biblia przedstawia sprawę w ten sposób, że jakkolwiek nie posiadamy wyczerpującej prawdy, to jednak posiadamy w Biblii to, co nazwałbym cząstkową znajomością absolutnej prawdy. Dzięki temu posiadamy prawdziwą, choć cząstkową wiedzę o Bogu, człowieku i wiemy coś rzeczywiście prawdziwego o przyrodzie. Tak więc na podstawie Pisma Świętego posiadamy prawdziwe i zjednoczone poznanie, choć nie jest ono całkowite i zupełnie wyczerpujące".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Francis Schaefder, Dokąd?, W-wa 1973, s. 31-32,&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-6550520589173915785?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/6550520589173915785/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/czastkowa-znajomosc-absolutnej-prawdy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6550520589173915785'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6550520589173915785'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/czastkowa-znajomosc-absolutnej-prawdy.html' title='Cząstkowa znajomość absolutnej prawdy'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-5365909307285524706</id><published>2009-03-23T10:55:00.001-07:00</published><updated>2009-03-23T10:55:31.089-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus zmartywchwstał. Prawdziwie powstał.'/><title type='text'>Śmierć Boga</title><content type='html'>"Ale jeśli staramy się stwierdzić, które wydarzenie otacza atmosfera większej szlachetności, popularności czy choćby malowniczości, to znajomość ludzkiej natury podpowie nam, że żadne cierpienia synów ludzkich ani nawet sług Bożych nie uderzają w tę samą strunę co cierpienia znoszone przez władcę w zastępstwie swoich sług. Do poniesienia takich cierpień zdolny jest Bóg teologii, zdecydowanie zaś niezdolny jest bóg nauki. Żaden tajemniczy monarcha ukryty w swym gwiaździstym pawilonie na tyłach kosmicznej kopmanii nie ma sobie nic z niebiańskiej rycerskości Kapitana, który odniósł pięć ran, walcząc w pierwszym szeregu".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;G.K. Chesterton, Wiekuisty Człowiek, Fronda, W-wa 2004, s. 385.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-5365909307285524706?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/5365909307285524706/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/smierc-boga.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5365909307285524706'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5365909307285524706'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/smierc-boga.html' title='Śmierć Boga'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-5214965327675818661</id><published>2009-03-23T10:53:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:54:31.537-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus zmartywchwstał. Prawdziwie powstał.'/><title type='text'>Chrystus to nie dodatek</title><content type='html'>Galacjan 2:20 - "Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus, a obecne życie moje w ciele jest życiem w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Paweł mówiąc, że żyje we mnie Chrystus mówi, że jego pragnienia i myśli są skierowane na Niego. Dla Pawła Chrystus był życiem, a nie dodatkiem do jego dotychczasowego życia. Nie mówił, że skończył szyć namiot więc teraz zajmie się sprawami wiary. Nie mówił, że nadeszła ndz więc czas pomyśleć o Bogu i kościele.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasami tak opisujemy ludzi:&lt;br /&gt;- płeć: mężczyzna&lt;br /&gt;- narodowość: Polak&lt;br /&gt;- wyznanie: chrześcijańskie&lt;br /&gt;Niestety tak czasami myślimy o wierze i kościele. Jako elementach służebnych dla naszego życia. Kościół jest mi potrzebny w ndz bym miał gdzie pójść na nabożeństwo i spotkać się ze znajomymi ludźmi. Dodatkowo ochrzci mi dziecko, da mi ślub i zapewni pogrzeb. Taka "bezpłatna służba duchowego zdrowia", która świadczy usługi tym, którzy akurat potrzebują uspokoić sumienie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla Pawła Chrystus był życiem i o tym pisał ludziom w kościele – aby mogli to powtórzyć ZA NIM.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiara w Boga to nie był dodatek w życiu Noego, Abrahama, Józefa czy Dawida ale coś czym żyli, coś co nadawało kształt całemu ich życiu i miało przełożenie na ich decyzje w każdej sferze życia: budowanie Arki przez 120 lat przez Noego wynikało z faktu, że swoje życie zawierzył Bogu, kwestia przeprowadzki do nowego miejsca w życiu Abrahama była związana z faktem, że Jahwe był jego życiem, wybór małżonki dla Izaaka był związany z zaufaniem Bogu. Zbieranie zboża przez premiera Egiptu Józefa do spichlerzy przed okresem suszy było związane z zaufaniem że Bóg zna i kontroluje przyszłość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pozór były to mało religijne decyzje: gdzie się osiedlić, wybudowanie statku wybór małżonka czy sposób pokonania kryzysu gospodarczego w Egipcie. Wynikały jednak z prostego faktu, że bohaterowie tych wydarzeń chodzili blisko z Bogiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyznajemy Chrystusa jako Pana i Zbawiciela. Świadczymy o tym nie tylko w ndz rano. Czy nasze decyzje podejmowane we wtorek popołudniu lub w czwartek wieczorem mówią o tym? Oby nie było z nami tak jak z Izraelitami, którzy nazywali Boga ojcem i panem, a jednak Bóg widział ich obłudę i letniość. Malachiasza 1:6.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-5214965327675818661?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/5214965327675818661/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/chrystus-to-nie-dodatek.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5214965327675818661'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5214965327675818661'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/chrystus-to-nie-dodatek.html' title='Chrystus to nie dodatek'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-339724709285080796</id><published>2009-03-23T10:52:00.001-07:00</published><updated>2009-03-23T10:52:51.908-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dlaczego jestem chrześcijaninem?'/><title type='text'>Chrześcijaństwo to klucz</title><content type='html'>G. K. Chesterton przyrównał wiarę chrześcijańską do klucza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Klucz jest zdecydowanie przedmiotem o określonym kształcie. Jego tożsamość jest całkowicie uzależniona od zachowania tego kształtu. Wiara chrześcijańska jest przede wszystkim filozofią kształtów i wrogiem bezkształtności (Chesterton, Ortodoksja).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli chcemy otworzyć drzwi naszego domu musimy posiadać klucz. Nie JAKIŚ klucz, ale klucz właściwy. Ten jedyny pasujący. Przez długi czas wierzyłem, że wszystko jedno w jakiego Boga wierzysz, ważne by być szczerym w wypełnianiu praktyk religijnych swojej religii. Wg Pisma Św. nie chodzi jednak o to, że będziesz wyznawał jakąś religię, że będzie posiadał jakiś klucz. Pytanie brzmi: czy posiadasz właściwy klucz?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niektórzy ludzie wskazują na podobieństwa między chrześcijaństwem, a np. judaizmem, a nawet islamem. Przecież są to "religie Abrahamiczne odwołujące się do tych samych korzeni". I znów – nie chodzi o to, by w kluczu było kilka ząbków o podobnym kształcie. Wciąż nie będziesz w stanie otworzyć drzwi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiara chrześcijańska (której treść znajdujemy w Piśmie Św.) jest kluczem w tym sensie, że jako jedyna odpowiada na wszystkie pytania, dotyczące rzeczywistości: jaki jest Bóg? co to jest prawda? kim jest człowiek? Po co zostaliśmy stworzeni? Czym jest dobro, zło, miłość, sprawiedliwość, prawa natury, co nas czeka po śmierci? w jaki sposób mogę zostać zbawiony?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-339724709285080796?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/339724709285080796/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/chrzescijanstwo-to-klucz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/339724709285080796'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/339724709285080796'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/chrzescijanstwo-to-klucz.html' title='Chrześcijaństwo to klucz'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-5704174434870505587</id><published>2009-03-23T10:51:00.001-07:00</published><updated>2009-03-23T10:51:48.176-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus zmartywchwstał. Prawdziwie powstał.'/><title type='text'>Prawda ma nos i wątrobę</title><content type='html'>Ewangelista Jan pisze, że "tajemnicze" Słowo (Logos) stało się Ciałem (Jn 1:14) i zamieszkało pośród nas. Dla apostołów i wiernych chrześcijan po nich Inkarnacja, Wcielenie Syna Bożego znaczy, że najwyższa ostateczna Prawda ma Urodziny, mamę, 10 palców u rąk i wątrobę. Taka postać rzeczy była zupełnie nie do zaakceptowania przez ówczesny grecki umysł – było to dla nich głupstwo, jak Paweł zauważył w 1 Koryntian 1:18-22.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grecy mogli czuć się zawiedzeni. „Janie, tak fajnie zacząłeś! Niczym grecki filozof. Już myśleliśmy, że jesteś z nami! Ale mówisz, że „Słowo stało się ciałem?!” To profanacja! I zamieszkało wśród nas? A gdzie ta abstrakcja? I ujrzeliśmy chwałę jego? A gdzie ta tajemniczość?" Nagle wszystko staje się konkretne, Słowo zostaje uosobione. Tym wspaniałym odwiecznym Logosem jest syn cieśli i młodej Żydówki? To było za wiele dla Greków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie lepiej jest dziś. O prawdzie lepiej jest mówić w kategoriach abstrakcji. Prawda jest ulotna, prawda jest niepoznawalna, prawdą jest idea, ale oczywiście nie wiadomo która i jak ją odkryć. Twierdzenie, że prawda ma 10 palców i nos wciąż jest dla współczesnych Greków czyli np. współczesnych Europejczyków głupstwem. Nie tylko w środowisku akademickim, ale w przy okazji spotkań towarzyskich ze znajomymi – mówienie, że prawda jest uosobiona w tej konkretnej osobie – brzmi co najmniej jak zaściankowość. Jednak my nie przestajemy głosić Chrystusa ukrzyżowanego (1 Kor 1:23).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-5704174434870505587?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/5704174434870505587/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/prawda-ma-nos-i-watrobe.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5704174434870505587'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5704174434870505587'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/prawda-ma-nos-i-watrobe.html' title='Prawda ma nos i wątrobę'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-4933493804613948002</id><published>2009-03-23T10:50:00.001-07:00</published><updated>2009-03-23T10:50:52.702-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus zmartywchwstał. Prawdziwie powstał.'/><title type='text'>Czy Bóg objawił się w niejasny sposób?</title><content type='html'>Słowo, które przyszło na świat ponad 2000 lat nie było i nie jest Słowem milczącym. To Słowo które przemawia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedna z największych herezji polega na twierdzeniu, że Bóg objawił się w sposób niejasny: "Tak tak - Biblia. Ale kto wie co ta Biblia nam mówi. Tak tak - Chrystus. Ale skąd wiadomo kim On był, co o sobie twierdził i czego nauczał?"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem objawienie Boga w Chrystusie było i jest najjaśniejszym, najpełniejszym objawieniem Jego chwały, miłości, dobroci i mądrości. To jest sedno, centralna prawda Ew. Jana – Bóg objawił się nam i to w najpełniejszy sposób! Tym najdoskonalszym objawieniem Boga jest Człowiek-Bóg Jezus Chrystus.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-4933493804613948002?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/4933493804613948002/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/czy-bog-objawi-sie-w-niejasny-sposob.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/4933493804613948002'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/4933493804613948002'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/czy-bog-objawi-sie-w-niejasny-sposob.html' title='Czy Bóg objawił się w niejasny sposób?'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-3841230229506992939</id><published>2009-03-23T10:48:00.002-07:00</published><updated>2009-03-23T10:49:49.981-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus zmartywchwstał. Prawdziwie powstał.'/><title type='text'>"Ja jestem tylko prostym chrześcijaninem i nie chcę zajmować się doktryną"</title><content type='html'>Czy zastanawialiście się ilu jest Jezusów? Powiesz: „Ale był Jeden Jezus”.&lt;br /&gt;Owszem: był i jest jeden prawdziwy Jezus. Ale fałszywych jest o wiele więcej. Każdy "Jezus" wyznawany przez niechrześcijan jest fałszywym Jezusem, gdyż nie nosi cech Jezusa z Nazaretu, urodzonego w Betlejem z Marii dziewicy, Boga objawionego w ciele, który przyszedł zgodnie z proroctwami w ST, jako jedyny nie popełnił żadnego grzechu i jako niewinny Baranek zmarł na krzyżu za grzechy świata, zmartwychwstał 3 dnia, ukazał się uczniom i odszedł do Nieba, skąd w TEJ chwili Króluje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Jezus" inny od tego jest "Jezusem" stworzonym przez ludzki umysł. Np. Jest dobrym nauczycielem, ale nie jest Bogiem. Jest prorokiem, ale nie jest bez grzechu. Jest guru który w Indiach nauczył się magii...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś słowo "Jezus" jest największym wrogiem prawdziwego Jezusa. Kogo TY masz na myśli, gdy wypowiadasz to imię?&lt;br /&gt;Być może odpowiesz – Syna Bożego, Mesjasza narodzonego w Betlejem. Poproszę Cię abyś powiedział coś więcej o Nim.&lt;br /&gt;- Czy jest jedną z osób Trójcy?&lt;br /&gt;- Czy przyszedł w ciele?&lt;br /&gt;- Czy umarł za grzechy ludzi?&lt;br /&gt;- Czy jest jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi?&lt;br /&gt;Może odpowiesz: "to nie są aż tak istotne kwestie". Twoim zdaniem. Ale nie wg Boga. Byli w pierwszym wieku tzw. „Prości chrześcijanie” (i dziś też są): Mówią oni tak: „Ja jestem tylko prostym chrześcijaninem i nie chcę zajmować się jakąś doktryną, po prostu wyznaję Jezusa.”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Właśnie z powodu tych „prostych chrześcijan” powstało wiele listów w Biblii (należałoby może im więc podziękować), które są ostrzeżeniem dla nas przed dawaniem wiary błędnym naukom odnośnie osoby Jezusa. Np. 1 Jana 4:3 "Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Często nosimy na ustach "Jezusa", ale coraz rzadziej jesteśmy w tym konkretni i co więcej - nie chcemy być konkretni. Kim jest Jezus o którym Ty mówisz i w którego Ty wierzysz?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-3841230229506992939?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/3841230229506992939/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/ja-jestem-tylko-prostym-chrzescijaninem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3841230229506992939'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3841230229506992939'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/ja-jestem-tylko-prostym-chrzescijaninem.html' title='&quot;Ja jestem tylko prostym chrześcijaninem i nie chcę zajmować się doktryną&quot;'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-302080264616794379</id><published>2009-03-23T10:48:00.001-07:00</published><updated>2009-03-23T10:48:50.767-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus zmartywchwstał. Prawdziwie powstał.'/><title type='text'>Zatłoczona gospoda, zatłoczone serce</title><content type='html'>"I porodziła syna swego pierworodnego, i owinęła go w pieluszki, i położyła go w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie" - Ew. Łukasza 2:7&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W powyższym wersecie czytamy, że Maria owinęła Jezusa w pieluszki i położyła w żłobie – GDYŻ nie było dla nich miejsca w gospodzie. Nie znalazło się miejsce dla Stwórcy wszechświata aby przyszedł na świat w ludzkich, godziwych warunkach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ewangelista Łukasz nie stwierdza, że gospodarze byli okrutni i wrodzy względem Marii i Józefa. Czytamy raczej, że NIE BYŁO dla nich miejsca w gospodzie. Z prostego powodu. Była ona zatłoczona. Nie była w stanie pomieścić narodzonego Zbawiciela i jego opiekunów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobnie rzecz ma się dziś. Ludzie na ogół nie mają serc wrogich względem Jezusa, raczej mają serca i umysły zatłoczone wieloma innymi sprawami. Myślami o pieniądzach, pracy, kredycie, przyjemnościach... To natłoczenie myśli, zmartwień, trosk, pragnień powoduje, że miejsce dla Jezusa w naszym życiu się zmniejsza lub w końcu zanika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest to również realne zagrożenie dla nas - chrześcijan. Jak często się zdarza, że brakuje nam już czasu (miejsca w naszym sercu) w ciągu dnia na refleksję nad Słowami Chrystusa, modlitwę, zastanowienie się nad własnymi zaniedbaniami... Jesteśmy tak zatłoczeni, że nie mamy chwili ani zamiaru zrobić z tym porządku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak wiele miejsca jest w Twoim życiu dla Jezusa?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-302080264616794379?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/302080264616794379/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/zatoczona-gospoda-zatoczone-serce.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/302080264616794379'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/302080264616794379'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/zatoczona-gospoda-zatoczone-serce.html' title='Zatłoczona gospoda, zatłoczone serce'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-546155425138011720</id><published>2009-03-23T10:36:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:41:44.342-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Video'/><title type='text'>Lekcje ze stworzenia na temat małżeństwa</title><content type='html'>&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/TAUmQTaQVhg&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/TAUmQTaQVhg&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-546155425138011720?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/546155425138011720/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/lekcje-ze-stworzenia-na-temat-mazenstwa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/546155425138011720'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/546155425138011720'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/lekcje-ze-stworzenia-na-temat-mazenstwa.html' title='Lekcje ze stworzenia na temat małżeństwa'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-5004040783131629675</id><published>2009-03-23T10:34:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:35:40.926-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Luter i Kalwin'/><title type='text'>Praktyczne implikacje kalwinizmu - A. N. Martin</title><content type='html'>Doświadczenie Boga&lt;br /&gt;B. B. Warfield opisuje kalwinizm jako "widok Bożego majestatu, który przenika całe życie i doświadczenie."  W szczególności kiedy mówimy o doktrynie zbawienia, kalwinizm streszcza się w trzech słowach: Bóg zbawia grzeszników. Jednakże Bóg nie pozostawia nas nigdy z samymi doktrynami podanymi w Piśmie Świętym. Jego celem jest, aby prawda, którą objawia swemu ludowi, zmieniała życie. Dlatego kiedy czytamy List do Efezjan, zauważamy, że po pierwszych trzech rozdziałach, wórych Paweł prezentuje bardzo doniosłe doktryny, następują kolejne trzy rozdziały, w których przedstawione jest praktyczne zastosowanie tychże doktryn. Bóg dał nam doktryny nie tylko po to, by przekazać teoretyczną wiedzę, ale by zmienić nasze życie. Lecz zanim doktryna wpłynie na życie człowieka, musi najpierw zostać zrozumiana. I tak Boża prawda jest skierowana do naszego umysłu, w którym działa Boży Duch mądrości i poznania. On nie oświeca naszego umysłu jedynie po to, aby szare komórki zostały zapełnione informacją. Bóg zwraca się do nas po to, aby zmienić nasze życie.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Jakie jest zatem znaczenie kalwinizmu dla człowieka osobiście zarówno wżyciu, jak i służbie? Pisząc "osobiście", mam na myśli twój własny stosunek do Boga bez odniesienia do twojej służby. Owszem, nie możemy całkowicie oddzielić tych sfer. Mówi się przecież, że "życie sługi jest jego służbą". Nie można oddzielić tego, kim się jest, od tego, co się robi. Nie można oddzielić wpływu, jaki wywiera prawda na twoją osobistą więź z Bogiem, od wpływu, jaki wywiera na twoją służbę. Dokonuję tego podziału tylko po to, aby uwypuklić pewne zasady, nie twierdzę zaś, że te dwie sfery są od siebie odseparowane.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.kalwini.pl/Praktyczne-Implikacje.php"&gt;&lt;br /&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-5004040783131629675?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/5004040783131629675/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/praktyczne-implikacje-kalwinizmu-n.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5004040783131629675'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5004040783131629675'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/praktyczne-implikacje-kalwinizmu-n.html' title='Praktyczne implikacje kalwinizmu - A. N. Martin'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-2246356424510237783</id><published>2009-03-23T10:31:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:33:06.809-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Duch Święty - Peter Leithart</title><content type='html'>Punktem kulminacyjnym chrześcijańskiego kalendarza liturgicznego jest Pięćdziesiątnica. Po niej następuje długi okres zwany „po Trójcy Świętej”. Kalendarz liturgiczny odpowiada kolejnym wydarzeniom w historii zbawienia: Ojciec posyła Syna, by wcielił się podczas Adwentu i Bożego Narodzenia; Syn żyje, umiera, powstaje z martwych i wstępuje do nieba; potem daje Ducha w dniu Pięćdziesiątnicy.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Wiele w tym mądrości. Kalendarz kościelny ma za zadanie pouczać. Mówi o wydarzeniach związanych ze zbawieniem, a w szczególności o tym, że zbawienie jest kompletne, gdy Duch zostaje wysłany przez Syna, którego wcześniej posłał Ojciec.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Co by się stało, gdyby kalendarz kończył się na Wielkim Piątku? Nie byłoby zmartwychwstania, więc ludzie tkwiliby w grzechach. Albo co by było, gdyby kończył się w Wielkanoc? Nie byłoby wywyższenia Jezusa jako Króla. Albo Wniebowstąpieniem? Jezus osiągnąłby wszystko, lecz nie mógłby tego przekazać ludziom. Do zbawienia potrzeba Pięćdziesiątnicy, tak samo jak potrzeba Krzyża i Zmartwychwstania Syna. Pięćdziesiątnica to nadejście Ducha Świętego, przez którego ludzie mają łączność z Jezusem. Gdyby Jezus wypełnił wszystko zgodnie z wolą Ojca, a jednak nie posłał Ducha, człowiek nie miałby w tym udziału.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Dzień Pięćdziesiątnicy u szczytu kalendarza liturgicznego oznacza, że udział człowieka w dziele Chrystusa jest również dziełem Ojca. Od początku do końca zbawienie jest dziełem Bożym, nie ludzkim. Ojciec posyła Syna, który żyje, umiera i powstaje z martwych. To wszystko staje się udziałem chrześcijanina, ponieważ dziedziczy Ducha. Bóg nie zleca niewdzięcznego zadania umierania i powstawania z martwych pomniejszej osobie. Podobnie nie pozostawia komuś pomniejszemu zadania przyprowadzenia ludzi do udziału w śmierci i zmartwychwstaniu Syna. Sam wszystko czyni. Duch Święty, tak samo jak Syn, angażuje się w zbawienie upadłego świata.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.reformacja.pl/pl/rwp/archiwalnenumery/Nr%202_2007/1564.html"&gt;&lt;br /&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-2246356424510237783?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/2246356424510237783/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/duch-swiety-peter-leithart.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/2246356424510237783'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/2246356424510237783'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/duch-swiety-peter-leithart.html' title='Duch Święty - Peter Leithart'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-4480213284365390878</id><published>2009-03-23T10:29:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:31:23.078-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mężczyzna i kobieta'/><title type='text'>Niedobrze człowiekowi gdy jest sam - Jeffrey Meyers</title><content type='html'>Jedno z najbardziej zdumiewających stwierdzeń w opisie stworzenia znajdujemy w I Mojżeszowej 2,18. Już w pierwszym dniu życia Adama Bóg poddał ocenie jego życie: „Niedobrze jest człowiekowi, gdy jest sam”. Zastanówmy się nad tymi słowami. Czytaliśmy i słyszeliśmy je tyle razy, ale uczyńmy to jeszcze raz.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Cóż w tym dziwnego?&lt;br /&gt;Na początek zajmijmy się kontekstem I Mojżeszowej 2,18. Chodzi w szczególności o wcześniejsze wersety. I Mojżeszowa 2,4-25 opisuje szósty dzień Bożego dzieła stworzenia. Nie jest to po prostu kolejny opis stworzenia, ale opis koncentrujący się na wyjątkowym dziele Boga - ukształtowaniu ludzi. W opisie tym widzimy wiele szczegółów, ale na plan pierwszy wysuwa się częste użycie osobowego i przymierzowego imienia Boga - Jahwe. Wskazuje to na fakt, iż mamy tu do czynienia z zawarciem przymierza. Adam został stworzony w przymierzu z Bogiem.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;W tym niesamowitym opisie czytamy, jak Bóg uformował Adama z prochu ziemi, a następnie tchnął w niego dech życia (1 Mj 2,7). Trudno sobie wyobrazić coś bardziej intymnego i osobistego niż dar życia w wyniku metody „usta-usta” zastosowanej przez Ducha Świętego. Dzięki temu człowiek stał się istotą żywą (dosł. „żyjącą duszą”). Nie chodzi jedynie o życie biologiczne. Człowiek stał się istotą żywą przede wszystkim w odniesieniu do Jahwe, swojego Boga. Życie, czyli przede wszystkim żywa i bogata więź z Jahwe, jest darem. Adam nie musiał na nie zasłużyć. Nie ma w Biblii żadnej wzmianki, jakoby należało zapracować sobie na Bożą przychylność lub miłość. Adam od razu miał w nich udział. Adam cieszył się społecznością z łaskawym Bogiem. Ale pełnia Bożych darów miała dopiero nadejść. Również na nią nie będzie musiał zapracować, ale jedynie wdzięcznie przyjąć w wyznaczonym przez Boga czasie. To jednak, jak wiemy, nie powiedzie się Adamowi, kiedy pochwyci owoc z niewłaściwego drzewa (1 Mj 3). Ale o tym później. Chcę teraz wskazać na przymierzową i osobistą więź Adama ze Stworzycielem, i że ta życiodajna więź z Jahwe jest Bożym darem.&lt;br /&gt;Co więcej, dowodem na istnienie osobistej relacji Boga z Adamem jest fakt, iż Bóg z nim rozmawiał. Jahwe najpierw zbudował ogród-sanktuarium (czemu pewnie przyglądał się Adam), po czym powiedział Adamowi, w jaki sposób ludzkość obejmie panowanie nad światem (1 Mj 1,26-28). W tej rozmowie osobowy i dotrzymujący przymierza Bóg mówi Adamowi, co może, a czego nie może jeść. Adam musi poczekać, zanim będzie mógł zjeść owoc z drzewa poznania dobra i zła. Żaden zakaz natomiast nie dotyczył drzewa życia. Mógł jeść z niego do woli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.reformacja.pl/pl/rwp/archiwalnenumery/Nr%201_2007/1545.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-4480213284365390878?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/4480213284365390878/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/niedobrze-czowiekowi-gdy-jest-sam.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/4480213284365390878'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/4480213284365390878'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/niedobrze-czowiekowi-gdy-jest-sam.html' title='Niedobrze człowiekowi gdy jest sam - Jeffrey Meyers'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-4895943469754831256</id><published>2009-03-23T10:28:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:29:39.466-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mężczyzna i kobieta'/><title type='text'>Małżeństwo to coś więcej niż tylko wzajemna miłość - Andrzej Polaszek</title><content type='html'>Małżeństwo jako instytucja nie ma ostatnio dobrej prasy. Dla ludzi oświeconych małżeństwo to przeżytek. Dla feministek - narzędzie ucisku i zniewolenia kobiety, współczesna postać feudalizmu. Także pop-kultura lekceważy małżeństwo, drwi z niego. Pewnie wszyscy znamy powiedzenia w stylu: „Miłość zaślepia, małżeństwo przywraca wzrok”, albo: „Niech się żenią, czemu mają mieć lepiej niż my”.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Mówi się, że instytucja małżeństwa przeżywa kryzys. Coraz więcej rozwodów. Coraz więcej małżeństw, które łączy jedynie wspólne mieszkanie, dzieci albo brak pieniędzy na rozwód. Coraz więcej „wolnych związków”. W obiegowym języku słowo „partner” wypiera słowo „mąż”. Tradycyjne powody, dla których ludzie wstępowali w związki małżeńskie, straciły na znaczeniu - nie trzeba brać ślubu, żeby mieć dzieci; seks przestał być uważany za przywilej zastrzeżony dla małżeństwa; bezpieczeństwo socjalne obiecuje rząd; w codziennych sprawach dziś łatwiej sobie radzić samemu niż dawniej; rozwód nie jest już powodem do wstydu.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Małżeństwo dla współczesnych to jedynie forma. Treścią jest miłość. Forma jest wtórna wobec treści. Treść jest istotna. Forma nie. Treść jest wieczna. Forma ulega zmianie, przeobrażeniu, a nawet po prostu się zużywa. Zwłaszcza, że współczesny człowiek ma bardzo swobodny stosunek do form. Małżeństwo to dla wielu jedynie staroświecka forma miłości. Kwestia gustu. Jednym odpowiada, innym nie. Tak jak jedni lubią stare filmy albo niezbyt modne ubrania, a inni nie. Jeśli się kochają - jakie znaczenie ma to, czy są małżeństwem? Kto z nas oglądając film o miłości, zwraca uwagę na to, czy to gorące uczucie, które tak nas wzrusza i zachwyca, łączy małżonków czy tylko kochanków? Romantyczna miłość - to nas podnieca. Małżeństwo jakby trochę mniej. Współczesna pop-kultura serwuje nam prawdziwy kult romantycznej miłości. Przedstawia przy tym miłość jako coś podobnego do infekcji - dopada człowieka ni stąd, ni zowąd, a potem mija. Nie mamy na to żadnego wpływu. Wtedy się rozstajemy. Cóż w tym złego?&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Zatem, po co się żenić? Po co wychodzić za mąż? Czy miłość nie wystarczy? Warto się żenić i wychodzić za mąż, ponieważ małżeństwo to coś więcej niż wzajemna miłość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.reformacja.pl/pl/rwp/archiwalnenumery/Nr%201_2007/1544.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-4895943469754831256?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/4895943469754831256/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/mazenstwo-to-cos-wiecej-niz-tylko.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/4895943469754831256'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/4895943469754831256'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/mazenstwo-to-cos-wiecej-niz-tylko.html' title='Małżeństwo to coś więcej niż tylko wzajemna miłość - Andrzej Polaszek'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-1071990451799390259</id><published>2009-03-23T10:26:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:27:48.065-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mężczyzna i kobieta'/><title type='text'>Kochanki i matki - Douglas Wilson</title><content type='html'>Tożsamość zamężnej kobiety związana jest z dwoma rolami: żony i matki. Również w tym przypadku potrzebne jest zachowanie delikatnej równowagi. Problemy pojawiają się szczególnie wtedy, gdy mąż w jakikolwiek sposób zaniedbuje żonę, która w reakcji często szuka rekompensaty w relacjach z dziećmi - w macierzyństwie.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Między tymi dwoma rolami istnieje biologiczny związek. Kobieta jest matką ponieważ była kochanką. Jednak biologiczna rzeczywistość nie pociąga za sobą automatycznie dojrzałości w relacjach. Można być technicznie kochanką, nie dorastając do pełni jej duchowych i emocjonalnych wymiarów. Można urodzić dziecko, a jednak nie w pełni zasługiwać na miano matki. Można też, i to jest pointa tego artykuły, pełnić jedną ze wspomnianych ról kosztem drugiej. Dla niektórych kobiet urodzenie dziecka jest wypadkiem przy pracy, one same zaś niezłomnie marzą o byciu Barbie. Z drugiej strony istnieją kobiety, które zostawszy matką, całkowicie zwracają się ku dziecku i na nie przelewają wszystkie swoje uczucia, oczywiście kosztem ojca. Zdarza się to szczególnie często wtedy, gdy kobieta została porzucona lub zaniedbana przez męża lub ojca dziecka.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Załóżmy jednak, że małżeństwo jest w dobrym stanie i nikt nie myśli o rozwodzie. Mąż i żona są fizycznie obecni w domu i razem zasiadają do posiłków, a nawet przed telewizorem. Wciąż możliwe jest, że oddalą się od siebie. Żona może poczuć się niekochaną lub niezdolną do spełnienia wszystkich oczekiwań męża. Żona może też dojść do wniosku, że mąż jest nieodpowiednim kochankiem lub abdykował z roli głowy rodziny. Tak czy inaczej żonie brakuje odpowiedniego środowiska do realizacji się w roli ukochanej przyjaciółki u boku małżonka.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;W takich okolicznościach pojawia się wiele tak zwanych super-mam. Ponieważ na fundamentalnym poziomie brakuje im bliskiego kontaktu z mężem, szukają rekompensaty w macierzyństwie.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Wiemy, co się dzieje, kiedy ktoś próbuje osiągnąć jeden cel kosztem lub zamiast innego. Kiedy na przykład kobieta, której jakoś nie udało się założyć rodziny i zostać matką, próbuje zamiast tego zrobić karierę w biznesie lud doktorat z psychologii. Jednak w kręgach konserwatywnych chrześcijan częściej spotykamy kobiety, które realizują się w bardziej żeńskich dziedzinach, co jest przynajmniej po części spowodowane presją środowiska. Jeśli taka kobieta nie czuje się spełniona w roli kochanki, zwraca się ku jedynej pozostającej jej opcji.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Nie mam tu jednak na myśli kobiet, które po prostu są matkami, uczą dzieci w domu, gotują dla rodziny itp. Nie chodzi mi też o rzucenie jakichkolwiek podejrzeń na matki, które pilnie wypełniają swoje zadania. Mówię raczej o sytuacji, w której macierzyństwo zostaje wywyższone ponad wszystko inne i zaczyna znacznie wykraczać poza wymiar normalnego powołania, kiedy staje się wręcz krucjatą i jedynym sensem bycia kobietą. Z takiej krucjaty mężczyźni są z konieczności wykluczeni, a jakakolwiek próba z ich strony włączenia się w krucjatę zostaje wrogo potraktowana.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Kobieta będąca kochanką i matką rodzi i wychowuje dzieci oraz nosi imię męża z dumą i radością. Razem z mężem wychowują dzieci, wzajemnie sięuzupełniając. Kiedy jednak boryka się z opisanym powyżej problemem, wycofuje się do własnej enklawy, do której nawet jej mężowi nie wolno zaglądać. Mąż jest wykluczony czy to z powodu frustracji i zawodu, czy też dla zasady - bo mężczyznom i tak „wszystko jedno”, czym zajmują się kobiety.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Charakter problemu jest taki, że nie sposób potraktować go przy pomocy listy nakazów i zakazów. Kobiety, które z nim się borykają, mają niezaspokojone potrzeby emocjonalne. Z drugiej strony wiele innych kobiet bez takich problemów poświęca się praktycznie tym samym zajęciom związanym z wychowaniem dzieci. Nie chodzi więc o to, że każda kobieta, która organizuje w kościele warsztaty karmienia piersią, nie znajduje spełnienia w roli kochanki swego męża. Gotów jestem jednak przyznać, że kobieta, która uważa, iż to właśnie twierdzę, prawdopodobnie czuje się zaniedbana przez męża i z tego powodu szuka spełnienia w macierzyństwie.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;To zaś, że takie rzeczy mają miejsce w konserwatywnych kręgach, nie zmienia faktu, że mamy tu do czynienia z pewną formą feminizmu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.reformacja.pl/pl/rwp/archiwalnenumery/Nr%203_2007/1628.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-1071990451799390259?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/1071990451799390259/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/kochanki-i-matki-douglas-wilson.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1071990451799390259'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1071990451799390259'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/kochanki-i-matki-douglas-wilson.html' title='Kochanki i matki - Douglas Wilson'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-3747487948605406673</id><published>2009-03-23T10:24:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:26:14.561-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Luter i Kalwin'/><title type='text'>Etyka społeczno-gospodarcza Jana Kalwina - Bogumił Jarmulak</title><content type='html'>Jan Kalwin (1509-1564) przedstawia podstawy swojej etyki w 7 rozdziale III tomu swojego magnum opus Nauki religii chrześcijańskiej. Rozdział ten nosi tytuł Suma chrześcijańskiego życia. Zaczyna od stwierdzenia, że nie należymy do siebie, lecz do Boga, to zaś ustanawia fundamentalną zasadę postępowania, którą jest odpowiedzialność przed Bogiem, a ludzkie życie określa jako służbę Bogu. Kalwin stwierdza też, że choć Prawo Boże dostarcza najlepszą metodę uporządkowania życia człowieka, to jednak upodobało się Bogu dać nam jeszcze lepszą zasadę postępowania, którą jest soli Deo gloria (tylko Bogu chwała). To znaczy, że życie wraz z codziennymi zajęciami zamienia się w nabożeństwo ku czci Stwórcy, podczas którego człowiek może wyrazić wdzięczność Bogu.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Oprócz powyższej przesłanki Kalwin opiera swoją etykę także na określonym gdzie indziej w jego dziele pojmowaniu ludzkiej natury. To pojmowanie przedstawia przy pomocy powiedzenia: "Dusza ludzka pełna jest przywar". W praktyce przejawia się to w grzesznym zabieganiu człowieka o własną chwałę kosztem chwały Boga. Dlatego często nawet cnotliwe postępowanie naznaczone jest złą motywacją czyli pragnieniem uznania w oczach innych ludzi. Ta żądza chwały wynika z miłości własnej, która sprawia, że człowiek najpierw szuka tego, co jego, a nie tego, co cudze. Dlatego Kalwin uważa, że do naprawy relacji międzyludzkich potrzebne jest zaparcie się siebie, które sprawia, że zamiast koncentrować się na sobie, człowiek zaczyna szukać wspólnego dobra i otwiera się na służbę bliźnim oraz staje się gotowy do dzielenia się tym, co z łaski Bożej otrzymał, z potrzebującymi. Kalwin mówi: "Niech to zatem będzie dla nas zasadą hojności i dobroczynności – jesteśmy szafarzami wszystkiego, co Bóg nam powierzył, byśmy mogli pomagać bliźnim, a z naszego szafarstwa odpowiadamy przed Bogiem. Co więcej, miarą szafarstwa jest zasada miłości" (3.7.5). Zaraz w następnym akapicie Kalwin przyrównuje jałmużnę dla potrzebujących do ofiary składanej Bogu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.reformacja.pl/pl/rwp/archiwalnenumery/nr_1_2006/1452.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-3747487948605406673?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/3747487948605406673/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/etyka-spoeczno-gospodarcza-jana-kalwina.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3747487948605406673'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3747487948605406673'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/etyka-spoeczno-gospodarcza-jana-kalwina.html' title='Etyka społeczno-gospodarcza Jana Kalwina - Bogumił Jarmulak'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-2517262580953197734</id><published>2009-03-23T10:23:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:24:25.970-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus zmartywchwstał. Prawdziwie powstał.'/><title type='text'>Miłosierdzie Wielkanocy - Sebastian Smolarz</title><content type='html'>W 3 Księdze Mojżeszowej 25 czytamy: "I przemówił Pan do Mojżesza na górze Synaj tymi słowy: Mów do synów izraelskich i powiedz im tak: Gdy wejdziecie do ziemi, którą Ja wam daję, to ziemia ta będzie obchodzić sabat dla Pana: przez sześć lat będziesz obsiewał swoje pole i przez sześć lat będziesz obcinał swoją winnicę, i będziesz zbierał jej plon. Lecz w roku siódmym będzie mieć ziemia całkowity sabat, odpoczynek. (ww. 1-4). Naliczysz sobie siedem lat sabatowych, siedem razy po siedem lat. Czas tych siedmiu lat sabatowych obejmować będzie czterdzieści dziewięć lat (...) Poświęcicie pięćdziesiąty rok i obwołacie w ziemi wolność dla wszystkich jej mieszkańców. Będzie to dla was rok jubileuszowy (ww. 8, 10)."&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Nadchodzi Wielkanoc – czas, który powinien przypominać o Bożym miłosierdziu, o wyzwoleniu z długu grzechu. Stąd początkowy cytat dotyczący Roku Jubileuszowego. Rok Jubileuszowy był kulminacją Roku Sabatowego, siódemką siódemek. Niesamowita ustawa, wspaniała instytucja przewidziana w Prawie Bożym. Poprzednie rozdziały 3 Księgi Mojżeszowej opisują skrupulatność prawa odpłaty. Prawo Mojżesza w ogóle poświęca wiele miejsca na przepisy dotyczące sprawiedliwego prawa odpłaty, tzw. prawa talionu. "Oko za oko; ząb za ząb; życie za życie." Człowiek musi zapłacić za swoje uczynki. Jak się mówi: "Każda decyzja ma swoje konsekwencje." Według Bożego ustawodawstwa, jedna decyzja może kosztować człowieka bądź to oko, bądź ząb, a czasami nawet życie. Oddasz dokładnie to, co jesteś winien. Spłacisz dokładnie dług, który powstał w wyniku twoich czynów. Prawo talionu żąda od każdego sprawiedliwej odpłaty. Prawo talionu stanowi podstawę do tego, by domagać się zadośćuczynienia od winowajcy.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.reformacja.pl/pl/rwp/archiwalnenumery/nr_1_2006/1446.html"&gt;&lt;br /&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-2517262580953197734?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/2517262580953197734/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/miosierdzie-wielkanocy-sebastian.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/2517262580953197734'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/2517262580953197734'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/miosierdzie-wielkanocy-sebastian.html' title='Miłosierdzie Wielkanocy - Sebastian Smolarz'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-5387081113652459347</id><published>2009-03-23T10:22:00.001-07:00</published><updated>2009-03-23T10:22:47.040-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus zmartywchwstał. Prawdziwie powstał.'/><title type='text'>Wcielenie i wszechmoc - Peter Leithart</title><content type='html'>Wcielenie Chrystusa nie przeczy Bożej transcendencji ani wszechmocy. Boże Narodzenie, czyli inkarnacja, w żaden sposób nie ogranicza Bożej suwerenności. Nie powinniśmy zatem mówić, że Bóg jest suwerennym Panem, który czyni, cokolwiek zechce; a oprócz tego, Bóg jest też Bogiem, który stał się ciałem w Jezusie z Nazaretu. Powinniśmy raczej mówić, że Bóg jest Panem właśnie dlatego, że stał się ciałem jako Jezus z Nazaretu. Inkarnacja jest bowiem świadectwem Bożej suwerenności, demonstracją i aktem Jego wszechmocy. Bóg pokazał w ten sposób, że nie jest wykluczony z ludzkich narodzin, życia, śmierci i zmartwychwstania. W grzechu i buncie myślimy, że możemy ustanowić strefę wolną od Boga, że możemy trzymać Go z dala od naszego życia. Ewangelie jednak poświadczają, że u bram człowieczeństwa nie ma znaku: Bogu wstęp wzbroniony. A nawet gdyby był, to Bóg mógłby go spokojnie zignorować – Bóg w rzeczy samej go zignorował i wszedł na terytorium, o którym myśleliśmy, że należy tylko do nas. W wyniku tego żadna chwila ludzkiego życia nie pozostaje niedotknięta przez Boga, nic, co ludzkie, nie jest Mu obce – z wyjątkiem grzechu.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Prawdziwie wszechmocny Bóg jest Bogiem, który może przyjąć ciało, cierpieć i umrzeć. Prawdziwie transcendentny Bóg, prawdziwie boski Bóg, może stać się człowiekiem i żyć ludzkim życiem. Możemy zatem z dumą zapytać wszystkich bałwochwalców i uzurpatorów: Czy wasz Bóg może tego dokonać? Czy wasz Bóg może urodzić się, żyć, umrzeć i powstać z martwych jako człowiek? Wobec tej demonstracji Bożej wszechmocy wszystkie usta milkną i wszelkie bożki okazują się niczym. Ponieważ nasz Bóg nie tylko może to uczynić. On to wszystko już uczynił.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-5387081113652459347?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/5387081113652459347/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/wcielenie-i-wszechmoc-peter-leithart.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5387081113652459347'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5387081113652459347'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/wcielenie-i-wszechmoc-peter-leithart.html' title='Wcielenie i wszechmoc - Peter Leithart'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-5973169027921987858</id><published>2009-03-23T10:20:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:21:12.681-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dlaczego jestem chrześcijaninem?'/><title type='text'>Gnostycyzm - J. R. Rushdoony</title><content type='html'>Jedną z najbardziej rozpowszechnionych starożytnych herezji był gnostycyzm – wciąż żywy i obecny. Gnostycyzm głosi, że zbawienie przychodzi przez poznanie i polega na uwolnieniu od materialnego (fizycznego) świata. Zło nie tkwi z ludzkim sercu, ale pochodzi z zewnątrz, ze świata – jego źródłem jest ciało, środowisko, a dla wielu dzisiaj technika itp. Gnostycyzm powstał z modyfikacji myśli greckiej przez wschodnie elementy i przeniknął do judaizmu i chrześcijaństwa. Wiele żydowskich pism powstałych po Chrystusie, mistycznych i apokaliptycznych, nosi ślady gnostycyzmu. Przykładem może był Kabała. Również w chrześcijaństwie obserwujemy wpływy gnostyckie, które z czasem zróżnicowały się. Gnostycy tacy jak: Jacob Boehme, Swedenborg i William Blake pozostali chrześcijanami. Jednak z czasem gnostycy zerwali z chrześcijaństwem. Szczególnie często spotykamy gnostyków pośród artystów i filozofów. Jak twierdzi Benjamin Walker w "Gnosticism, Its History and Influence", można do nich zaliczyć Hegla, Kierkegaarda, Nitzschego, Nervala, Rilkego, Yeatsa, Mozarta i.in.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Gnostycyzm okazywał "niechęć do Starego Testamentu i wszystkiego, co reprezentował" (Walker). To bardzo ważna uwaga. Na przestrzeni wieków praktycznie każda herezja wynikała z negacji Starego Testamentu, której skutkiem było pomniejszenie jego roli i znaczenia. Wystarczy wspomnieć o antynomizmie, wrogości wobec biblijnego Prawa, a także niejasnej i często ascetycznej moralności. Pomniejszanie roli Starego Testamentu oznacza reinterpretację Nowego, gdyż odsuwając Stary na bok, niszczymy znaczenie Nowego. Skutkiem tego tzw. nowotestamentowe chrześcijaństwo w ogóle przestaje być chrześcijaństwem.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Każda próba stępienia ostrości Pisma św. stanowi w praktyce próbą zakneblowania Boga, gdyż jest zamachem na Jego Słowo. Nie powinno zatem dziwić twierdzenie gnostyków, że milczenie najlepiej wyraża Boga, ponieważ jest On bóstwem ukrytym (deus absconditus) – nieznanym i niepoznawalnym. Co więcej, jest pozbawiony uczuć i odczuć. Wielu gnostyków posunęło się nawet do twierdzenia, że Boga nie można nazwać nawet bytem, ponieważ Bóg jest nie tylko ponad złem i dobrem, ale też ponad egzystencją. Współczesny gnostyk, Paul Tillich, uważa, że Bogu nie sposób przypisać bytu ani niebytu. Dla wszystkich gnostyków biblijne Prawo to anatema, gdyż twierdzenie, że Bóg wymaga od człowieka prawa i sprawiedliwości, oznacza uwikłanie Boga w czas i historię. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.reformacja.pl/pl/rwp/archiwalnenumery/nr_4_2004/1345.html"&gt;&lt;br /&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-5973169027921987858?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/5973169027921987858/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/gnostycyzm-j-r-rushdoony.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5973169027921987858'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5973169027921987858'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/gnostycyzm-j-r-rushdoony.html' title='Gnostycyzm - J. R. Rushdoony'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-3829411914256880366</id><published>2009-03-23T10:17:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:18:48.267-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Czynienie uczniami a kościół - Rich Lusk</title><content type='html'>Życie Kościoła to czynienie uczniami. Nic nie jest w stanie zastąpić matczynej, wychowawczej roli Kościoła, który czyni uczniami. Kościół to przecież szkoła uczniów. Wstępujemy do niej przez chrzest, jesteśmy kształceni słowem przez pastorów i nauczycieli, a także karmieni u jej stołu podczas cotygodniowego nabożeństwa, kiedy następuje odnowienie przymierza. Zwróćmy uwagę na słowa Kalwina:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skoro mamy zajmować się Kościołem widzialnym, przyrównajmy go do matki. Wówczas okaże się, że znać ją to nie tylko rzecz pożyteczna, ale i konieczna. Nie możemy mieć życia, o ile matka nie pocznie nas w łonie, urodzi, nakarmi u swej piersi i o ile nie ochroni nas i poprowadzi ku życiu na podobieństwo aniołów, aż wyzbędziemy się śmiertelnego ciała. Nasze słabości nie pozwalają na zakończenie tej szkoły dopóki żyjemy. Poza tym, oddalając się od jej łona, nie możemy mieć nadziei na przebaczenie grzechów lub na zbawienie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawdziwe jest stare powiedzenie: "Nikt nie może mieć Boga za Ojca, o ile Kościół nie jest jego matką." Kościół, jak arka Noego, może cuchnąć w środku, ale z pewnością chroni przed zatonięciem w morzu Bożego gniewu. Cały Nowy Testament świadczy, że porzucenie ludu przymierza równe jest odstępstwu od Chrystusa (np. Hebr. 10:19-25). Porzucić wspólne zebrania braci to podeptać Jezusa. Nie możemy żyć bez opieki, jaką Bóg obdarza nas przez Kościół.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Kościół kształci wszechstronnie i na wiele sposobów. W końcu Jezus wezwał pierwszych pastorów do przekazania uczniom wszystkiego, co im przykazał. Taka pełna edukacja zaczyna się od zwiastowania wielkiego zbawczego dzieła Boga dokonanego przez śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. I choć nigdy nie wypowiemy wszystkiego o dziele Chrystusa względem nas, to jednak są też inne rzeczy do poznania. Biblia odnosi się do każdej dziedziny życia, dlatego Kościół powinien zapewnić szeroko rozumiane kształcenie. Wiele współczesnych kościołów zawęziło obszar nauczania i pobudziło swych członków do poszukiwania prawdy w świecie. Lecz pastor musi w nauczaniu dotykać zarówno spraw publicznych, jak i prywatnych, naśladując w tym Pismo.&lt;br /&gt;Prawdziwe czynienie uczniami oznacza poznawanie, jaka jest wola Boża względem rodziny, pracy, społeczeństwa, a także innych praktycznych wskazówek nt. chrześcijańskiego życia (np. jak się modlić, jak czynić pokój, jak mówić o wierze i jak jej bronić, jak zastosować zasady biblijne do naszego powołania, jak z radością używać rzeczy na tym świecie, nie upodabniając się do świata itp.). Kazania, nauczanie i katechizacja kształtują nas według chwalebnej prawdy Bożej. Stajemy się ludźmi przesiąkniętymi całą radą Bożego Słowa, które zawiera wszelką mądrość. Uczymy się żyć w świecie, nie będąc z tego świata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.reformacja.pl/pl/rwp/archiwalnenumery/nr_4_2003/680.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-3829411914256880366?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/3829411914256880366/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/czynienie-uczniami-koscio-rich-lusk.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3829411914256880366'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3829411914256880366'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/czynienie-uczniami-koscio-rich-lusk.html' title='Czynienie uczniami a kościół - Rich Lusk'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-110194566638492432</id><published>2009-03-23T10:14:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:15:47.722-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dlaczego jestem chrześcijaninem?'/><title type='text'>Kupując mleko - Douglas Jones</title><content type='html'>Czyny często więcej mówią o człowieku niż jego słowa. Kiedy np. idziesz do sklepu kupić mleko, składasz pewnego rodzaju wyznanie wiary. Po pierwsze, udając się do sklepu, zakładasz, że ty i sklep to dwie różne rzeczy, nie jedno i to samo, i w ten sposób odrzucasz większość religii Wschodu i New Age. Kiedy zaś idziesz między regałami i wybierasz mleko, które zazwyczaj kupujesz, zakładasz, że świat nie jest chaotyczny, lecz uporządkowany i regularny, w którym rzeczy można przyporządkować odpowiednim kategoriom. Po trzecie, stojąc w kolejce do kasy, oczekujesz, że inni uszanują twoją osobę i miejsce – odrzucasz tym samym moralny relatywizm i przejawiasz wiarę w niezmienne normy etyczne. W końcu, kiedy podliczasz koszt zakupów i wdajesz się w wymianę zdań ze sprzedawcą, angażujesz się w złożony proces myślowy oparty na niematerialnych zasadach rozumowania i tym sposobem negujesz materializm i ewolucję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc, robiąc coś tak prozaicznego jak kupno mleka, przyjmujesz i odrzucasz wiele poglądów – popularnych religii i teorii naukowych. W rzeczy samej, przez akceptację i negację dokonaną przy okazji kupna mleka postępujesz tak, jakbyś wierzył, że żyjesz w świecie opisanym przez Biblię. Tylko chrześcijaństwo dostarcza kategorii potrzebnych do sensownej interpretacji rzeczywistości, w której żyjemy. Gdyby chrześcijaństwo było fałszywą religią, to nawet tak proste czynności jak kupno mleka zdawałyby się niemożliwe. To prawda, że na zewnątrz możesz odrzucać chrześcijaństwo, jednak postępujesz tak, jakby mówiło prawdę o świecie, a twoje nie-chrześcijaństwo kłamało. Po co to oszukiwanie? Dlaczego nie wyznasz tego, co zdajesz się zakładać?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor jest wykładowcą filozofii w New St. Andrews College, Moscow, USA.&lt;br /&gt;Zamieszczony tekst jest fragmentem publikacji pt. "Why and What", która w całości dostępna jest na www.credenda.com&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-110194566638492432?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/110194566638492432/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/kupujac-mleko-douglas-jones.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/110194566638492432'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/110194566638492432'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/kupujac-mleko-douglas-jones.html' title='Kupując mleko - Douglas Jones'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-7780491408472563077</id><published>2009-03-23T10:13:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:14:06.283-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dlaczego jestem chrześcijaninem?'/><title type='text'>(Nie)tolerancje postmodernizmu - Bogumił Jarmulak</title><content type='html'>&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy zamieniają ciemność na światło, a światło na ciemność, którzy przemieniają gorycz na słodycz, a słodycz na gorycz." Izajasz 5:20&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi." Ew. Jana 8:32&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;     &lt;br /&gt;W dyskusji nad zamachami terrorystycznymi w Nowym Jorku 11 września br. wyraźnie widoczna jest postmodernistyczna interpretacja tolerancji, która zabrania wartościowania światopoglądów. Wielu lewicowych intelektualistów wciąż powtarza, że islam to religia pokoju i miłości, a kiedy premier Berlusconi lub Oriana Fallaci pozwolili sobie na krytykę islamu jako obcego, a nawet wrogiego chrześcijańskiej cywilizacji światopoglądu, od razu odezwały się z ich strony głosy oburzenia. Ci, którzy są piewcami tolerancji wobec innych światopoglądów, nie znaleźli jednak miejsca na tolerancję dla tych, którzy ośmielili się podważyć założenia wstępne ich światopoglądu i wskazać na ich destrukcyjne konsekwencje (kiedy toleruje się zbrodnicze światopoglądy lub zamazuje granicę między dobrem i złem). Kiedyś tolerancja oznaczała prawo do niezgadzania się, czyli do wolnego wyrażania i bronienia swojego światopoglądu (oczywiście w ramach prawa i poszanowania podstawowych wolności). Jednak w postmodernistycznym świecie nikt nie ma prawa wynosić swojego światopoglądu nad inne, a tym samym nikt nie ma prawa do wartościowania światopoglądów. Tolerancja oznacza tu brak wartościowania i to właśnie dlatego nie wypada krytykować np. islamu. Z tego też powodu ci sami intelektualiści wyrażali święte oburzenie, kiedy Talibowie kierowani przekonaniem o wyższości islamu i fałszu buddyzmu niszczyli pomniki Buddy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie powinno jednak dziwić, że we współczesnej Europie krytyka jakiegoś światopoglądu bądź religii spotyka się ze zdecydowanym brakiem tolerancji. To skutek filozoficznego pluralizmu, który nie tylko stwierdza, że żyjemy w świecie pełnym różnych i często sprzecznych systemów filozoficznych, ale przyjmuje taki stan rzeczy za pożądany. Wynika to z postmodernistycznego pojmowania prawdy, która może nawet gdzieś istnieje, ale jest niedostępna - niepoznawalna. Twierdzenie to jest oparte na założeniu, że aby poznać prawdziwie, trzeba poznać całkowicie. A skoro całkowite poznanie jest niemożliwe, to jasne jest, że wszelkie twierdzenia o poznaniu prawdy (lub prawdziwym poznaniu) są przejawem ograniczenia i duchowej pychy. Następnym krokiem w tym rozumowaniu jest to, że skoro nikt z nas nie poznał prawdziwie, dlatego nikt nie ma prawa mówić, że jego poglądy są lepsze od innych, ponieważ są jedynie wyrazem odczuć i przypuszczeń, nie zaś ostatecznym stwierdzeniem, jak się rzeczy mają. Stąd też możemy co najwyżej mówić tym, co prawdziwe "dla mnie", ale nie o tym, co prawdziwe dla wszystkich.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.reformacja.pl/pl/rwp/archiwalnenumery/nr_4_2001/542.html"&gt;&lt;br /&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-7780491408472563077?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/7780491408472563077/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/nietolerancje-postmodernizmu-bogumi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7780491408472563077'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7780491408472563077'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/nietolerancje-postmodernizmu-bogumi.html' title='(Nie)tolerancje postmodernizmu - Bogumił Jarmulak'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-8533038240490967356</id><published>2009-03-23T10:11:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:12:34.221-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Kaznodziejstwo - droga ku reformacji - Bogumił Jarmulak</title><content type='html'>"Wykład słów twoich oświeca, daje rozum prostaczkom." Psalm 119:130&lt;br /&gt;     &lt;br /&gt;Kiedy próbowano wykreować Lutra na bohatera narodowego, symbol dążenia Niemiec do wolności i wielkości, odpowiedział, że jedyny program odnowy narodowej to pokuta, nawrócenie i reformacja. Czy oznaczało to, że Luter nie miał poważania dla polityki? Nie sądzę, raczej uznawał wyższość kaznodziejstwa nad polityką. Ponadto pewnie bliższe mu było powołanie, jakiemu poświęcił swoje życie, niż czynne zaangażowanie w politykę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety wielu współczesnych chrześcijan uważa politykę za brudną i stronią od niej. Najważniejsze dla nich to cichy czas, osobista modlitwa, zaangażowanie w "służbę" w kościele (nie służbę Kościoła), itp. Dla nich poświęcenie się polityce oznacza porzucenie lepszego, duchowego powołania i uwikłanie się w sprawy tego świata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wycofanie się chrześcijan z polityki stworzyło pustkę, która natychmiast została zapełniona - jak wiemy natura nie znosi próżni. Po władzę sięgnęli ludzie wyznający nie biblijne wartości i od razu zaczęli urządzać Boży świat na własną modłę. Dzisiaj odgrywają wiodącą rolę w kulturze, sztuce, edukacji, no i w polityce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednakże wycofanie się z życia publicznego nie jest jedynym grzechem ciążącym na nam na sumieniu. Innym, kto wie, czy nie gorszym, jest wiara, że społeczne zaangażowanie jest główną odpowiedzialnością chrześcijan. Niedawno słyszałem kazanie wygłoszone przez chrześcijańskiego polityka, w którym stwierdził, że dzisiaj już nikogo nie interesuje dysputa na temat usprawiedliwienia (była to aluzja do luterańsko-katolickiego porozumienia na temat usprawiedliwienia), a Kościół powinien zająć się rzeczywistymi potrzebami, takimi jak bezrobocie, zagrożenie narkomanią, itp.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mówiąc już o tym, że trudno mi sobie wyobrazić, jak moglibyśmy rozwiązać nasze problemy bez pojednania z Bogiem (o którym nie może być mowy bez usprawiedliwienia), to zadziwia i przeraża mnie wiara w to, że najlepszym sposobem na rozwiązanie ludzkich problemów jest społeczna i polityczna działalność. Tak jakby po prostu wystarczyło wymyślić wystarczająco dobry model działania, zakasać rękawy i wprowadzić go w życie, a już znajdziemy się nowym wspaniałym świecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sądzę, że rację miał Luter, który decydujący czynnik w zmianach społecznych upatrywał w chrześcijańskiej religii i biblijnym nauczaniu. To znaczy, że kiedy ludzie się nawracają i poznają Pismo św., następuje zmiana w ich sposobie myślenia i postrzegania świata i swojego w nim miejsca. W rezultacie następują zmiany w społeczeństwie. Czynnikiem bardzo istotnym, a nawet najważniejszym, jest w tym kaznodziejstwo - wykład prawd wiary i zasad życia objawionych przez Boga w Biblii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.reformacja.pl/pl/rwp/archiwalnenumery/nr_3_2000/557.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-8533038240490967356?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/8533038240490967356/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/kaznodziejstwo-droga-ku-reformacji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/8533038240490967356'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/8533038240490967356'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/kaznodziejstwo-droga-ku-reformacji.html' title='Kaznodziejstwo - droga ku reformacji - Bogumił Jarmulak'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-5415139784942796650</id><published>2009-03-23T10:07:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:09:41.090-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Subiektywizm - Paweł Bartosik</title><content type='html'>Często się zdarza, że podczas rozmów podejmujących katolicko-protestanckie kontrowersje spotykamy się z zarzutami o subiektywność naszych opinii. Na pierwszy rzut oka słuszne wydają się rzymskokatolickie argumentacje dotyczące kwestii stałej, niezmiennej (obiektywnej?) interpretacji Pisma przez kościół, który jest jego "stróżem". Opinie katolików jeszcze bardziej zdają się padać na podatny grunt i być uzasadnione, kiedy spojrzymy na dość duże zróżnicowanie w łonie kościołów protestanckich. Istniejący w protestantyźmie problem z jednością przedstawiciele największego w Polsce wyznania rozwiązują w prosty sposób -  po prostu idą za głosem papieża i nieomylną interpretacją Urzędu Nauczycielskiego w kościele rzymskim. Czym taka postawa różni się od protestanckiego stwierdzenia o ufności w samą jedynie Biblię? I czy  uwalnia ona katolików od subiektywizmu w formułowaniu opinii, tak często zarzucanego protestantom? Z pewnością nie. Niech pokaże nam to rozmowa katolika z protestantem.&lt;br /&gt;     &lt;br /&gt;Protestant: Słuchaj, przeczytałem wczoraj w Biblii cztery rozdziały Listu do Rzymian mówiące o tym, że usprawiedliwienie mamy jedynie z łaski przez wiarę, nie zaś dzięki własnym uczynkom. Byłem zafascynowany tym, jak prosta i zarazem piękna jest Ewangelia!&lt;br /&gt;Katolik: W porządku, tylko skąd wiesz, że twoja interpretacja tych rozdziałów, jak i  w ogóle całej Biblii, jest właściwa?&lt;br /&gt;P.: Uważam tak na podstawie badania i porównywania fragmentów z różnych części Pisma Świętego. Przed czytaniem zawsze modlę się o mądrość od Ducha Bożego. Nie znaczy to oczywiście, że mogę sobie sam w dowolny sposób interpretować Pismo. Pomagają mi w tym np. Luter, Kalwin, inni komentatorzy Biblii oraz starsi w moim kościele. Stąd moje rozumienie Pisma nie jest jedynie moim własnym zrozumieniem w oderwaniu od zrozumienia poszczególnych urywków, jakie posiadał kościół w minionych wiekach. Choć oczywiście to ja oceniłem ich argumenty przemawiające za takim, a nie innym rozumieniem.&lt;br /&gt;K.: A skąd oni, czyli twoi nauczyciele, Luter, Kalwin i inni protestanci, wiedzą, że ich zrozumienie Biblii jest właściwe?&lt;br /&gt;P.: Użyli rozumu (tak jak robić powinien każdy z nas), by zbadać kontekst, tło historyczne i właściwie odczytać znaczenie danego fragmentu. Ja czynię podobnie.&lt;br /&gt;K.: Ale to jest tylko ich oraz twoja subiektywna opinia.&lt;br /&gt;P.: No wiesz, zawsze opinia każdego z nas będzie subiektywna. Rozum każdego z nas jest narzędziem za pomocą którego badamy prawdziwość jakichkolwiek stwierdzeń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.reformacja.pl/pl/rwp/archiwalnenumery/nr_1_2000/551.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-5415139784942796650?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/5415139784942796650/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/subiektywizm-pawe-bartosik.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5415139784942796650'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5415139784942796650'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/subiektywizm-pawe-bartosik.html' title='Subiektywizm - Paweł Bartosik'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-460762512325551999</id><published>2009-03-23T10:06:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:07:38.556-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Luter i Kalwin'/><title type='text'>Kalwinizm - Zbigniew Karczewski</title><content type='html'>Pojęcie kalwinizmu&lt;br /&gt;Czym jest kalwinizm? Samo słowo zostało po raz pierwszy użyte przez luterańskiego teologa Joachima Westphala między 1549 a 1555 rokiem. Inne synonimiczne terminy to ewangelicyzm reformowany, protestantyzm reformowany, wiara reformowana (ang. Reformed Faith).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Definicje leksykalne&lt;br /&gt;„Kalwinizm – doktryna religijna stworzona przez Jana Kalwina, wyłożona najpełniej w ostatecznej redakcji Institutio Christianae religionis [Nauka religii chrześcijańskiej] z 1559-60 r., stanowiąca istotny element doktryny ewangelicyzmu reformowanego.”1 Taką niezwykle zwięzłą i wąską definicję podaje Religia. Encyklopedia PWN. Termin kalwinizm oznacza tu teologiczne nauczanie2 Jana Kalwina.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Encyklopedia chrześcijaństwa rozszerza podaną wcześniej definicję. Wedle niej „kalwinizm jest szczególną odmianą protestantyzmu. Jego głównym i najbardziej wpływowym przedstawicielem jest Jan Kalwin.”3 Inni wymieniani współtwórcy kalwinizmu to Ulrich Zwingli4, Henryk Bullinger5, Wilhelm Farel6, Jan Łaski7, Jan Knox8, Marcin Bucer9.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hasło encyklopedyczne zawiera cztery grupy cech, określone jako „główne kierunki kalwinizmu”:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   1. Kalwinizm podkreśla pozytywną wartość Prawa, utrzymując, że Ewangelia wyraża jego treść i że jest ono formą Ewangelii10. Uznaje jedność Starego i Nowego Testamentu oraz ciągłość przymierza Boga z Jego ludem.&lt;br /&gt;   2. Kalwinizm przyjmuje za Lutrem prawdę o Bogu usprawiedliwiającym grzeszników za darmo i zbawiającym ich bez zasług, dzięki czystej łasce. Jednocześnie kładzie nacisk na konieczne uświęcenie wierzących, którzy zostali usprawiedliwieni. Jest to reforma zarówno doktryny, jak i życia. Następuje „sekularyzacja świętości” czyli przemieszczenie „całej sfery ludzkiej egzystencji w perspektywie uświęcenia boskiego i ludzkiego. Jest to uświęcenie życia, którego główną podporą jest uświęcenie pracy, nadające szczególny charakter naśladowcom Kalwina” (A. McGrath). Kalwinizm zapoczątkował „ascezę wewnątrzświatową” (M. Weber), która z jednej strony przyczyniła się do zaniku feudalnych struktur ekonomicznych, a z drugiej zapoczątkowała procesy sprzyjające rozwojowi kapitalizmu. Np. odrzucone zostało przekonanie, że pomnażanie bogactw jest grzeszne; wielką wartość przypisano cnotom społecznym, takim jak: wstrzemięźliwy styl życia, surowość obyczajów, uświęcenie pracy manualnej traktowanej jako powołanie od Boga, pilność w pracy zawodowej, gromadzenie dóbr nie do konsumpcji lecz w celu odpowiedniego dalszego wykorzystania.&lt;br /&gt;   3. Wierzący kalwinista może zaangażować w otaczający świat swoją najlepszą energię moralną i duchową bez konieczności zabiegania o własne zbawienie: jest ono wyłącznym darem Boga, który „od wieczności” wybiera i przeznacza wybranych do tego, aby byli zbawieni. Szczególną rolę ta doktryna o predestynacji11 zajmuje w protestantyzmie reformowanym od czasu Synodu w Dortrechcie (1618-19).12&lt;br /&gt;   4. Kościoły reformowane opierają się na wspólnych zasadach XVI–wiecznej Reformacji protestanckiej: sola Scriptura (tylko Pismo), sola gratia (tylko łaska), sola fide (tylko wiara), solus Christus (tylko Chrystus) formułując dodatkową, specyficznie kalwińską: soli Deo gloria (tylko Bogu chwała). W dziedzinie etyki podkreślają wartość Dekalogu, streszczonego w podwójnym przykazaniu miłości Boga i bliźniego, akcentują znaczenie wolności oraz indywidualnej odpowiedzialności każdego z wierzących przed Bogiem w obliczu swoich konkretnych wyborów. W zakresie struktury organizacyjnej przyjmują porządek synodalny [także kongregacjonalny – dop. Z.K.]. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/podstawywiary/140654.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-460762512325551999?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/460762512325551999/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/kalwinizm-zbigniew-karczewski.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/460762512325551999'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/460762512325551999'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/kalwinizm-zbigniew-karczewski.html' title='Kalwinizm - Zbigniew Karczewski'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-2851355634943872881</id><published>2009-03-23T10:02:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:44:49.268-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Luter i Kalwin'/><title type='text'>Jan Kalwin - Bogumił Jarmulak</title><content type='html'>an Kalwin to jeden z najbardziej znanych reformatorów Kościoła. Wzbudza też najwięcej emocji zarówno ze względu na swoją teologię, a szczególnie naukę o predestynacji, jak i działalność w Genewie, a szczególnie jego udział w straceniu Michała Serveta. Znajomość Kalwina jest wielce przydatna, ponieważ należy on do ludzi, którzy wywarli wielkie piętno na kształcie Kościoła i zachodniej cywilizacji. To on zwrócił naszą uwagę na to, że ponieważ Bóg jest suwerennym Panem całego stworzenia, dlatego Jego Słowo, Pismo św., odnosi się do każdej sfery życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jan Kalwin przyszedł na świat w 1509 roku w Noyon w północnej Francji. Jego ojciec był prawnikiem, a matka pochodziła z rodziny mieszczańskiej – zmarła jednak, kiedy Jan miał sześć lat. W roku 1521 nabył prawa do beneficjum kościelnego (pensji pochodzącej z dóbr kościelnych), co pozwoliło sfinansować jego edukację. W 1523 roku czternastoletni Kalwin udaje się na studia do Paryża. Tam spotyka Jana Majora, który wywarł duży wpływ na podejście Kalwina do interpretacji tekstów, a szczególnie Pisma św. Major ostro występował przeciwko alegorycznej metodzie, podkreślając dosłowne znaczenie, które jako jedyne może być podstawą dla doktryny. Od Majora przejął Kalwin również praktyczne, w odróżnieniu od spekulatywnego, podejście do teologii. Z tego powodu w późniejszych latach widzimy Kalwina tak bardzo zaangażowanego w kwestie praktyczne zarówno w kontekście Kościoła, jak i struktur cywilnych społeczeństwa. Można powiedzieć, że to zaangażowanie wynikało raczej z wyznawanej teologii niż z pragnienia zaistnienia w społeczeństwie. Pięć lat później, w 1528 roku, Kalwin zgodnie z wolą ojca udaje się na dalsze studia do Orleanu i Bourges. Ten czas spędza studiując prawo, choć interesuje się również teologią, a nawet pobiera lekcje greki u Melchiora Wolmara, który później będzie współpracował z Kalwinem w Genewie w tamtejszej Akademii. Po śmierci ojca w 1531 roku Kalwin wraca do Paryża, by studiować teologię, a w szczególności grekę i hebrajski. Widać w tym pragnienie "powrotu do źródeł", które Kalwin dzielił z wieloma ówczesnymi humanistami.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/biografie/140391.html"&gt;&lt;br /&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-2851355634943872881?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/2851355634943872881/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/jan-kalwin-bogumi-jarmulak.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/2851355634943872881'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/2851355634943872881'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/jan-kalwin-bogumi-jarmulak.html' title='Jan Kalwin - Bogumił Jarmulak'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-4028570032560140247</id><published>2009-03-23T10:01:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:02:02.589-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Video'/><title type='text'>Konsekwentny ateista (Reformacja TV)</title><content type='html'>&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/o_gUCw6yla0&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/o_gUCw6yla0&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-4028570032560140247?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/4028570032560140247/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/konsekwentny-ateista-reformacja-tv.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/4028570032560140247'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/4028570032560140247'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/konsekwentny-ateista-reformacja-tv.html' title='Konsekwentny ateista (Reformacja TV)'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-5123048948326752633</id><published>2009-03-23T10:00:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:45:16.949-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Luter i Kalwin'/><title type='text'>Marcin Luter - Bogumił Jarmulak</title><content type='html'>Autor Listu do Hebrajczyków zachęca nas, byśmy pamiętali "wodzów naszych, którzy nam głosili Słowo Boże" (13:7). Niewątpliwie Marcin Luter, zwany ojcem Reformacji, należy do grona najwybitniejszych wodzów chrześcijaństwa. Choć, podobnie jak wszyscy "bohaterzy wiary" z 11 rozdziału Listu do Hebrajczyków, Marcin Luter nie był osobą doskonałą, to jednak był człowiekiem, który gorąco pragnął "głosić całą wolę Bożą" (Dz. 20:27). Uważał bowiem, że tylko oparcie wiary i praktyki na autorytecie Pisma św. i odważne opowiedzenie się po jego stronie może ukształtować w nas prawdziwie chrześcijańską postawę i uczynić godnymi sługami Chrystusa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W życiu Marcina Lutra można rozpoznać cztery główne etapy. Pierwszy to lata dzieciństwa – Luter urodził się w 10. listopada 1483 roku w Eisleben w środkowych Niemczech. Drugi etap to pobyt w zakonie (od roku 1505) i praca na Uniwersytecie w Wittenbergii (od roku 1512) – to właśnie w tym czasie Luter dochodził do lepszego poznania nauki Pisma św. i kształtowania swoich poglądów teologicznych. Trzeci etap, chyba najbardziej znany, rozpoczął się 31. października 1517 roku, kiedy Luter przybił na drzwiach kościoła zamkowego w Wittenberdze swoje 95 Tez. Tę datę uznaje się powszechnie za początek Reformacji. Ostatnie lata Lutra charakteryzują się pewną rezygnacją, a nawet skłonnościami do gwałtownych wybuchów skierowanych przeciwko jego adwersarzom – być może spowodowane były innym obrotem spraw niż Luter tego oczekiwał, ponieważ wraz z Reformacją nastąpiło rozczłonkowanie Kościoła Zachodniego, a do głosu doszło wielu radykałów, którzy podchwycili hasła Reformacji, ale nie zawsze przysporzyli jej chwały.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/biografie/140390.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-5123048948326752633?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/5123048948326752633/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/marcin-luter-bogumi-jarmulak.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5123048948326752633'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5123048948326752633'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/marcin-luter-bogumi-jarmulak.html' title='Marcin Luter - Bogumił Jarmulak'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-557557075779907183</id><published>2009-03-23T09:58:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:59:14.727-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus zmartywchwstał. Prawdziwie powstał.'/><title type='text'>Recencja filmu "Pasja" - Brian Godawa</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ewangelia dla dorosłych&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Historia zaczyna się w ogrodzie Getsemane, kiedy Judasz wydaje Jezusa pocałunkiem. Następnie ukazane jest ostatnie 12 godzin z życia Jezusa i krótka scena zmartwychwstania. Nie jest to jednak po prostu kolejna próba opowiedzenia największej historii. Jest raczej namacalną prezentacją znaczenia zastępczej ofiary Jezusa, jakiej nie widzieliśmy w żadnym dotąd nakręconym o nim filmie. Oczywiście, większość takich filmów zawiera sceny biczowania i ukrzyżowania naszego Pana i Zbawiciela. Jednak nigdy dotąd nie zostały one przedstawione w taki sposób. W porównaniu do filmu Gibsona wszystkie pozostałe wyglądają jak cukierkowaty kicz. Gibson oparł się na wynikach badań klinicznych nad rzymskim sposobem krzyżowania, opublikowanych w "On the Physical Death of Jesus Christ" przez American Medical Association w 1986 roku. Film przekłada je na ekran z brutalną zacięciem, ukazując wyszarpywaną przez bicze skórę i obnażone żebra, morze krwi i zmasakrowaną nie do rozpoznania twarz Chrystusa. Wszystko zgodnie z Pismem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;    "Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, mąż boleści, oswojony z cierpieniem, jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa, wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic. Lecz On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści, a myśmy Go za skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego. Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie. Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze, a Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich. Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich." (Iz. 53:3-7).&lt;br /&gt;    "Jak wielu osłupiało na Jego widok - tak nieludzko został oszpecony Jego wygląd i postać Jego była niepodobna do ludzi." (Iz. 52:14)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początku filmu możemy przeczytać fragment tego proroctwa Izajasza, co wskazuje na biblijny kontekst, w świetle którego musimy zinterpretować przemoc, którą później ujrzymy, a która była znana chrześcijanom pierwszego wieku, większość których doświadczyła barbarzyństwa Rzymu na własnej skórze.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Wszystko zaś po to, by wskazać na ogrom zbawienia przez ukazanie cierpienia, które nas ominęło. Brutalny realizm, z jakim ukazano mękę Chrystusa, wskazuje na wartość odkupienia osiągniętego przezeń raz na zawsze dla ludu Bożego. Film Gibsona stanowi zatem konieczną korektę dla współczesnej pseudo-ewangelii i jej bezkrwawego Jezusa napełniającego nasze serca pokojem, błogością i samospełnieniem. On jednak umarł za grzeszników, aby zbawić ich od Bożego gniewu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/zyciechrzescijanskie/140394.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-557557075779907183?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/557557075779907183/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/recencja-filmu-pasja-brian-godawa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/557557075779907183'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/557557075779907183'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/recencja-filmu-pasja-brian-godawa.html' title='Recencja filmu &quot;Pasja&quot; - Brian Godawa'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-3709829058638408177</id><published>2009-03-23T09:56:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:57:47.792-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mężczyzna i kobieta'/><title type='text'>Wybieranie męża - Nancy Wilson</title><content type='html'>Kiedy młoda kobieta zbliża się do wieku, w którym może wyjść za maż, dobrą i roztropną rzeczą jest zastanowienie się nad następującymi cechami przyszłego małżonka. Nie wystarczy bowiem, że kandydat jest chrześcijaninem o normalnej temperaturze ciała. Idealnie jest, jeśli córka może odnaleźć dobry model męża w ojcu, niestety czasami z rożnych przyczyn tak się nie dzieje. Na szczęście Słowo Boże dostarcza wskazówek również w tej kwestii. Myślę, że jest kilka pytań, które warto sobie zadać, szukając męża.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Czy szanujesz go? Pismo przypisuje żonom dwa podstawowe zadania: szacunek i poddanie (Ef 5,22-24.33; Kol 3,18). Te obowiązki są oczywiście połączone ze sobą, ponieważ kobieta, która szanuje męża, odnajdzie radość i bezpieczeństwo w poddaniu się mu. Tam, gdzie brak szacunku, poddanie staje się pozbawionym radości obowiązkiem najeżonym napięciem, choć mimo to nadal wymaganym. Po pierwsze więc dowiedz się, czym jest szacunek i jak wygląda. Czy podziwiasz go? Czy ufasz mu, że podejmie pobożne decyzje, którym będziesz mogła się poddać? Czy jest on poddany Słowu Bożemu? Czy okazuje szacunek władzom zwierzchnim? Czy jego charakter nie pozwoli mu na kompromis ani ugięcie się pod naciskiem? Jednym słowem, jakim jest chrześcijaninem? Czy szanujesz go bardziej niż kogokolwiek innego kogo znasz? Czy będziesz w stanie szanować go i zdać się na niego na całe życie? Czy też są to sfery, których się obawiasz i masz nadzieję, że może później uda ci się je naprawić? Nie wychodź za mąż za mężczyznę, którego traktujesz jako projekt, zakładając, że po ślubie ukształtujesz go wedle własnych oczekiwań. Czy pozwalasz mu się prowadzić, czy też ty stale przejmujesz inicjatywę? Jeśli masz wątpliwości co do tych rzeczy, to zatrzymaj się i poczekaj na kogoś innego.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Czy lubisz spędzać z nim czas? Niektórzy mylnie myślą, że jest to pytanie nieduchowe, a przez to nieważne. Bynajmniej! Bóg stworzył małżeństwo, aby było dobrym darem, a nie obowiązkiem wykonywanym z zaciśniętymi zębami. Wzajemna radość z przebywania ze sobą widoczna jest na każdej stronie Pieśni nad Pieśniami. „Jak jabłoń wśród drzew leśnych, tak mój miły między młodzieńcami” (2,3). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.reformacja.pl/pl/rwp/archiwalnenumery/nr_4_2007/1646.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-3709829058638408177?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/3709829058638408177/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/wybieranie-meza-nancy-wilson.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3709829058638408177'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3709829058638408177'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/wybieranie-meza-nancy-wilson.html' title='Wybieranie męża - Nancy Wilson'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-405849909635189709</id><published>2009-03-23T09:53:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:56:07.136-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mężczyzna i kobieta'/><title type='text'>Wybieranie żony - Douglas Wilson</title><content type='html'>W jaki sposób młody mężczyzna powinien poszukiwać żony? Jakimi kryteriami się kierować? Na początek kilka wskazówek, czego nie należy czynić. Nie rozdawaj kserokopii tego artykułu na uczelni ani na spotkaniu kościelnej grupy studenckiej, głośno przy tym oznajmiając, że jesteś gotów do stanu małżeńskiego i że gorąco się o to modlisz. Takie zachowanie może zaintrygować młode kobiety, które chcą wyjść za mąż, ale nie koniecznie za gbura.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;W naszych rozważaniach powinniśmy przyjąć pewne założenia. Chrześcijanin nie powinien nawet brać pod uwagę poślubienie kobiety, która nie jest chrześcijanką. „Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością, albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością?” (2 Kor 6,14). (...) Wszelkie rozważania na temat tej czy tamtej kobiety muszą zostać poprzedzone głębokim postanowieniem, że ożeni się tylko w obrębie granic wyznaczonych przez Boże prawo.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Poza tym, mówiąc o szukaniu żony, wkraczamy w dziedzinę mądrości; zadanie wymaga dokonywania ważnych osądów. Jednak kryteria, które przyjmujemy, nie są poukładane w porządku hierarchicznym; są to po prostu względy, które młody człowiek powinien mieć na uwadze.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Chociaż młody mężczyzna opuszcza ojca i matkę po to, aby wziąć żonę (1Mj 2,24), powinien liczyć się z radami i aprobatą swoich rodziców (28,6-9). Jeśli jest zawzięty i nie chce słuchać rad, prawdopodobnie będzie tego później żałował. Lubimy udawać, że młodych stać jest na mądrość, zwłaszcza w sprawach sercowych. Biblia uczy jednak, by szukać mądrości gdzie indziej. Obcowanie mężczyzny z kobietą nie koniecznie jest jasne i oczywiste (Prz 30,18-19).&lt;br /&gt;Mężczyzna powinien szukać kobiety sympatycznej. Biblia wiele mówi na temat kłótliwej żony oraz nieustannych przykrości związanych z życiem z taką kobietą pod jednym dachem. Mężczyźni, którzy nie chcą przyjąć odpowiedzialności związanej z przywództwem, chętnie poślubiliby kobietę, która nada ich związkowi określony kierunek, ale prawdopodobnie w bardzo krótkim czasie okaże się, że towarzystwo baby-Heroda nie jest przyjemne. Mężczyzna powinien poszukiwać miłej kobiety, o przyjemnej aparycji.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Powinien poślubić kobietę, która podziela biblijne spojrzenie na pracę; powinna rozumieć, że jej priorytetem jest dom (Tyt 2,3-5). Kobiety, która myśli inaczej, która chciałaby żyć jak Barbie poślubiona Kenowi, należy unikać. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.reformacja.pl/pl/rwp/archiwalnenumery/nr_4_2007/1647.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-405849909635189709?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/405849909635189709/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/wybieranie-zony-douglas-wilson.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/405849909635189709'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/405849909635189709'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/wybieranie-zony-douglas-wilson.html' title='Wybieranie żony - Douglas Wilson'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-3805563384003044078</id><published>2009-03-23T09:51:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:52:59.018-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mężczyzna i kobieta'/><title type='text'>Małżeństwo i obraz Boży - Jeffrey Meyers</title><content type='html'>W 1973 roku, będąc uczniem liceum w Lindbergh, chodziłem na kurs prawa jazdy. Aby go zaliczyć, musieliśmy obejrzeć filmy nakręcone przez patrole policyjne. Pokazywały one w sposób dosadny skutki wypadków samochodowych. Ciekawe, czy inni też się z tym spotkali. Nawet nie wiem, czy nadal są obowiązkowe. Właśnie sobie o nich przypomniałem, ponieważ moja córka Lauren rozpoczyna kurs na prawo jazdy w Lindbergh.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Oglądanie tych filmów miało odstraszać potencjalnych piratów drogowych przed brawurową jazdą i łamaniem przepisów, a tym samym sprawić, by przestrzegali prawo. Przez jakiś czas to działało. Lecz nie wystarczyło. Motywowanie za pomocą strachu nigdy nie wystarcza. Potrzeba czegoś więcej – pozytywnego obrazu korzyści wynikających z bezpiecznej jazdy. Choć wątpię, że przemówiłoby to do licealistów na kursie. Czy można umotywować nastolatków filmem o szczęśliwym, bo przestrzegającym wszystkich przepisów kierowcy? "Taktykę strachu" używa się także, by przestrzec dzieci przed braniem narkotyków. Pokazuje się im dewastujące tego skutki. "To stanie się z waszym mózgiem." Wszyscy znamy takie filmy. I w jakimś stopniu działają one na wyobraźnię, lecz eksperci zauważyli, że nie osiągają zamierzonych celów.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Tak samo można by postąpić w przypadku małżeństwa. Mógłbym rozpocząć serię wykładów o małżeństwie strasząc konsekwencjami zerwania tego przymierza. Małżeństwa, które się rozpadają, wywołują wiele cierpienia, ludzie przechodzą przez straszne doświadczenia, choć w dzisiejszych czasach konsekwencje nie są już tak przerażające jak dawniej. Znikła presja ze strony społeczeństwa, która pojawiała się na przykład wtedy, gdy mężczyzna zdradzał żonę i rozwodził się z nią ze złych pobudek. Teraz można zrobić żonie nieomal wszystko i nie otrzymać żadnej kary ze strony społeczeństwa, a nawet Kościoła. Jeśli twoje sumienie jest nieczułe, to współczesne społeczeństwo nic ci nie pomoże. Kiedyś sądy chroniły związek małżeński i bardzo powoli rozpatrywały sprawy rozwodowe. Bano się prawa i społecznej dezaprobaty w przypadku rozwodu. Dziś jest inaczej.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Wierzący nie odczuwa społecznej presji, która by go powstrzymała od złych zachowań. Oczywiście pozostaje groźba sądu Bożego w dniu ostatecznym. Jednak sądzę, że wierności i pobożności w małżeństwie bardziej może pomóc pozytywny obraz tego przymierza w Bożym planie stworzenia i zbawienia. Musimy zrozumieć jego podstawy. Zanim zwrócimy się do szczegółów, musimy zrozumieć ogół. Zanim przeanalizujemy, co złego przytrafia się małżeństwom po upadku Adama, musimy wpierw zrozumieć z jakim zamiarem i według jakiego modelu Bóg ustanowił instytucję małżeństwa. Udamy się zatem do 1 Mojżeszowej 1 i 2. Ta "kosmiczna" wizja małżeństwa opisana w 1 Mojżeszowej 1 może pobudzić nasze sumienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/rodzina/140539.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-3805563384003044078?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/3805563384003044078/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/mazenstwo-i-obraz-bozy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3805563384003044078'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3805563384003044078'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/mazenstwo-i-obraz-bozy.html' title='Małżeństwo i obraz Boży - Jeffrey Meyers'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-154206253130696771</id><published>2009-03-23T09:48:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:49:47.154-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mężczyzna i kobieta'/><title type='text'>Gdzie są ci wszyscy mężczyźni? - Bogumił Jarmulak</title><content type='html'>"Głoś kazania dla kobiet, a pozyskasz kobiety. Głoś kazania dla mężczyzn, a pozyskasz mężczyzn, kobiety i dzieci." - Steve M. Schlissel, pastor Messiah's Covenant Community Church w Nowym Jorku.&lt;br /&gt;     &lt;br /&gt;O trafności powyższego stwierdzenia nietrudno się przekonać. W zasadzie wszyscy to wiemy. Wystarczy spojrzeć na współczesny kościół, by dostrzec, że religia jest sprawą kobiet. Czy tak powinno być, to inna sprawa. Trudno jednak zaprzeczyć, że o religii najwięcej rozmawiają kobiety. One też najczęściej się modlą i zabierają głos w dyskusjach. Mężczyźni nawet jeśli są obecni, to milczą lub rozmawiają w swoim gronie (czy o sprawach religii?). Po oddaniu pola kobietom, trudno jest wołać o zachowanie urzędu starszego dla mężczyzn. Takie wołanie wygląda najczęściej na męski szowinizm, zwłaszcza kiedy mężczyźni nie chcą wziąć na siebie odpowiedzialności za zbory. Tym bardziej komplikuje to sytuację i skłania do chorych rozwiązań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Trochę historii&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kościół rzymskokatolicki przyzwyczaił nas do tego, że najważniejszą grupą w kościele jest hierarchia - niezbędna, by odprawić liturgię. Nie można mówić o kościele bez hierarchii, choć do wyobrażenia jest kościół bez laikatu. Takie postawienie sprawy spycha laikat do roli widza, który, choć ważny, to jednak nie jest niezbędny. To kapłan odprawia liturgię za i dla ludu. Podobnie jest z doktryną. Zwykli ludzie nie mają "badać Pismo, czy tak się sprawy mają", lecz  wierzyć w to, co poda im Urząd Nauczycielski, który ma monopol na interpretowanie Pisma Świętego. A skoro wszystko podane jest laikatowi na tacy, to nic dziwnego, że ten laikat czuje się mało istotny w kościele. A dzieje się tak tym bardziej, że hierarchia nie jest odpowiedzialna za swoje postępowanie przed zgromadzonym ludem Bożym. Przeciętnemu człowiekowi brakuje zatem bodźców do aktywnego zaangażowania się w życie kościoła, gdyż wszystko co istotne w religii czyni za niego ktoś inny. Nic zatem dziwnego, że nawet jeśli mężczyzna idzie do kościoła, to najczęściej ze względu na swoją żonę lub matkę, a religia coraz częściej kojarzona jest z kobietami.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/rodzina/140550.html"&gt;&lt;br /&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-154206253130696771?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/154206253130696771/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/gdzie-sa-ci-wszyscy-mezczyzni-bogumi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/154206253130696771'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/154206253130696771'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/gdzie-sa-ci-wszyscy-mezczyzni-bogumi.html' title='Gdzie są ci wszyscy mężczyźni? - Bogumił Jarmulak'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-447025583947623016</id><published>2009-03-23T09:46:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:48:04.648-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mężczyzna i kobieta'/><title type='text'>Chłopcy i mężczyźni - Bogumił Jarmulak</title><content type='html'>"Męskość to zdolność ofiarowania siły na ołtarzu dobra." Douglas Jones&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już pisałem o feminizacji Kościoła (RwP, 1-2/2000). To samo można powiedzieć o rodzinie i szkole. W szczególny sposób dotyczy to wychowania chłopców, bo właśnie w tym procesie utrwalamy złe wzorce lub kształtujemy dobre i otrzymujemy zniewieściałych lub męskich mężczyzn. Przy czym męski mężczyzna to nie masło maślane. Dowodem na to są zniewieścieli mężczyźni. Niestety zbyt często synonimem męskości jest typ macho – twardziel traktujący kobiety przedmiotowo. Czym zatem jest męskość? William Mouser w publikacji pt. "Five Aspects of Men" wymienia pięć aspektów męskości.&lt;br /&gt;         &lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Zdobywca&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Człowiek został stworzony, by "czynić sobie ziemię poddaną" (1Mj. 1:26). Ten tak zwany Mandat Kulturowy nie został anulowany po upadku człowieka, gdyż Bóg powtarza go po potopie (1Mj. 9:1) i Wielkim Posłannictwie (Mt. 28:18-20). Drugi rozdział 1 Mojżeszowej pokazuje, że panowanie było przede wszystkim zadaniem Adama, a Ewa miała być mu w tym pomocą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chłopcy z natury chcą być zdobywcami i panami. Nie powinniśmy ich w tym hamować ani zniechęcać. Raczej kierować ich energię na właściwe wykonanie zadania, jakie Bóg przed nimi postawił. Kiedy wyrosną na mężczyzn muszą cechować się odwagą i zdolnością podejmowania decyzji zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych. Bez tego podkulą ogon i schowają się za fartuch mamy.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;br /&gt;Gospodarz&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Panowanie nad światem to nie tylko zdobycie go i zaludnienie, ale też uprawianie. Dane przez Boga bogactwa naturalne Adam miał wykorzystać do upiększenia świata i pomnożenia ich wartości przez pracę. Biblijna kultura oparta jest właśnie na pomnażaniu przez pracę, a nie na bogaceniu się przez podbój i rabunek (1Mj. 2:15).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chłopcy muszą zatem nauczyć się cierpliwej i pilnej pracy, by, kiedy staną się mężczyznami, nie byli próżniakami ani złodziejami żądającymi prawa do życiu na cudzy rachunek, lecz "w cichości pracowali i własny chleb jedli" (2Tm. 3:12). Nie mogą się jednak ograniczać do troski o własny żołądek, ale myśleć o swoim otoczeniu (Ef. 4:28) i dbać o dobrobyt miasta (Jer. 29:7), a przede wszystkim okazywać troskę o bliskich (Ga. 6:10). &lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/rodzina/140442.html"&gt;&lt;br /&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-447025583947623016?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/447025583947623016/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/chopcy-i-mezczyzni-bogumi-jarmulak.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/447025583947623016'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/447025583947623016'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/chopcy-i-mezczyzni-bogumi-jarmulak.html' title='Chłopcy i mężczyźni - Bogumił Jarmulak'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-7711361174003134874</id><published>2009-03-23T09:44:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:46:11.700-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mężczyzna i kobieta'/><title type='text'>Gdy mężczyzna kocha kobietę - Douglas Wilson</title><content type='html'>Apostoł Paweł przypomina mężom, by kochali swoje żony w taki sposób, w jaki Chrystus umiłował swój kościół. Żonom z kolei o tym, by szanowały i poważały swoich mężów. Zamiast wypełniać to jakże trudne i odpowiedzialne zadanie, mężczyźni najczęściej zastanawiają się nad tym dlaczego żony ich nie szanują, a nie znajdując odpowiedzi, zaczynają domagać się szacunku. Starają się go uzyskać w najmniej właściwy sposób, mało jest bowiem zachowań tak bardzo pozbawionych szacunku, niż żądanie go od innych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy mężowie wypełniają swoje powinności, ich żony stają się obmyte i oczyszczone „kąpielą wodną przez Słowo” (Ef. 5:26). Mężczyzna taki kocha żonę tak, jak Chrystus umiłował Kościół. Błogosławieństwem płynącym z tego jest chęć i potrzeba szanowania małżonka przez żonę. Mąż kochający żonę, jak mówi apostoł, kocha również siebie samego. Człowiek, który daje miłość, otrzymuje szacunek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak małżeństwo nie jest żadnym automatem, miłość zaś jednym z jego elementów, który możemy z łatwością w nim umieścić. To jest sposób życia, nie wymiana towarów. Jak więc wygląda ten rodzaj życia? Co oznacza to, że mężczyzna prawdziwie kocha kobietę?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze, miłość, jaką Chrystus ukazał chrześcijanom, jest uczuciem szczególnym, wyjątkowym i osobistym. Widzimy także, że Chrystus jest monogamistą. Oddał samego siebie za narzeczoną – Kościół. Ma On jeden Kościół, jedną narzeczoną, jedną oblubienicę. Nie okazał swej miłości innym światopoglądom, religiom tudzież filozofiom przez oddanie za nie swego życia. Chrześcijańscy mężowie są zatem powołani do tego, by mieć jedną żonę, być jej wiernymi i oddanymi do samego końca. Mężowie powinni być odzwierciedleniem Ewangelii i kiedy mają wątpliwości w oddawaniu seksualności swoim żonom, zaczynają reprezentować model relatywistycznej religii. Pożądanie innej kobiety, jest jak twierdzenie, że buddyzm czy islam są właściwymi religiami. Uleganie pokusom tego świata ukazuje Chrystusa i Jego kościół jako grzeszny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie powinniśmy ufać mężczyźnie, który jest nie wierny i całkowicie oddany swojej żonie, nawet jeżeli wierzy on w zmartwychwstanie i śmierć Chrystusa za wybranych. Mąż powinien traktować swoją wybrankę jako jedyną i przeznaczoną sobie osobę, ponieważ ona rzeczywiście nią jest.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/rodzina/140507.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-7711361174003134874?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/7711361174003134874/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/gdy-mezczyzna-kocha-kobiete-douglas.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7711361174003134874'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7711361174003134874'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/gdy-mezczyzna-kocha-kobiete-douglas.html' title='Gdy mężczyzna kocha kobietę - Douglas Wilson'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-6079100032269916784</id><published>2009-03-23T09:42:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:44:04.901-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Dlaczego i jak czytać Stary Testament? - Tim Gallant</title><content type='html'>Wielu chrześcijan traktuje Stary Testament jak "Słowo Boże na emeryturze" – zaszczytnie odstawione na boczny tor. Wielu z nas nie zna zbyt dobrze tych trzydziestu dziewięciu ksiąg. Wydają się niezbyt ważne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Świadczy o tym fakt, że mamy wiele "mini-Biblii," które zawierają jedynie Nowy Testament – niekiedy Psalmy i Przypowieści dodaje się jako suplement. Sam fakt istnienia takich "mini-Biblii" świadczy o przekonaniu, że Stary Testament nie ma większego znaczenia dla chrześcijańskiej wiary. Choć wciąż wielu chrześcijan czyta Psalmy i Przypowieści, a niektórzy wykorzystują Stary Testament jako zbiór moralitetów ("Spójrzcie na Jakuba – jak oszukuje i okłamuje ojca!").&lt;br /&gt;Często nie przejmujemy się zbytnio pogodzeniem Starego Testamentu z naszym zrozumieniem wiary chrześcijańskiej. Stajemy się ubożsi, bo odrzucamy bogactwo, którym obdarzył nas Bóg.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Cel tego artykułu to pokazanie, dlaczego powinniśmy czytać i studiować wspomniane trzydzieści dziewięć ksiąg oraz jak powinniśmy to czynić. Jeśli czytamy bez zrozumienia, szybko zniechęcamy się. Zapewne nie wyczerpię tematu, ale być może przynajmniej zachęcę, z Bożą pomocą, do zapoznania się ze Starym Testamentem i uwzględnienia go w tworzeniu chrześcijańskiego światopoglądu.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Po co czytać Stary Testament?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;1. Stary Testament to Słowo Boże skierowane do Kościoła&lt;br /&gt;Wszyscy ewangeliczni chrześcijanie zgodzili by się zapewne ze stwierdzeniem, że Stary Testament jest Słowem Boga. Przecież "całe Pismo jest natchnione" (2 Tym. 3:16). Często słyszymy takie wyznanie. Problem polega na tym, że nie odnosimy pozostałej części tego wersetu do pierwszych 39 ksiąg Biblii. "Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany" (2 Tym. 3:16-17).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/podstawywiary/140621.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-6079100032269916784?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/6079100032269916784/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/dlaczego-i-jak-czytac-stary-testament.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6079100032269916784'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6079100032269916784'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/dlaczego-i-jak-czytac-stary-testament.html' title='Dlaczego i jak czytać Stary Testament? - Tim Gallant'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-3753255923363961309</id><published>2009-03-23T09:41:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:42:24.153-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Video'/><title type='text'>10 mitów na temat aborcji (Reformacja TV)</title><content type='html'>&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/iOX3O_B3qbQ&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/iOX3O_B3qbQ&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-3753255923363961309?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/3753255923363961309/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/10-mitow-na-temat-aborcji-reformacja-tv.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3753255923363961309'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3753255923363961309'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/10-mitow-na-temat-aborcji-reformacja-tv.html' title='10 mitów na temat aborcji (Reformacja TV)'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-2444221247464792724</id><published>2009-03-23T09:39:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:41:02.361-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Boży świat - Marek Kmieć</title><content type='html'>"Pańska jest ziemia i to co ją napełnia, świat i ci, którzy na nim mieszkają." Ps. 24,1&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biblia mówi, że cała ziemia, cały świat i wszyscy jego mieszkańcy należą do Boga.  W dzisiejszym świecie fakt ten bardzo często umyka uwadze nie tylko niewierzącym. &lt;br /&gt;     &lt;br /&gt;Zwykle przyznajemy, że do Boga należą niebo i piekło, nasze dusze, itp., i że Bóg ma prawo i może "interweniować" w sprawy tego świata.  Jednocześnie wyznaczamy dziedziny, które, naszym zdaniem, nie mają wiele wspólnego z Bogiem i z religią, np. szkolnictwo, polityka czy badania naukowe.  Nauka, jest przecież obiektywną, opartą na doświadczeniu, sferą i dlatego nie można  mieszać ze sobą dwóch tak skrajnie różnych rzeczy: tj. nauki i chrześcijaństwa, ponieważ zajmują się one zupełnie innymi sprawami.&lt;br /&gt;     &lt;br /&gt;Czy jednak Biblia pozwala nam na takie podejście?  Czy mówiąc o "obiektywnych, nieosobowych i abstrakcyjnych prawach natury" pozostajemy w zgodzie z Chrześcijańskim światopoglądem, o którym mówi Biblia?&lt;br /&gt;     &lt;br /&gt;W historii znajdujemy przykłady  tego rozdwojenia, które obserwujemy i dzisiaj, choć w nieco innej formie.  W Średniowieczu pojawił sie ruch klasztorny lansujący jego religijną (w odróżnieniu od współczesnej - świeckiej) wersję. Według  przedstawicieli tego ruchu świat (ponieważ jest materialny) jest  zły.  Jedynym rozwiązaniem pozostaje więc ucieczka z tego świata w kościelne mury.  Taka izolacja była postrzegana jako zbawienie i jako oznaka prawdziwej duchowości i bliskości z  Bogiem.  W tym okresie również pojawił sie nurt ascetyczny, który był kolejną formą negacji świata.  Maltretowanie ciała na różne przemyślne sposoby stało sie modne i podziwiane. Uprawiano głodówki, odmawiano noszenia odzienia, zakazywano wchodzenia w związki małżeńskie i  prowadzono skromny tryb życia w całkowitym ubóstwie. Człowiek, który ośmieliłby się otwarcie mówić o radości, którą czerpie ze swojego mienia, posiłku czy współżycia małżeńskiego zostałby sklasyfikowany jako "cielesny", "przyziemny" i "nieduchowy."  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-2444221247464792724?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/2444221247464792724/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/bozy-swiat-marek-kmiec.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/2444221247464792724'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/2444221247464792724'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/bozy-swiat-marek-kmiec.html' title='Boży świat - Marek Kmieć'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-8223160634906184059</id><published>2009-03-23T09:38:00.001-07:00</published><updated>2009-03-23T09:39:29.285-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Odkrywanie Bożej woli - Bogumił Jarmulak</title><content type='html'>Każdy z nas chce podejmować właściwe decyzje. Wiemy, że uchronią nas one przed błędami i ich skutkami. Sprawią, że nasze życie będzie lepsze i mniej bolesne. Ale skąd mamy wiedzieć, co powinniśmy uczynić w danej sytuacji i chwili?&lt;br /&gt;     Jest wiele popularnych teorii na ten temat. Zajmę się tymi, które spotykamy wśród chrześcijan. Zacznę od&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;     &lt;br /&gt;wykładania runa&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;     &lt;br /&gt;zapoczątkowanego przez Gedeona. Według tej teorii pragnąc poznać wolę Boga, powinniśmy poprosić Go o jednoznaczny znak, po którego otrzymaniu właściwa decyzja będzie już oczywista. Są jednak co najmniej dwa problemy związane z wykładaniem runa. Po pierwsze, nie był to przykład zaufania Bogu, ale niedowiarstwa. Gedeon otrzymał bowiem wyraźny i jasny nakaz Boży i zapewnienie sukcesu, jednak to mu nie wystarczyło, więc zażądał znaku, który potwierdziłby słowa Pana. Ciekawe jest to, że runo było kolejnym już znakiem, o który prosił - wcześniej otrzymał znak od anioła Pańskiego (Sędziów 6:17-21). Po drugie, nigdzie w Piśmie nie znajdujemy ogólnego zalecenia, by odgadywać wolę Bożą na podstawie znaków, ani też Bóg nie zachęca nas do tego, byśmy o takie znaki prosili. Wyjątkiem są tu urim i tummim - sposób objawiania przez Boga woli, co do zachowania Jego ludu. Nie wiemy dokładnie czym były urim i tummim (niekoniecznie były to losy), wiemy jednak, że w czasach nowotestamentowych nie były już używane. Był to zatem sposób objawiania Bożej woli w czasach przed przyjściem Chrystusa - kulminacją objawienia (patrz List do Hebrajczyków 1:1-2).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     Inną teorią poznawania Bożej woli są&lt;br /&gt;     &lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;otwarte drzwi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/podstawywiary/140447.html"&gt;&lt;br /&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-8223160634906184059?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/8223160634906184059/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/odkrywanie-bozej-woli-bogumi-jarmulak.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/8223160634906184059'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/8223160634906184059'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/odkrywanie-bozej-woli-bogumi-jarmulak.html' title='Odkrywanie Bożej woli - Bogumił Jarmulak'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-2523584859646020191</id><published>2009-03-23T09:36:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:37:49.717-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Solus Christus (Tylko Chrystus) - Andrew Sandlin</title><content type='html'>Dwa teologiczne hasła, które stały się niesłychanie istotne w czasach reformacji to: Sola Scriptura (Tylko Pismo) oraz Sola Fide (Tylko wiara). Protestanccy reformatorzy chcieli odrzucić wszelkie niebiblijne dogmaty, które stały się częścią wiary i praktyki zachodniego kościoła. Pragnęli zamiast tego czystego, biblijnego nauczania. Poglądy i praktyki sprzeczne z Biblią takie jak: papizm, spowiedź uszna oraz czyściec były powszechne wśród średniowiecznych społeczeństw. Sobór Trydencki umocnił tylko przekonanie, iż nie spisane w Słowie Bożym tradycje są równe z autorytetem samego Pisma Świętego. Tego oczywiście prawdziwi reformatorzy nie mogli zaakceptować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Problem relacji pomiędzy Bożą łaską, a ludzkimi uczynkami w kwestii zbawienia był niejasny od samego początku historii Kościoła Apostolskiego. Ojcowie Kościoła i wierni zdawali sobie sprawę z tego, że zbawienie pochodzi „z łaski”, byli także świadomi tego, że Bóg oczekuje dobrych uczynków od swoich wybranych. Niezbyt oczywiste i klarowne było natomiast to, jak pogodzić te dwie kwestie, tak by były one idealnie powiązane ze sobą. W późnym średniowieczu, zarówno Wschód jak i Zachód, zdefiniowali zbawienie, jako wspólny wysiłek Boga i ludzi – Bóg posiada piłkę i wprawia ją w ruch, a zadaniem człowieka jest utrzymywanie, by ta piłka pozostawała w ciągłym ruchu. Rzymscy katolicy już wtedy uważali, iż Bóg udziela swojej łaski podczas sakramentu chrztu, natomiast do zadań człowieka należy współdziałanie z danym mu darem łaski co owocuje w dobrych uczynkach, dzięki którym zdobywa Bożą przychylność. Takie myślenie oczywiście miało wiele wspólnego z prawdą - zbawienie pochodzi z łaski, którą Bóg okazał w Chrystusie na krzyżu, lecz dogmat ten nauczał także, że człowiek ma swój wkład w zbawienie swojej duszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-2523584859646020191?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/2523584859646020191/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/solus-christus-tylko-chrystus-andrew.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/2523584859646020191'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/2523584859646020191'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/solus-christus-tylko-chrystus-andrew.html' title='Solus Christus (Tylko Chrystus) - Andrew Sandlin'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-4794657116383172856</id><published>2009-03-23T09:35:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:36:29.894-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Sola Scriptura - Gary DeMar</title><content type='html'>Wychowałem się w rodzinie rzymskokatolickiej. Uczęszczałem do katolickiej szkoły podstawowej, a jako nastolatek byłem ministrantem. Łacina była pierwszym obcym językiem, z którym się zaznajomiłem. Do dziś cenię wiele elementów mojego katolickiego wychowania, takich jak fundamentalne doktryny zawarte w Apostolskim Wyznaniu Wiary. Zasady moralne wpojone w katolickiej szkole pomogły mi w miarę spokojnie przetrwać okres buntu. Poczucie winy i strach przed karą powstrzymują młodych ludzi przed niemoralnym zachowaniem. Oczywiście, wiele osób wychowanych w rodzinach protestanckich może powiedzieć to samo, zatem moje doświadczenia nie są szczególnie katolickie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Katolicyzm zawiera wiele biblijnych elementów. Jednym ze znaków rozpoznawczych sekt jest zaprzeczenie boskości Jezusa Chrystusa. Katolicyzm tego nie czyni, gdyż trzyma się Apostolskiego Wyznania Wiary. Z tego też powodu Lutra i Kalwina nazywamy reformatorami, dążyli oni bowiem do zreformowania istniejącego kościoła, a nie do założenia nowego. Obaj uznali, że nie wszystko w katolicyzmie jest błędem. Z drugiej strony, to samo można powiedzieć o judaizmie. Również judaizm zawiera elementy prawdy, ponieważ odwołuje się do księgi, którą chrześcijanie uznają za Stary Testament Pisma Świętego. Jednak jako systemy teologiczne zarówno judaizm, jak i katolicyzm zawierają poważne błędy. Judaizm nie uznaje autorytetu Nowego Testamentu jako Bożego objawienia, a katolicyzm zrównuje autorytet Tradycji z autorytetem Pisma Świętego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/podstawywiary/140478.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-4794657116383172856?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/4794657116383172856/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/sola-scriptura-gary-demar.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/4794657116383172856'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/4794657116383172856'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/sola-scriptura-gary-demar.html' title='Sola Scriptura - Gary DeMar'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-7190571666020333907</id><published>2009-03-23T09:34:00.001-07:00</published><updated>2009-03-23T09:35:14.913-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Między Genewą a Rzymem – porównanie tradycyjnego protestantyzmu z rzymskim katolicyzmem – Bogumił Jarmulak</title><content type='html'>Zarówno protestanci, jak i katolicy odwołują się do Apostolskiego Wyznania Wiary. Niektórzy wyciągają z tego wniosek, że powinniśmy zapomnieć o doktrynach, które nas różnią, gdyż dotyczą one ich zdaniem spraw drugorzędnych. Raczej powinniśmy podkreślać wspólne korzenie i jedność chrześcijan. Celem tego artykułu jest zwrócenie uwagi na pewne bardzo ważne, a czasami nawet fundamentalne doktryny, co do których nie ma zgody między protestantyzmem a katolicyzmem i które wyraźnie wyznaczają linię demarkacyjną między tymi dwoma nurtami chrystianizmu. Decydują one o tym, że można być albo protestantem, albo katolikiem, ale nigdy protestanckim katolikiem lub katolickim protestantem.&lt;br /&gt;     &lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;I. Autorytet&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Protestantyzm uznaje, że najwyższym autorytetem w sprawach wiary i postępowania jest Pismo Święte (39 ksiąg Starego Testamentu i 27 ksiąg Nowego Testamentu). W protestantyźmie nie istnieje żadna instytucja, która miałaby podawać jedynie słuszną interpretację Pisma Świętego, choć poszczególne denominacje protestanckie mają własne wyznania wiary, w których w zwięzłej formie przedstawione są najważniejsze wyznawane przez nie doktryny. Jednak również one podlegają osądowi Pisma Świętego. Stąd też członkowie kościołów protestanckich zachęcani są do studiowania Pisma Świętego, aby sami dochodzili do przekonań przez nie ukształtowanych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zgodnie z Katechizmem Kościoła Katolickiego (zwanym dalej KKK) najwyższym autorytetem jest Pismo Święte i Tradycja Święta. Pierwsze z nich jest spisanym Słowem Bożym, a drugie Słowem Bożym przekazanym w tradycji ustnej przez apostołów i ich następców, czyli biskupów. Prawo do interpretacji Pisma i Tradycji ma Urząd Nauczycielski Kościoła, czyli biskupi w zgodzie z papieżem. Interpretacja, jakiej dokonuje UNK, jest autorytatywna i winna zostać bez zastrzeżeń przyjęta przez wiernych. Ponadto Kościół Rzymsko Katolicki (zwany dalej KRK) uznaje rozszerzony kanon Starego Testamentu, czyli 46 ksiąg. Również niektóre pozostałe księgi ST zostały rozszerzone przez dodanie do nich fragmentów, które nie znajdują się w hebrajskim kanonie, a jedynie w greckim tłumaczeniu Starego Testamentu dokonanym w III w. przed Chr. Księgi te zostały oficjalnie uznane przez KRK za natchnione i włączone do kanonu Pisma Świętego na soborze w Trydencie w 1545 r. Na tym samym soborze Kościół ten oficjalnie uznał Tradycję Św. za równie autorytatywną, jak Pismo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/podstawywiary/140509.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-7190571666020333907?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/7190571666020333907/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/miedzy-genewa-rzymem-porownanie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7190571666020333907'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7190571666020333907'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/miedzy-genewa-rzymem-porownanie.html' title='Między Genewą a Rzymem – porównanie tradycyjnego protestantyzmu z rzymskim katolicyzmem – Bogumił Jarmulak'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-1440645462678471818</id><published>2009-03-23T09:31:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:33:46.093-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus zmartywchwstał. Prawdziwie powstał.'/><title type='text'>Dlaczego Jezus musiał być Bogiem i człowiekiem? – Paweł Bartosik</title><content type='html'>Co roku podczas Świąt Bożego Narodzenia oraz Wielkanocy rozmyślamy nad niezwykłością wcielenia Bożego Syna. Z przyjściem Jezusa na ziemię łączą się dwie rzeczy, które wciąż (nie tylko przy okazji świąt) musimy podkreślać i o nich pamiętać.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jezus urodził się jako człowiek.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Został poczęty z Ducha Św. (Mat 1:18), a nie woli mężczyzny, stąd też nie został obciążony jak my, grzechem Adama (pierworodnym). Adam nie był jego reprezentantem w Edenie (tak jak naszym), stąd skutki grzechu Adama nie zostały przypisane Chrystusowi. Podczas swojej ziemskiej służby Syn Boży nie zgrzeszył jak my, mimo iż urodził się jako jeden z nas, jako w pełni człowiek z krwi i kości (Hbr 2:18; 4:15). Dlaczego to jest takie ważne? Dlatego, że tylko człowiek mógł zostać naszym reprezentantem i ponieść karę należną rodzajowi ludzkiemu. Za grzechy ludzi musiał być ukarany człowiek. Ale co więcej: bezgrzeszny człowiek! Każdy inny człowiek musiałby ponieść karę za swoje przewinienia. Nie mógłby być reprezentantem innych ludzi. Tylko Jezus jako człowiek narodzony w Betlejem mógł stać się naszym współczującym Arcykapłanem, który złożył doskonałą ofiarę za nasze grzechy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widzimy więc, że narodzenie Jezusa w ludzkiej postaci miało na celu zbawienie ludzi z ich grzechów. Nie było czymś drugorzędnym, poddanym innemu, ważniejszemu celowi. Jezus stał się jednym z nas, by umrzeć w nasze miejsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O człowieczeństwie Jezusa musimy powiedzieć jeszcze więcej: On wciąż (i na zawsze) pozostaje człowiekiem jako jedyny pośrednik między Bogiem a ludźmi (1 Tym 2:5; Hbr 12:24). Jako człowiek (w zmartwychwstałym ciele) odszedł do nieba (Dz.Ap.1:9-11) skąd sprawuje swoje rządy nad światem podbijając narody swoim Słowem i mocą Ewangelii. Jezus wciąż pozostaje „niebiańskim” człowiekiem (1 Kor 15:48-49) – naszym reprezentantem w niebie.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt; &lt;br /&gt;Nasz Zbawiciel musiał też być Bogiem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;To musiał być Bóg (Mat 1:23). Dlaczego? Aby nasze zbawienie było pewne. W przeciwnym przypadku byłoby ono potencjalne i niepewne. Każdy inny poza samym Bogiem (anioł lub człowiek) mógł upaść. To musiał być Bóg, by w doskonały sposób wypełnić Prawo. Żaden człowiek nie byłby w stanie tego uczynić (Rzym 3:23). To musiał być Bóg, by zbawienie było dziełem Bożym (a nie człowieka lub anioła). Dlatego też jako chrześcijanie podkreślamy doktrynę, że nasze zbawienie od początku do końca jest Bożym dziełem. Nawet nasza wiara jest Jego dziełem (Ef 1:19). Ojciec wybrał nas przed założeniem świata (Ef 1:4, 1 Tes 1:4; Rzym 8:33). Syn umarł za tych których Ojciec mu dał (Rzym 14:15; Jan 10:15; 20:28). Duch Św. zaś powołuje owych „wybranych” do wiary (Dz.Ap.13:48; 14:27; 11:18).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podkreślamy Bóstwo Jezusa właśnie ze względu na dzieło zbawienia dokonane przez Boga (którym On jest). Nikt inny poza osobą która jest w pełni Bogiem i w pełni człowiekiem nie mógłby być naszym Zbawicielem i Odkupicielem. Dlatego Syn Boży przyszedł w ciele (1 Tym 3:16) jako Bóg-Człowiek, aby „oczyścić sobie lud na własność, gorliwy w dobrych uczynkach.” (Tyt 3:14).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy mamy poprzestać tylko na znajomości tych prawd? Oczywiście, że nie! Żadna prawda Pisma Św. nie jest nam podana by pozostała tylko w sferze naszego zrozumienia. Ale Bóg objawia nam je, by wywierały wpływ na nasze życie. On chce nas upodabniać do siebie. Niech tak będzie w przypadku prawdy o wcieleniu Syna Bożego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-1440645462678471818?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/1440645462678471818/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/dlaczego-jezus-musia-byc-bogiem-i.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1440645462678471818'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1440645462678471818'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/dlaczego-jezus-musia-byc-bogiem-i.html' title='Dlaczego Jezus musiał być Bogiem i człowiekiem? – Paweł Bartosik'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-5931277988318135129</id><published>2009-03-23T09:29:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:30:17.271-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus zmartywchwstał. Prawdziwie powstał.'/><title type='text'>Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie powstał! - Peter Leithart</title><content type='html'>"Marność nad marnościami," mówi Kaznodzieja, "wszystko marność." Księga Kaznodziei Salomona uczy, że życie to cykl męczących powtórzeń. Wszystko, co jest i co będzie, już było. Nie ma nic nowego pod słońcem. To, co krzywe, nie da się wyprostować, a to, czego brakuje, nie da się policzyć. Życie to udręka, absurd, gonitwa za wiatrem – przepełnione smutkiem i bólem. To opowieść głupca, nic nie znacząca plątanina rozsądku i szaleństwa.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Ale dlaczego życie jest daremne, bezsensowne, przerażające, błahe? Kaznodzieja odpowiada i na to pytanie. Życie jest bezsensowne wobec śmierci czekającej każdego z nas. Mądrość nie ma większego znaczenia, ponieważ "co spotyka głupca, to spotyka i mądrego" (2:14-15). "Czyż [mądry] nie umiera tak samo jak i głupiec?" (2:16). Bogactwo to marność, ponieważ musimy je "powierzyć człowiekowi, który po [nas] przyjdzie. A kto wie, czy on będzie mądry, czy głupi?" (2:18-19). Przyjemności to także marność, bo "choćby [człowiek] żył nawet dwakroć po tysiąc lat, lecz szczęścia nie zaznał żadnego – czyż nie zdąża z wszystkimi na jedno miejsce?" (6:6).&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Śmierć zrównuje los ludzi z losem zwierząt: "Bo los synów ludzkich jest taki, jak los zwierząt, jednaki jest los obojga. Jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt, bo wszystko jest marnością" (3:19).&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Wolność, z jaką śmierć rzuca cień na dni naszego życia, podkreślona jest przez jej ślepotę: "To wszystko widziałem w moim nędznym życiu – niejeden sprawiedliwy ginie w swojej sprawiedliwości, a niejeden bezbożny żyje długo w swej złości" (7:15). Śmierć dotyka zarówno sprawiedliwego, jak i złego. Kaznodzieja w tym kontekście stwierdza nawet, iż martwy płód, który nigdy nie ujrzał światła dnia, jest w lepszym położeniu niż człowiek, który umiera w zapomnieniu (6:3-4).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/podstawywiary/140450.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-5931277988318135129?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/5931277988318135129/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/chrystus-zmartwychwsta-prawdziwie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5931277988318135129'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/5931277988318135129'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/chrystus-zmartwychwsta-prawdziwie.html' title='Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie powstał! - Peter Leithart'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-1677209575226110510</id><published>2009-03-23T09:27:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:28:44.350-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Cała Biblia na całe życie - Paweł Bartosik</title><content type='html'>"A On odpowiadając rzekł: Napisano: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych." Ew. Mateusza 4:4&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Boży autorytet&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy mówimy, że autorytet Biblii jest samoustanawiający, mamy na myśli to, że nie pochodzi on z zewnątrz ani nie jest zależny od ludzkich opinii i sądów. Autorytet Biblii nie wynika również z jej zgodności z archeologią, historią, geologią czy biologią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skąd wiemy zatem, że Biblia jest Słowem Bożym? Odpowiedź brzmi: ponieważ mówi nam o tym sama Biblia (2 Tm 3:15-17, 2 Pt 1:19-21, Jn 17:17) i tylko w odwołaniu do niej wszystko może istnieć i mieć znaczenie. Dlaczego odwołujemy się do Biblii, by dowodzić jej autorytetu? Ponieważ nie istnieje żaden autorytet ponad nią, do którego moglibyśmy się odwołać. Bo któż jeszcze miałby nam tego dowieść? Kościół, który przecież składa się z omylnych ludzi? Jak omylni ludzie mogliby w nieomylny sposób dowodzić za nieomylną księgą? Bóg nie potrzebuje ludzi uwiarygadniających Jego Słowo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy mówimy o Biblii, to mówimy o Starym i Nowym Testamencie (Przymierzu). Nie ma w niej nigdzie wskazówek, że jakaś część Pisma jest Bożym Słowem, a reszta nie. Również nie mamy wskazówek, że część Pisma jest w jakimś stopniu "bardziej natchniona" niż inne – Stary Testament nie jest w mniejszym stopniu Bożym Słowem niż Nowy Testament. Wielu spośród współczesnych chrześcijan traktuje Stary Testament jako księgę wyłącznie skierowaną do narodu Izraela, nie zaś do chrześcijan. Ale ani autorzy Nowego Testamentu, ani sam Pan Jezus nie traktowali Starego Testamentu w ten sposób. W ich służbie Stary Testament był Bożym autorytetem we wszystkich dziedzinach życia. Biblijni pisarze traktowali całą Biblię jako Słowo Boże.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Właśnie z Bożego Słowa dowiadujemy się o tym, że zostaliśmy stworzeni przez Boga na Jego obraz i podobieństwo. Z Bożego Słowa uczymy się, jaki jest cel człowieka na ziemi. Katechizm Westminsterski definiuje ten cel (za Bożym Słowem) jako uwielbienie Boga i radowanie się Nim na wieki (Ef 1:12. Izaj 43:21). W jaki sposób mamy realizować ten cel? Przez posłuszeństwo Bożemu Słowu we wszystkich dziedzinach naszego życia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/podstawywiary/140396.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-1677209575226110510?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/1677209575226110510/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/caa-biblia-na-cae-zycie-pawe-bartosik.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1677209575226110510'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1677209575226110510'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/caa-biblia-na-cae-zycie-pawe-bartosik.html' title='Cała Biblia na całe życie - Paweł Bartosik'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-3342891009479351207</id><published>2009-03-23T09:26:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:27:08.262-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Boża opatrzność - Bogumił Jarmulak</title><content type='html'>Doktryna o opatrzności Bożej mówi, że Boże działanie obecne jest we wszystkich zdarzeniach i ma na celu zachowanie stworzenia i kierowanie go ku z góry ustalonemu przeznaczeniu. Została ona sformułowana w reakcji na greckie (epikurejskie i stoickie) pojmowanie świata. Wielkie zasługi miał przy tym św. Augustyn, który widząc zagrożenie, jakie stanowiło dla chrześcijaństwa bezkrytyczne przyjęcie greckiej filozofii, dążył do udzielenia biblijnej odpowiedzi na pytanie o naturę świata i siły nim rządzące. Początki konfrontacji między chrześcijańską teologią a grecką filozofią widzimy już w pismach ap. Pawła, a szczególnie w jego dyskusji z epikurejczykami i stoikami, która odbyła się w Atenach na Areopagu i została opisana w 17. rozdziale Dziejów Apostolskich. W słowach Pawła odnajdujemy przekonanie, że właściwe zrozumienie natury świata i jego relacji do Boga jest nieodzowne do właściwej relacji między człowiekiem a Bogiem i światem. Ponieważ grecka filozofia i chrześcijańska teologia inaczej opisują naturę świata, dlatego prowadzą do wykształcenia innych postaw i zachowań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moim zamiarem jest porównanie tego, co stoicy, epikurejczycy i chrześcijanie mówią na temat natury świata i jego relacji do Boga oraz jaki to ma wpływ na zrozumienie historii i etykę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/podstawywiary/140440.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-3342891009479351207?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/3342891009479351207/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/boza-opatrznosc-bogumi-jarmulak.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3342891009479351207'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3342891009479351207'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/boza-opatrznosc-bogumi-jarmulak.html' title='Boża opatrzność - Bogumił Jarmulak'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-1605355495110606574</id><published>2009-03-23T09:23:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T10:45:44.831-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Luter i Kalwin'/><title type='text'>95 tez ks. Marcina Lutra</title><content type='html'>95 tez ks. Marcina Lutra przybite na drzwiach kościoła zamkowego w Wittenberdze dnia 31 X 1517 r. Wydarzenie uważane za symboliczny początek Reformacji, wspominany co roku w Kościele Luterańskim podczas Święta (Pamiątki) Reformacji - 31 X.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Amore et studio elucidande veritatis: hec subscripta disputabuntur Wittenbrge. Presidente Reverendo Patre Martino Lutther Eremitano Augustiniano Artium et Sacrae Theologie Magistro: eiusdemque iibidem lectore Ordinario. Quare petit: vt qui non possunt verbis presentes nobiscum disceptare: agant id literis absentes. In nomine domini nostri Hiesu Christi. Amen.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Miłość do prawdy i pragnienie ujawnienia jej są przyczyną, że zamierza się przeprowadzić w Wittenberdze dysputę nad niżej podanymi tezami. Przewodzić temu będzie czcigodny ojciec Marcin Luter, magister sztuk wyzwolonych i świętej teologii i jednocześnie nauczyciel tychże. Dlatego prosi on tych, którzy nie będą mogli osobiście wziąć udział i dysputować z nami ustnie, żeby uczynili to na piśmie. W imię Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;1.Gdy Pan i Mistrz nasz Jezus Chrystus powiada: "Pokutujcie'', to chce, aby całe życie wiernych było nieustanna pokutą.&lt;br /&gt;2.W żaden sposób nie można pod wyrazem "pokutujcie'' rozumieć Sakramentu pokuty, to jest spowiedzi i zadośćuczynienia, które kapłan sprawuje.&lt;br /&gt;3.Nie chce jednak Pan rozumieć tu tylko wewnętrznej pokuty, gdyż pokuta wewnętrzna, bez zewnętrznego uśmiercenia ciała, nie jest pokutą.&lt;br /&gt;4.Kara Boża trwa dopóki człowiek czyni sąd nad sobą (to jest prawdziwa wewnętrzna pokuta), a więc aż do wejścia do Królestwa Niebieskiego.&lt;br /&gt;5.Papież nie chce, ani nie może odpuszczać innych kar za grzechy jak tylko te, które nałożył wedle rozumienia swego lub wedle ustaw kościelnych.&lt;br /&gt;6.Papież nie może winy odpuścić inaczej, jak tylko zwiastując i upewniając, że Bóg ją odpuścił. Ponadto w wypadkach, które są zastrzeżone dla papieża do odpuszczenia. Kto by w tym względzie papieża sobie lekceważył, tego wina pozostałaby niezgładzona.&lt;br /&gt;7.Bóg nie odpuszcza nikomu win, jeśli zarazem nie przywodzi go do upokorzenia się przed kapłanem, jako swoim zastępcą.&lt;br /&gt;8.Ustawy kościelne, traktujące o nakładanej pokucie, dotyczą tylko żywych i nie mogą być stosowane do umierających.&lt;br /&gt;9.Dlatego też Duch Święty przychyla nam dobrodziejstw przez papieża tak, iż tenże w postanowieniach swoich zawsze pozostawał na uboczu na wypadek śmierci i ostatniej potrzeby.&lt;br /&gt;10.Z tego powodu źle i nierozsądnie postępują kapłani, którzy odkładają umierającemu do czasu czyśćca pokuty kościelne.&lt;br /&gt;11.Zamiana kary kościelnej na karę w czyśćcu - to kąkol, posiany oczywiście wówczas, gdy biskupi spali. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/kosciol/140685.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-1605355495110606574?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/1605355495110606574/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/95-tez-ks-marcina-lutra.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1605355495110606574'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1605355495110606574'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/95-tez-ks-marcina-lutra.html' title='95 tez ks. Marcina Lutra'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-3891627692566728742</id><published>2009-03-23T09:17:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:22:41.604-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='W co wierzą Protestanci?'/><title type='text'>Jedność Kościoła w oczach protestanta - Paweł Bartosik</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Grzechy przeciwko jedności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Grzechy przeciwko jedności Kościoła są jednymi z najczęściej popełnianych przez chrześcijan każdego wyznania i każdej tradycji Kościoła powszechnego. Duch podziału przejawia się w separacji, izolacjonizmie, wszczynaniu sporów, przekonaniu, że Kościół Jezusa Chrystusa ogranicza się do denominacji definiujących w jednakowy sposób np. takie pojęcia jak:&lt;br /&gt;-         usprawiedliwienie&lt;br /&gt;-         sukcesja apostolska&lt;br /&gt;-         eucharystia (lub komunia)&lt;br /&gt;-         chrzest&lt;br /&gt;-         utracalność/nieutracalność zbawienia&lt;br /&gt;-         mówienie językami i prorokowanie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciało Chrystusa jest jedno, choć różnorodne. Podobnie jak nasze ciała. Nie wszystkie członki wyglądają jak ręce, lecz nikt nie uważa, że z tego powodu nie są członkami tego samego ciała. Dojrzałość polega na dostrzeżeniu faktu, że w Kościele Powszechnym (ciele) istnieje różnorodność jego spuścizny historycznej, teologicznej czy liturgicznej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ustawiczna krytyka dążeń do wypracowania jakichkolwiek płaszczyzn współpracy między Kościołami jest postawą demoniczną i nie mającą nic wspólnego z duchem Ewangelii. Jest grzechem przeciwko jedności Kościoła. Niestety wielu chrześcijan przekonanych o wyjątkowości własnej tradycji konfesyjnej (wyznaniowej) za miarę ortodoksyjności stawia jak najbardziej negatywny stosunek do innych Kościołów lub nurtów mających na celu ekumeniczną współpracę (z  gr. oikumene – powszechny).  Wedle tego spojrzenia, Kościół, który chce zachować swoją czystość i upodobanie w Bożych oczach powinien stronić jak najdalej od tych, którzy używają mniej wody podczas chrztu lub nie dostrzegają w innych Kościołach (oraz w ekumenicznej współpracy) apokaliptycznej Wielkiej Wszetecznicy. Charles Spurgeon, jeden z największych protestanckich kaznodziejów brytyjskich (z XIX w.) podczas swoich nabożeństw modlił się o ewangelizację prowadzoną przez D.L. Moody’ego oraz I.D. Sankeya mimo iż różnił się z nimi teologicznie z wielu istotnych aspektach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście jedność w Ludzie Bożym powinna być budowana na prawdzie, a nie pomimo jej braku. Powinniśmy z pokorą w kontekście współzależności dyskutować o tym co nas łączy oraz dzieli i szukać odpowiedzi w Piśmie Św. Słowo Boże jest ostre niczym miecz obosieczny i jest w stanie nas pouczyć oraz rozsądzić prawdziwość naszych myśli, przekonań (Hbr 4,12). Jeśli Pismo wzywa nas do obrony naszych przekonań wobec niewierzących w duchu łagodności i szacunku, o ileż bardziej powinniśmy mieć podobną postawę wobec chrześcijan z innych Kościołów (1 Pt 3,15-16). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/kosciol/140647.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-3891627692566728742?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/3891627692566728742/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/jednosc-koscioa-w-oczach-protestanta.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3891627692566728742'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/3891627692566728742'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/jednosc-koscioa-w-oczach-protestanta.html' title='Jedność Kościoła w oczach protestanta - Paweł Bartosik'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-1597230913987586981</id><published>2009-03-23T09:13:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:14:20.798-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dlaczego jestem chrześcijaninem?'/><title type='text'>List do Ateisty cz. 2. - Marek Kmieć</title><content type='html'>Drogi Panie Kaziku,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj dostałem książkę, którą Pan mi przesłał- dotarła w bardzo dobrym stanie- jest bardzo ładnie wydana.  Tak bardzo Panu dziękuję- zanosi się na fascynującą lekturę.  Już zacząłem czytać pierwszy rozdział.  Serdecznie Panu dziękuję za Pana uprzejmość.  Sprawił mi Pan dużą radość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ma Pan rację, że sprawa poznania jest kluczową w całej filozofii i religii.  Każdy człowiek (bez względu na swoją "świadomość filozoficzną" ma ściśle określone podejście do tej sprawy).  Myślę, że koniecznie trzeba znać całość, żeby poznać poprawnie (opisać poprawnie) jakąkolwiek część.  Jednak sądzę, że żadna filozofia (czy światopogląd) nie jest w stanie poznać (opisać) całości.   Z czym myślę, że Pan by się zgodził. Tak więc tylko chrześcijański światopogląd mówi o tym, że istnieje niezależny Bóg, który posiada całą wiedzę na temat wszystkiego (kompletny opis), i że źródłem tego opisu nie jest świat, ale On sam jest źródłem tej wiedzy (Bóg się nigdy nie uczy).  Ponieważ On sam zna wszystko, On może nam dać autorytatywne objawienie na temat wszystkiego- i to właśnie uczynił w Biblii.  Tak więc sądzę, że jeżeli człowiek ma mieć poprawną wiedzę na jakikolwiek temat to musi ona przyjść poprzez objawienie Boże.  Oczywiście, że ja również poznaję przez zmysły itd.- jednak nie mam żadnych podstaw ku temu aby wierzyć swoim zmysłom lub żeby oczekiwać jednolitości (stałości zachowania) świata wokół mnie, o ile najpierw nie założę, że właśnie taki Bóg jaki się objawił w Biblii istnieje. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/apologetyka/140453.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-1597230913987586981?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/1597230913987586981/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/list-do-ateisty-cz-2-marek-kmiec.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1597230913987586981'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1597230913987586981'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/list-do-ateisty-cz-2-marek-kmiec.html' title='List do Ateisty cz. 2. - Marek Kmieć'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-705579027148951581</id><published>2009-03-23T09:12:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:13:07.098-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dlaczego jestem chrześcijaninem?'/><title type='text'>List do Ateisty cz. 1. - Marek Kmieć</title><content type='html'>Panie Kaziku,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po tak wielu godzinach spędzonych na rozmowach na ten ważki temat - za które Panu serdzecznie dziękuję - pomyślałem o krótkim podsumowaniu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pana pierwszym założeniem wstępnym jest to, że wszechświat jest racjonalny - można go opisać słowami.  Od samego początku musi Pan założyć, że świat wokół Pana jest poznawalny, w przeciwnym razie nie próbowałby Pan go wyjaśniać (słowami), a nawet nie byłby Pan w stanie proponować żadnych teorii jego funkcjonowania.  Nie przyznaje się Pan do tego.  Wszechświat dla Pana jest i musi być jedynie materią w ruchu, którą rządzi Chaos.  Praktycznie rzecz biorąc jednak, zmuszony jest Pan wierzyć, iż wszechświat jest "opisywalny" i postępuje Pan w swoim życiu według tej wiary - akurat Pan jest inżynierem, który często używał planów (opisów świata), i te plany musiały być wiernym odzwierciedleniem rzeczywistości gdyż, to co Pan wybudował wciąż stoi.  I teraz, będąc na emeryturze, nadal opisuje Pan świat mówiąc o ewolucji, przypadkowości, historii, statystyce, prawach natury, itp.  Powie Pan: "Ale to są tylko teorie!"  Ale nie o to przecież chodzi.  Chodzi o to, że nie mógłby Pan nawet konstruować tych teorii gdyby Pan rzeczywiście wątpił w poznawalność wszechświata.  Jak Pan to pogodzi ze swoim twierdzeniem, że świat to jedynie materia w ruchu?&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/apologetyka/140452.html"&gt;&lt;br /&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-705579027148951581?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/705579027148951581/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/list-do-ateisty-cz-1-marek-kmiec.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/705579027148951581'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/705579027148951581'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/list-do-ateisty-cz-1-marek-kmiec.html' title='List do Ateisty cz. 1. - Marek Kmieć'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-752457613291517327</id><published>2009-03-23T09:07:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:11:14.979-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Seks'/><title type='text'>Krótko o Paradzie Równości</title><content type='html'>"Modlimy się za tych, którzy popadli w homoseksualny grzech z powodu ludzkiej słabości. Niech Bóg obdarzy ich swą łaską; niech uleczeni przez Zbawiciela znowu powstaną, by nigdy więcej już nie upaść. Liczymy na to, że demaskując ideologię, którą przesiąknięty jest ruch homoseksualny, zdołamy otworzyć im oczy, aby dostrzegli, jak są wykorzystywani na drodze do zrealizowania celów, być może całkowicie im obcych." - Amerykańskie Stowarzyszenie Obrony Tradycji, Rodziny i Własności (TFP)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obserwując telewizyjne migawki z tzw. "Parad Równości" organizowanych w Krakowie i Warszawie zadaję sobie pytanie: Kto tak naprawdę powinien walczyć o tolerancję? Dlaczego mniejszość seksualna chciałaby narzucić społeczeństwu swoje zdanie twierdząc, że homoseksualizm jest czymś normalnym, naturalnym i moralnym? Czy według liderów homoseksualnego lobby mogę mieć prawo do swojego zdania zdecydowanie odrzucając homoseksualne praktyki i styl zycia? Czy mam prawo je publicznie (nie obrażając nikogo) wypowiadać bez wysłuchiwania inwektyw o tzw. "homofobii"? Czy wolno mi cytować Boże Prawo bez narażania się na oskarżenia o "nietolerancję" (rozumianą jako "akceptację", zamiast "poszanowania człowieka pomimo niezgody z jego poglądami i praktyką")? Kto tu tak naprawdę jest nietolerancyjny?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cytując za książką "W obronie wyższych praw" (wyd. Stowarzszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi) można stwierdzić, że "ruch gejowski nie jest ruchem praw obywatelskich, ani nawet ruchem na rzecz wyzwolenia seksualnego, lecz morlaną rewolucją stawiającą sobie za cel zmuszenie społeczeństwa do zmiany poglądów na temat homoseksualizmu"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Paul Varnell - publicysta homoseksualny w artykule pt. "Defending our morlality" opublikowanym w "Chicago Free Press" z 6 sierpnia 2000 stwierdza: "Nawet jeśli geje doczekają się ochrony prawnej przed dyskryminacją (...) oraz uprawnieni zostaną do pobierania wszystkch świadczeń przynaleznych zarejestrownym związkom partnerskim, wciąż żyć będą w klimacie moralnego potępienia, który będzie (...) stać na przeszkodzie pełnej społecznej akcepacji, która jest naszym celem. Jeśli jednak zdołamy przekonać ludzi, że homoseksualizm jest w pełni moralny, wówczas ich skłonność do dyskrymincji (...) - zniknie. Geje, zarówno dorośli, jak i młodzi, będa mogli się z łatwością zaakceptować."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej na temat homoseksualizmu oraz sposobów wychodzenia z niego w poniższych linkach:&lt;br /&gt;Książki nt. duszpasterstwa osób homoseksualnych i dróg wyjścia - &lt;a href="http://www.homoseksualizm.org/index.php?option=com_content&amp;task=blogsection&amp;id=5&amp;Itemid=45"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Polecamy szczególnie "Dorastanie ku pełni męskości" Alana Medingera - &lt;a href="http://www.wdrodze.pl/cgibin/shop?info=613"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dwadzieścia pięć lat powrotu do zdrowia - historia Alana Medingera - &lt;a href="http://www.wdrodze.pl/fragmenty/613.htm"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Homoseksualizm a umiłowanie śmierci - Richard Bledsoe - &lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/apologetyka/140481.html"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Do osób z homoseksualnymi skłonnościami:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Jeśli jesteś osobą, która  ma problem z homoseksualnymi skłonnościami i chcesz z tym walczyć - kościół jest przystanią i schronieniem dla Ciebie przed homoseksualnym lobby i naciskami środowisk gejowskich do dawania upustu pragnieniom stojącym w sprzeczności z Bożą miłością i Bożym Prawem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z naszej strony oferujemy Ci wytrwałą modlitwę i pomoc w miarę naszych możliwości. Boże Słowo oraz świadectwa wielu nawróconych z homoseksualizmu osób pokazują, że Bóg i Jego moc są większe aniżeli my sami.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Chrystus nie był winny naszych grzechów, lecz przyjął odpowiedzialność wzięcia ich ciężaru na siebie. Jeśli chcesz być Jego uczniem, zachęcam Cię do tego samego. Być może nie miałeś wpływu na swoje skłonności (nabyłeś je zbyt wcześnie, by o tym pamiętać) i nie jesteś winny pojawieniu się ich. Jednak duchowa podróż i duchowa walka polegają na odpowiedzialności związanej z przeciwstawieniem się grzechowi i podążaniem za Chrystusem. Do tego Cię z całego serca zachęcam! Niech Bóg Ci błogosławi! Z miłością Jezusa, Pastor Paweł Bartosik&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-752457613291517327?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/752457613291517327/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/krotko-o-paradzie-rownosci.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/752457613291517327'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/752457613291517327'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/krotko-o-paradzie-rownosci.html' title='Krótko o Paradzie Równości'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-4241785284875240585</id><published>2009-03-23T09:04:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:06:50.109-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Seks'/><title type='text'>Homosualizm a umiłowanie śmierci - Richard Bledsoe</title><content type='html'>W 1980 roku Migde Decter opublikowała w Commentary niezwykle pouczający artykuł na temat homoseksualizmu. Miał on cechy autobiograficzne, gdyż odwoływał się m.in. do doświadczeń autorki z wakacji spędzonych na Fire Island u brzegów New Jersey. W czasach jej młodości Fire Island było miejscem wakacyjnego odpoczynku klasy średniej z Nowego Jorku. Przyjeżdżały tam również grupy homoseksualistów. Rodzina Midge zwykła odwiedzać Fire Island każdego roku. Przez te wszystkie lata obecność homoseksualistów stawała się na wyspie coraz bardziej dostrzegalna. Pod koniec lat sześćdziesiątych Fire Island była już powszechnie znana jako miejsce ich spotkań. Z początku kontakty między hetero- i homoseksualistami były ciepłe i pełne wyrozumiałości. W znacznym stopniu obie grupy wspólnie spędzały czas na wypoczynku i zabawach. W którymś jednak momencie to się skończyło i wszyscy czuli, że od tej pory drogi obu społeczności rozeszły się.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Midge wspomina o tym, by pokazać, że miała liczne okazje, by lepiej poznać homoseksualistów w bezpośrednich z nimi kontaktach. To znaczy, że jej obserwacje nie są wyssane z palca, ale wyrastają z bogatego doświadczenia. Jednak nie będę tutaj opisywał w detalach całego kontekstu jej rozważań, a zainteresowanych odsyłam do artykułu Midge ("The Boys On the Beach", Commentary, September 1980).&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Głównym wnioskiem Midge przedstawionym barwnie i z wigorem jest stwierdzenie, że im bardziej gejowska ("gay" po angielsku znaczy: wesoły – przyp. tłum.) społeczność wychodziła z podziemia, tym mniej była wesoła. Im większą akceptację, a nawet aprobatę zdobywała wśród liberałów z wyższej klasy średniej, tym bardziej stawała się ponura i tym większa owładała ją obsesja śmierci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/apologetyka/140481.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-4241785284875240585?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/4241785284875240585/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/homosualizm-umiowanie-smierci-richard.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/4241785284875240585'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/4241785284875240585'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/homosualizm-umiowanie-smierci-richard.html' title='Homosualizm a umiłowanie śmierci - Richard Bledsoe'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-7218247479000614622</id><published>2009-03-23T08:58:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:02:10.058-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chrystus zmartywchwstał. Prawdziwie powstał.'/><title type='text'>Zmartwychwstanie - czy można je udowodnić? - Marek Kmieć</title><content type='html'>&lt;span style=";font-family:'Times New Roman';font-size:12;"  &gt;&lt;div&gt;&lt;span style=";font-family:Verdana;font-size:85%;"  &gt;Jeśli zmartwychwstanie jest niepewne, niepewna jest też nasza wiara i przyszłość. Wszystko zaczyna wyglądać jak fatamorgana i budowanie zamków na piasku, które przez chwilę wydają się nawet okazałe, by wkrótce rozsypać się w nieład. Nadzieja chrześcijańska to pielgrzymowanie przez wiarę ku rzeczom, których jeszcze nie postrzegamy naszymi zmysłami. Jednak nie oznacza to zwątpienia. "Wiara jest pewnością" (Heb. 11:1). Ale jakże mogłaby być pewnością, gdybyśmy wystawili serce naszej wiary, wzbudzenie z martwych Jezusa, na pastwę prawdopodobieństwa? Ale że Jezus został wzbudzony z martwych w kalendarzowej historii jest absolutnie pewne. Stąd i pewność naszej wiary. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt; &lt;div&gt; &lt;/div&gt; &lt;div&gt;&lt;span style=";font-family:Verdana;font-size:85%;"  &gt;&lt;br /&gt;Zmartwychwstanie jest fundamentem chrześcijaństwa. W tej kwestii nie ma żadnej wątpliwości. Zgodnie z tym, czego naucza apostoł Paweł w Liście do Koryntian, zmartwychwstanie wszystkiemu nadaje sens. Bez nadziei zmartwychwstania nie ma już żadnej innej nadziei. Nie można być chrześcijaninem, odrzucając zmartwychwstanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt; &lt;div&gt; &lt;/div&gt; &lt;div&gt;&lt;span style=";font-family:Verdana;font-size:85%;"  &gt;Właśnie z powodu zmartwychwstania gromadzimy się w niedzielę na nabożeństwie, rozgłaszając całemu stworzeniu, że Chrystus Pan pokonał grzech i śmierć i rozpoczął panowanie (Mat. 28:18). Jako chrześcijanie musimy wierzyć i głosić to niezwykłe wydarzenie, które przeczy wszystkim naturalnym schematom stworzonego porządku. Normalnie ludzie umierają i pozostają w grobie. Nikt z nas nie może podać innego przykładu w oparciu o swoje doświadczenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt; &lt;div&gt;&lt;span style=";font-family:Verdana;font-size:85%;"  &gt;Niektórzy chcieliby stwierdzić, że ludziom w zamierzchłych czasach łatwiej było wierzyć w różne dziwne rzeczy. Podczas gdy my, żyjący pośród urządzeń napędzanych prądem elektrycznym, nie poddajemy się tak łatwo manipulacji religijnej. Oczywiście prawdą jest, iż współczesnym trudno przychodzi wiara w zmartwychwstanie. Ale w tym względzie nie różnimy się od starożytnych. Pamiętamy, do którego momentu wytrzymali słuchacze kazania Pawła w Atenach. Byli zainteresowani wszelkimi nowinkami i byli w stanie znieść wszelkie, w ich mniemaniu, dziwactwa. Ale kiedy Paweł wspomniał o zmartwychwstaniu ciała – tego było już za wiele. Wyśmiali go (Dz. 17:32).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/apologetyka/140451.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-7218247479000614622?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/7218247479000614622/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/zmartwychwstanie-czy-mozna-je-udowodnic.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7218247479000614622'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7218247479000614622'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/zmartwychwstanie-czy-mozna-je-udowodnic.html' title='Zmartwychwstanie - czy można je udowodnić? - Marek Kmieć'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-6942017224433780842</id><published>2009-03-23T08:56:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T09:03:00.892-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='A co z innymi religiami?'/><title type='text'>Koran a chrześcijaństwo - Bogumił Jarmulak</title><content type='html'>&lt;span style=";font-family:Verdana;font-size:85%;"  &gt;Islam staje się coraz bardziej znaczącą siłą kształtującą oblicze Ziemi, co nie odbywa się bez konfliktów. Nie powinno to dziwić, jeśli mamy na uwadze wpisane w islam i Koran pragnienie ustanowienia prymatu jednej religii i cywilizacji na całym świecie. Wielu chrześcijan próbując uniknąć krwawych konfliktów z muzułmanami, wskazuje na rzekomo wspólne korzenie chrześcijaństwa i islamu (dorzucając do tego judaizm) i twierdzi, że przecież wszyscy wierzymy w tego samego Boga, który jest jeden. Czy rzeczywiście jest to słuszna droga do pokoju?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;div&gt; &lt;/div&gt; &lt;div&gt;&lt;span style=";font-family:Verdana;font-size:85%;"  &gt;Ponieważ islam odwołuje się do Koranu, jako czystego objawienia woli Boga i uważa go za najwyższy autorytet, dlatego warto udać się do źródeł i zobaczyć, czy próba syntezy chrześcijaństwa i islamu rokuje jakiekolwiek nadzieje na sukces.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt; &lt;div&gt; &lt;/div&gt; &lt;div&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style=";font-family:Verdana;font-size:85%;"  &gt;Obraz chrześcijaństwa w Koranie&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt; &lt;div&gt;&lt;span style=";font-family:Verdana;font-size:85%;"  &gt;Już w II Surze spotykamy postaci znane również z Pisma Świętego i odgrywające znaczącą rolę w teologii i religii chrześcijańskiej. Są to m.in.: Adam, Mojżesz czy przede wszystkim "Jezus, syn Marii" (II, 87). Co więcej, w tej samej Surze, chrześcijaństwo uznane jest za religię wyznającą tego samego Boga, co islam: "Zaprawdę, ci, którzy uwierzyli, ci, którzy wyznają judaizm, chrześcijanie i sabejczycy, i ci, którzy wierzą w Boga i w Dzień Ostatni i którzy czynią dobro, wszyscy otrzymają nagrodę u swego Pana" (II, 62). Spośród wszystkich wymienionych tu grup to chrześcijanie uznani są za najbliższych islamowi: "Najbliżsi, przez swoją przyjaźń, tym, którzy wierzą, są ci, którzy mówią: My jesteśmy chrześcijanami" (V, 82). Zdawać by się mogło, że te wypowiedzi regulują relacje między chrześcijaństwem i islamem w sposób iście partnerski. Jednak Koran zawiera również krytykę chrześcijaństwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/apologetyka/140431.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-6942017224433780842?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/6942017224433780842/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/koran-chrzescijanstwo-bogumi-jarmulak.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6942017224433780842'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/6942017224433780842'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/koran-chrzescijanstwo-bogumi-jarmulak.html' title='Koran a chrześcijaństwo - Bogumił Jarmulak'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-1878668112431452514</id><published>2009-03-23T08:55:00.001-07:00</published><updated>2009-03-23T09:03:53.311-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='A co z innymi religiami?'/><title type='text'>Pokojowy islam? - Marek Kmieć</title><content type='html'>&lt;span style=";font-family:Verdana;font-size:85%;"  &gt;Wydarzenia ostatnich miesięcy powinny uprzytomnić nam coś, z czym jako Polacy nie mamy obecnie bezpośrednio do czynienia. Chodzi o zagrożenie, jakie stanowi islam we współczesnym świecie. Często słyszymy w środkach masowego przekazu, że islam to religia pokoju, i że Koran zachęca do pokojowego współżycia między ludźmi. Zaraz chciałoby się powiedzieć, że osoba, która takie rzeczy wypowiada, nie tylko nigdy nie miała w rękach Koranu, ale najwidoczniej nie za bardzo przykładała się do nauki np. historii w szkole. Oczywiście pomijam tutaj wypowiedzi osób, które w swoich komentarzach wydają się kierować innymi przesłankami niż przekazanie rzeczywistego obrazu islamu (np. niektóre wypowiedzi prezydenta USA).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Czym więc jest islam?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;"Islam" oznacza posłuszeństwo (niektórzy powiadają, że "pokój", co nie jest prawdą). W skrócie, jest to religia wywodząca się z rzekomych objawień danych Mahometowi ok. VII w. Islam opiera się głównie na dwóch księgach objawionych: Koranie i Hadid. Według Koranu również Pięcioksiąg Mojżesza i Ewangelie są natchnione. Duża część Koranu to "cytaty" z Biblii. "Cytaty" dlatego, że są zniekształcone i powykręcane nie do poznania. Koran zastrzega sobie prawo właściwego przekazu oraz interpretacji tych części Biblii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;       Nie sposób w jednym artykule wspomnieć nawet o wszystkich aspektach islamu. Dlatego postaram się pokrótce odpowiedzieć jedynie na pytania: Czy bóg islamu i Bóg Biblii to ta sama osoba?; oraz: Czy rzeczywiście islam jest pokojowy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/apologetyka/140432.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-1878668112431452514?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/1878668112431452514/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/pokojowy-islam-marek-kmiec.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1878668112431452514'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/1878668112431452514'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/pokojowy-islam-marek-kmiec.html' title='Pokojowy islam? - Marek Kmieć'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-8028006812933547859</id><published>2009-03-23T08:52:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T12:40:31.122-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='A co z innymi religiami?'/><title type='text'>Sprzeczne światopoglądy religijne - Jeff Dwiggins</title><content type='html'>Czym góruje światopogląd chrześcijański nad rywalizującymi religiami takimi jak Hinduizm, Islam, Mormonizm, Judaizm czy Buddyzm? Nie będę się wdawał w szczegółowe odpowiedzi na to pytanie, ale mówiąc ogólnie te religie nie przechodzą pozytywnie próby ich wewnętrznej logiki i spójności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Weźmy na przykład Hinduizm. Ta religia wzywa nas do odrzucenia wszelkich różnic po to by osiągnąć „Nirwanę” czyli ostateczną rzeczywistość, w której wszystko jest jednym a jedno jest wszystkim. Wszystko poza nią, jak twierdzą Hindusi, to „Maya” czyli iluzja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No dobrze, ale od razu mam z tym problem. Powiedzmy, że odrzucam wszelkie różnice. W takim razie JUŻ JESTEM W NIRWANIE! Oczywiście Hindus powie jednak „Nieprawda, jesteś w Maya (iluzji)... Nie jesteś w Nirwanie.” Na co ja odpowiem „Nie jesteś dobrym Hindusem. Powinieneś odrzucić wszelkie różnice. Dlaczego przeciwstawiasz sobie Maya od Nirwany?”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy to wszystko? Tak, to wszystko. Nie powinniśmy brać poważnie Hinduizmu ponieważ jest nieracjonalny, nie rozwiązuje problemu ludzi, którym jest przywrócenie im właściwej więzi z Bogiem i nie może odpowiadać za uniwersalne prawa logiki, dzięki którym możemy wiedzieć to, co wiemy. Matematyka w światopoglądzie Hinduizmu nie jest nawet możliwa. Jak moglibyśmy wiedzieć czy 2+2=4 wg Hinduizmu? Mamy przecież porzucić wszelkie różnice. Dlaczego mielibyśmy czynić różnicę pomiędzy 2 a 4? Wszystko jest jednym. No dobrze, na razie wystarczy na ten temat. Powrócimy do pozostałych religii kiedy indziej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sugerowanie, że „nie da się rozumowo” rozprawić z różnicami pomiędzy Biblią a Koranem, lub pomiędzy Biblią a Hinduizmem, jest założeniem bardzo arbitralnym. Odrzucają je zarówno prawie wszyscy Chrześcijanie jak i Muzułmanie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-8028006812933547859?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/8028006812933547859/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/sprzeczne-swiatopoglady-religijne-jeff.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/8028006812933547859'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/8028006812933547859'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/sprzeczne-swiatopoglady-religijne-jeff.html' title='Sprzeczne światopoglądy religijne - Jeff Dwiggins'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-8542800056589431207</id><published>2009-03-23T08:50:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T08:52:22.203-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='A co z innymi religiami?'/><title type='text'>Chrystus czy Mahomet? - Bogumił Jarmulak</title><content type='html'>W tym artykule pragnę z jednej strony wskazać na istotne różnice między chrześcijaństwem a islamem, a z drugiej zastanowić się nad przyczynami pojawienia się islamu jako rywalizującej z chrześcijaństwem religii. Islam bowiem nie tylko przypomina chrześcijaństwo, ale próbuje również przedstawić się jako lepsza alternatywa dla wyznawców monoteizmu.&lt;br /&gt;   &lt;br /&gt;Monoteizm chrześcijański nie jest jednak równy monoteizmowi mahometańskiemu. Chrześcijanie bowiem wierzą w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego, a więc w trójjedynego Boga, podczas gdy mahometanie wyznają tzw. ścisły monoteizm. Nawet jeśli na pierwszy rzut oka nie stanowi to istotnej różnicy, śmiem twierdzić, że ta różnica jest kolosalna i ma bardzo praktyczne znaczenie, jeśli prawdą jest twierdzenie Pisma Świętego, że człowiek stworzony jest na obraz i podobieństwo Boga. Znaczy to, że zarówno pojedynczy człowiek, jak i ludzkie społeczeństwo jest odzwierciedleniem Stwórcy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     Islam zdaje się jednak przeczyć stworzeniu człowieka na obraz Stwórcy. Widzimy to na przykładzie nabożeństwa. Jak zauważył Ralph A. Smith w "Trynity and Reality," kiedy mahometanin czci Allacha, czyni coś, czego Allach sam nigdy nie robi. Allach nigdy nie oddaje czci komuś innemu ani dla nikogo nie poświęca się. Kiedy więc mahometanin bije pokłony przed Allachem, a więc w momencie, kiedy rzekomo jest najbliżej Allacha, staje się do niego najbardziej niepodobny. Kiedy jednak chrześcijanin czci Jahwe, nie tylko zbliża się do Boga, ale też naśladuje Go, czyniąc to, co czyni Ojciec, Syn i Duch wobec siebie nawzajem. Nabożeństwo ofiarowane Ojcu w imię Syna i w mocy Ducha jest w rzeczy samej uczestnictwem we wspólnocie Trójcy. Nasz Bóg nie tylko przyjmuje cześć, ale również sam obdarza nią innych: Ojciec czci Syna i Ducha, a Syn i Duch odwzajemniają cześć Ojcu. To z kolei przekłada się na więzi międzyludzkie. Właściwe okazywanie szacunku i oddawanie honorów innym ludziom zawiera się w biblijnym zrozumieniu miłości i jest naśladowaniem trójjedynego Boga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/apologetyka/140395.html"&gt;CAŁY TEKST&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-8542800056589431207?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/8542800056589431207/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/chrystus-czy-mahomet-bogumi-jarmulak.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/8542800056589431207'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/8542800056589431207'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/chrystus-czy-mahomet-bogumi-jarmulak.html' title='Chrystus czy Mahomet? - Bogumił Jarmulak'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2304603618459917038.post-7500025575622842184</id><published>2009-03-23T08:44:00.000-07:00</published><updated>2009-03-23T08:49:10.599-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dlaczego jestem chrześcijaninem?'/><title type='text'>Myślę więc wierzę? - Marek Kmieć</title><content type='html'>Zastanówmy się nad tym, czy powyższe stwierdzenie odpowiada prawdzie, a może to wszystko jedno, w jakiej kolejności ułożymy te słowa? Na samym początku chciałbym stwierdzić rzecz oczywistą dotyczącą metody, jaką będziemy się posługiwali w naszej krótkiej dyspucie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pytanie, które rozważamy, to: Czy myślenie prowadzi do wiary, czy raczej wiara do poprawnego myślenia? W jaki sposób odpowiemy na to pytanie natychmiast zaklasyfikuje nas do grupy, która będzie posuwała się albo torem Tomasza z Akwinu, albo torem Augustyna i Reformacji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy ktoś mówi: "Myślę więc wierzę", manifestuje następujące założenia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Niewierzący (myślący, ale jeszcze nie wierzący) ma otwarty umysł, jest neutralny i obiektywny w swoim rozumowaniu i rozumuje w praktycznie właściwy sposób.  Tak więc jedyny jego problem (jak to sam zresztą przyznaje) to brak informacji, które pozwoliłyby mu w obiektywny sposób uwierzyć. Po prostu dotychczas niewierzący nie zetknął się z bezwzględnie jednoznacznymi dowodami na to, że Bóg  istnieje- ale jego umysł jest najzupełniej otwarty, dlatego chętnie chciałby usłyszeć argumenty Chrześcijanina.  Co więcej twierdzi on, że nie jest z góry uprzedzony co do końcowego rezultatu jego rozumowania, i że jest ono w gruncie rzeczy poprawne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Niewierzący jest w stanie dotrzeć przy pomocy swojego umysłu (wyżej zdefiniowanego) do  pewnych częściowych prawd na końcu swojego rozumowania.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Niewierzący jest w stanie zinterpretować tj. nadać znaczenie światu (w całości lub w części) w praktycznie poprawny sposób bez pomocy Bożej (Biblii). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest wiele innych rzeczy, o których można by wspomnieć, lecz na razie poprzestańmy na tych trzech. Co zatem mówi Biblia na temat tych trzech punktów? &lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gdansk.reformacja.pl/czytelnia/apologetyka/140384.html"&gt;&lt;br /&gt;CAŁY TESKT&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2304603618459917038-7500025575622842184?l=rekolekcje2009.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/feeds/7500025575622842184/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/mysle-wiec-wierze-marek-kmiec.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7500025575622842184'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2304603618459917038/posts/default/7500025575622842184'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rekolekcje2009.blogspot.com/2009/03/mysle-wiec-wierze-marek-kmiec.html' title='Myślę więc wierzę? - Marek Kmieć'/><author><name>Paweł Bartosik (Gdańsk)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00841205300271404420</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
